Kosmetyki mineralne i zapachowe


From: TomcioW <tomcio mail.bez.pl>
Subject: Re: Funkcja administratora informatycznego =?ISO-8859-2?Q?szko=B3y?=
> Bez przesady z tą robotą - dobra sieć i prawidłowo konserwowany system nie
> potrzebują wcale tak wiele czasu. Awarie sprzętu - jedyna moja czynność,
> to wykonanie telefonu z sekretariatu. Serwisanci przyjeżdżają następnego
> dnia i realizują naprawę. Oczywiście - teoretycznie powinienem awarię
> zgłosić jedynie do dyrektora i niech on wzywa serwisa, a ja na zajęciach
> zbijam bąki, bo sprzęt niesprawny i czekam na serwis. To byłoby jednak
> nieetyczne, więc sam dzwonię.
Może zaglądnij sobie do kodeksu pracy i poszukaj hasła mobbing. Potem
skoreluj to w tzw przydziałami dodatkowych czynności dla nauczycieli (SIO,
administracja, plan lekcji, administrowanie i serwisowanie siecią).
Teraz zacznij dyskutować o etyce.
Potem zainteresuj się dodatkiem motywacyjnym kadry kierowniczej (o
funkcyjnym nie wspomnę) ze szczególnym uwzględnieniem naczelnego, nagrodami
dyrektora...., ale może dam sobie już spokój. Braknie Ci zaraz argumentów
na wytłumaczenie sobie swojego frajerstwa...
Pocieszę Cię: pracownicy Biedronki wygrali swoje. Ty też możesz. W końcu
wykorzystują Cię w tej szkole.

> Etos będę pielęgnować, bo pochodzę z rodziny, w której od 1905 roku
> wywodzi się tradycja nauczycielska, w której praca dla polskiej szkoły
> była rzeczą bardzo ważną i honorową.
Pielęgnuj, pielęgnuj a zacznij od szkolnych kibli. Oświata zaoszczędzi parę
groszy na sprzątaniu. To dopiero etyczna, moralna i jakże prospołeczna
postawa!
Pozdrawiam


From: "locke" <peter.wiggin interia.pl>
Subject: Re: egzamin maturalny a uczeń z orzeczeniem o dysleksji

Użytkownik "AP" <anarpi gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości
news:ff2qqs$lsn$1 inews.gazeta.pl...
> Wytłumaczcie mi, co to konkretnie znaczy (z Komunikatu w sprawie szczegółowej
> informacji o sposobie dostosowania
> warