From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Pszemolu...
"hmmm" <nospam please.pl> wrote in message news:fdttkp$ncq$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Ponawiam propozycje, a moze poszedlbys pomodlic sie do kosciola, albo
> wybralbys sie na pielgrzymke, a moze warto zebys zajal się czyms innym.
> No wiem, ze tu trzeba walczyc z new age, prawda jednak tego nie potrzebuje,
> chyba ze jest mialka i bez wartosci jak przebrzmialy ton, ktory echem
> probuje zapelnic pustke.
Boganie Drogi!
Skoro wywolujesz mnie do tablicy to napisze Ci ponownie, bo widze ze
nie dotarlo za pierwszym razem: nie walcze z New Age, nie jestem
katolikiem, nie chodze na pielgrzymki a nawet nie chodze do kosciola.
Twoje ataki personalne pod moim adresem sa nie tylko nie na miejscu
na tej grupie dyskusyjnej co zwyczajnie niekulturalne, niegrzeczne.
Jesli tak zalezy Ci na prawdzie, to czemu unikasz debaty ze mna?
Czemu pozostawiasz cale szeregi argumentow totalnie bez odzewu?
Czemu nie sprawdzisz jak sie maja deklaracje wyznawcow Hare Krszna
do rzeczywistosci panujacej na ich wioskach? Czego sie boisz?
Zrob cos pozytecznego, stworz jakis wege watek zamiast tu rozrabiac!
Na razie nie wnosisz niczego do dyskusji na tej grupie, tylko przeszkazdasz.
Pozdrawiam serdecznie,
Pszemol.
From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
Bogdan napisal
> Ponawiam propozycje, a moze poszedlbys pomodlic sie do kosciola,
Za czyje dusze?;)
> albo
> wybralbys sie na pielgrzymke,
W intencji?
> a moze warto zebys zajal się czyms innym.
Np?
> No wiem, ze tu trzeba walczyc z new age,
Tu? Czyli z ...?
> prawda jednak tego nie potrzebuje,
Jaka i czyja prawda?
> chyba ze jest mialka i bez wartosci jak przebrzmialy ton, ktory echem
> probuje zapelnic pustke.
>
>
??????
..ana
--
Nie widać lasu spoza drzew.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "hmmm" <nospam please.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
> Czemu nie sprawdzisz jak sie maja deklaracje wyznawcow Hare Krszna
> do rzeczywistosci panujacej na ich wioskach? Czego sie boisz?
Z pewnoscia jestem Nju ejdzem, albo jeszcze czyms gorszym. Nie widze sensu
dyskutowania problemow Hare Krishna, moge rozmawiac o wegetarianizmie.
Moge rozmawiac o cierpieniu zwierzat. Tylko tyle.
From: "hmmm" <nospam please.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
> W intencji?
W intencji np aby ludzie stali sie bardziej wrazliwi i nie byli tepo
zamknieci na cierpienie innych istot.
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Pszemolu...
"hmmm" <nospam please.pl> wrote in message news:fdu60j$hvs$1 nemesis.news.tpi.pl...
>> W intencji?
> W intencji np aby ludzie stali sie bardziej wrazliwi i nie byli tepo
> zamknieci na cierpienie innych istot.
Pomodl sie wiec o to, aby wyznawcy Kryszny nie okaleczali
bykow na swoich wioskach, nie zaprzegali ich do orki w polu
i aby ich milosc nie objawiala sie nozem i batem...
Zeby byli bardziej wrazliwi na to, ze ten byk czy krowa
to nie jest narzedzie rolnicze ani fabryka mleka tylko zywe,
czujace zwierze...
Zaintonuj taka modlitwe a wszyscy wegetarianie ktorzy
nie sa tepo zamknieci na cierpienie istot sie przylacza.
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Pszemolu...
"hmmm" <nospam please.pl> wrote in message news:fdu5mp$h3k$1 nemesis.news.tpi.pl...
>> Czemu nie sprawdzisz jak sie maja deklaracje wyznawcow Hare Krszna
>> do rzeczywistosci panujacej na ich wioskach? Czego sie boisz?
> Z pewnoscia jestem Nju ejdzem, albo jeszcze czyms gorszym. Nie widze sensu
> dyskutowania problemow Hare Krishna, moge rozmawiac o wegetarianizmie.
> Moge rozmawiac o cierpieniu zwierzat. Tylko tyle.
Przeciez o tym tylko tu mowie!
Nie rozwazam tego czy Hare Krszna moga czy nie moga spiewac
takie czy inne piosenki, nie rozwazam tu czy maja sie budzic
o 4 czy o 3 rano i ile godzin dziennie przeznaczac na spiewanie
mantry...
Zakwestionowalem realnosc deklaracji ze zadna krowa z wioski
krysznianskiej nie trafia do rzezni bo wiem jak dziala przyroda
i wiem co jest realne a co nie.
Gdyby ktos powiedzial mi ze wyznawcy jakiejs religi skacza na
glowke do Wielkiego Kanionu w USA i potem ozezwieni takim skokiem
o poranku jedza na sniadanie cztery slonie to tez bym kwestionowal
realnosc takich deklaracji...
Jesli Ciebie nie interesuje los krow na wioskach Hare Kryszna,
nie obchodzi cie to, ze Ci "milosnicy zwierzat" okaleczaja
(kastruja) z milosci byki i zaprzegaja je do ciezkiej pracy
to nie musisz na ten temat sie wypowiadac... Dla mnie mowienie
o takiej milosci to obluda i hipokryzja.
From: "hmmm" <nospam please.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
Nie wiem wiele na temat Hare Krishna obiegowymi sadami sie nie zajmuje.
Zwlaszcza, tych ktorzy wszedzie obawiaja sie konkurencji dla jedynie
religii.
Czemu przyczepiles sie do tego Hare Krishna. Nie rozumiem zamiast robic cos
naprawde pozytywnego.
Nawet jesli caly swiat jest zly zepsuty i zdemoralizowany ty takim byc nie
musisz.
From: "hmmm" <nospam please.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
Sek w tym ze rzecz nie w modlitwach tylko w postawie, ale niektorzy szukaja
inspiracji w modlitwie moga sie wiec pomodlic.
A ten ton znowu przypomina mi ta klaustrofobie ktora sa przepelnione Twoje
listy.
> Zaintonuj taka modlitwe a wszyscy wegetarianie ktorzy
> nie sa tepo zamknieci na cierpienie istot sie przylacza.
From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
Bogdan napisal
> > W intencji?
> W intencji np aby ludzie stali sie bardziej wrazliwi i nie byli tepo
> zamknieci na cierpienie innych istot.
>
>
Cierpią ludzie
cierpią zwierzęta
cierpią ryby
rośliny też
Wszystkie stworzenia cierpią z głodu, chorób.
..ana
PS
John Knittel "EL hakim"
Polecam
--
Nie widać lasu spoza drzew.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "hmmm" <nospam please.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
[Wszystkie stworzenia cierpią z głodu, chorób] starosci i smierci. Zgadza
sie.
Ja jednak nie zamierzam tego cierpienia potegowac.
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Pszemolu...
"hmmm" <nospam please.pl> wrote in message news:fdu8gq$oll$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Sek w tym ze rzecz nie w modlitwach tylko w postawie, ale
> niektorzy szukaja inspiracji w modlitwie moga sie wiec pomodlic.
Czy to nie Ty wlasnie zachecales mnie abym sie wybral do kosciola,
pomodlic w jakiejs intencji czy isc na pielgrzymke???
Dlaczego udzielasz innym rad, ktore uwazasz za "nie w tym rzecz"?
> A ten ton znowu przypomina mi ta klaustrofobie ktora sa
> przepelnione Twoje listy.
Klaustrofobie????
Czy mozesz wziac jakis slownik do reki i sprawdzac znaczenia slow
ktore uzywasz? Inaczej sie po prostu osmieszasz arachnofobie! :-)
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Kto chce zrobic cos pozytywnego i nie stosuje przemocy zostaje wegetarianinem
Co rozumiesz przez "zrobic cos pozytywnego"?
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Pszemolu...
"hmmm" <nospam please.pl> wrote in message news:fdu8cm$oac$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Nie wiem wiele na temat Hare Krishna obiegowymi sadami sie nie zajmuje.
> Zwlaszcza, tych ktorzy wszedzie obawiaja sie konkurencji dla jedynie
> religii.
O czym mowisz? Kto jest konkurencja czyjej religii?
Co to za insynuacje?
> Czemu przyczepiles sie do tego Hare Krishna.
> Nie rozumiem zamiast robic cos naprawde pozytywnego.
> Nawet jesli caly swiat jest zly zepsuty
> i zdemoralizowany ty takim byc nie musisz.
Walke z obluda uwazam za cos pozytywnego. A Ty?
From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
Bogdan napisal
> [Wszystkie stworzenia cierpią z głodu, chorób] starosci i smierci. Zgadza
> sie.
> Ja jednak nie zamierzam tego cierpienia potegowac.
>
>
I myślisz ze weg?nizm coś zmieni?
..ana
--
Nie widać lasu spoza drzew.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: 2120 <2120 wp.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
> I my=B6lisz ze weg?nizm co=B6 zmieni?
Zawsze to lepsze niz nierobienie niczego. Rownie dobrze mozna sie
zastanawiac , czy pomoc ofiarze wypadku cos zmieni...
From: 2120 <2120 wp.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
> Walke z obluda uwazam za cos pozytywnego. A Ty?
To walcz z obluda. Nie zadawaj jednak cierpienia zwierzetom.
Obluda jest widziec cierpienie ludzi a nie dostrzegac cierpienia
ludzi.
From: 2120 <2120 wp.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
> Obluda jest widziec cierpienie ludzi a nie dostrzegac cierpienia
> ludzi.
Tak samo ze zwierzetami obluda jest widziec ich cierpienie i nie
dostrzegac go.
From: 2120 <2120 wp.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
Rzecz nie w slowach i w literalnym traktowaniu tekstu.
Zabawiasz sie jak dziecko odbijajac argumenty.
Przejawiasz taka sama postawe jak czlowiek ktory jest pelen
irracjonalnego leku.
From: 2120 <2120 wp.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
Moze i nie, ale rownie nietolerancyjna i zazdrosna jest sekta, ktora
rozwinela sie 2000 lat temu i zwalcza wszystko co inne, dbajac o swoj
monopol na jedynie sluszna idee.
Znowu Hare Kryszna. Nudzi mnie to - halo Zienia puk, puk - mowie o
wegetarianizmie, a ty jestes ekspertem od Hare kryszna.
Ta dyskusja jest idiotyczna, tak jak twoje listy o wegetarianizmie.
From: "misiu" <misiu-1 NOSPAMgazeta.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
Użytkownik "hmmm" <nospam please.pl> napisał w wiadomości
news:fdu60j$hvs$1 nemesis.news.tpi.pl...
> W intencji np aby ludzie stali sie bardziej wrazliwi i nie byli tepo
> zamknieci na cierpienie innych istot.
A czy ludzie powinni przejmować się cierpieniem istot, które nie
przejmują się cierpieniem ludzi?
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Pszemolu...
"2120" <2120 wp.pl> wrote in message news:1191396803.181606.176100 19g2000hsx.googlegroups.com...
> > I myślisz ze weg?nizm coś zmieni?
> Zawsze to lepsze niz nierobienie niczego. Rownie dobrze mozna sie
> zastanawiac , czy pomoc ofiarze wypadku cos zmieni...
Jaki zwiazek ma pomoc ofiarze wypadku z wegetarianizmem?
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Pszemolu...
"2120" <2120 wp.pl> wrote in message news:1191400607.184973.172720 r29g2000hsg.googlegroups.com...
> Rzecz nie w slowach i w literalnym traktowaniu tekstu.
A jak mam to co napisales traktowac?
Co dla Ciebie znaczy klaustrofobia?
Zerknij do slownika i porownaj sobie oba znaczenia.
Jesli bedziesz widzial kota a mowil "popatrz, pies"
to kto jest w stanie Cie zrozumiec?
Uzywaj slow zgodnie z ich znaczeniem, inaczej porozumienie
jest niemozliwe do osiagniecia.
> Zabawiasz sie jak dziecko odbijajac argumenty.
Czy to moja wina ze Twoje argumenty sa dziecinnie latwe do odbicia?
Wymysl cos trudniejszego...
> Przejawiasz taka sama postawe jak czlowiek ktory jest pelen
> irracjonalnego leku.
Irracjonalny lek? Znowu nie rozumiesz slow ktore uzywasz.
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Pszemolu...
"2120" <2120 wp.pl> wrote in message news:1191401264.960502.250760 22g2000hsm.googlegroups.com...
> Moze i nie, ale rownie nietolerancyjna i zazdrosna jest sekta, ktora
> rozwinela sie 2000 lat temu i zwalcza wszystko co inne, dbajac o swoj
> monopol na jedynie sluszna idee.
A kogo obchodzi w tym momencie inna sekta?
Rozmawiamy o deklaracjach z wioski Hare Kryszna.
> Znowu Hare Kryszna. Nudzi mnie to - halo Zienia puk, puk - mowie o
> wegetarianizmie, a ty jestes ekspertem od Hare kryszna.
Ja tez mowie o wegetarianizmie, Ty tego nie mozesz zrozumiec.
> Ta dyskusja jest idiotyczna, tak jak twoje listy o wegetarianizmie.
Po co wiec tu jestes? Po co bierzesz udzial w "idiotycznej dyskusji"?
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Pszemolu...
"2120" <2120 wp.pl> wrote in message news:1191396878.331206.6250 57g2000hsv.googlegroups.com...
>> Walke z obluda uwazam za cos pozytywnego. A Ty?
> To walcz z obluda. Nie zadawaj jednak cierpienia zwierzetom.
Walcze. Ty mi w tej walce przeszkadzasz zamiast sie przylaczyc
i popytac jak wyglada sprawa w Krysznianskich wioskach z krowami.
From: gatto_nero <gatto_nero domena-o-dwa.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
Dnia Tue, 2 Oct 2007 18:56:43 +0200, hmmm napisał(a):
> Ponawiam propozycje, a moze poszedlbys pomodlic sie do kosciola, albo
> wybralbys sie na pielgrzymke, a moze warto zebys zajal się czyms innym.
> No wiem, ze tu trzeba walczyc z new age, prawda jednak tego nie potrzebuje,
> chyba ze jest mialka i bez wartosci jak przebrzmialy ton, ktory echem
> probuje zapelnic pustke.
Hmmm moim zdaniem trzeba pokochać Pszemola :)
"ZDECHŁ MÓL
słowa: Mirosław Jędras
Zatłukłem kapciem mola
Lecz zapłakałem po chwili
Żal mi się bowiem zrobiło
Wszystkich nieżywych motyli
Poczułem wyrzuty sumienia
Zdumiony przetarłem oczy
Cóż widzę: duch mola się śmieje
A krew spod pantofla wciąż broczy
Ja twoim dzieciom zostawię
Wszystkie skarpety i koce
Lecz proszę - już nie męcz mnie duchu
Bo w nocy przez okno wyskoczę
--
Pozdrawiam Kuba
From: gatto_nero <gatto_nero domena-o-dwa.pl>
Subject: Re: Kto chce zrobic cos pozytywnego i nie stosuje przemocy zostaje wegetarianinem
Dnia Wed, 3 Oct 2007 10:55:36 -0500, Pszemol napisał(a):
> Rozwiniecie/Dowod:
> Wegetarianin nie je miesa => nie stwarza popytu
> na mieso. Z prawa mowiacego o zwiazku popytu z podaza
> wynika, ze brak popytu na mieso spowoduje brak podazy na
> mieso, a wiec rolnicy i hodowcy przestana hodowac krowy/kury.
> W rezultacie wegetarianizm sprawi, ze krowy i kury nie beda
> mialy szansy przyjsc na swiat. Wegetarianizm wiec odbiera
> zwierzetom prawo do zycia. A jako taki jest NEGATYWNY.
A jednak jesteś w branży mięsnej jak podejrzewałem.
A ja produkuje cukier i moim zdaniem słodzik szkodzi a mój znajomy
produkuje słodzik i wytyka wady cukru.
--
Pozdrawiam Kuba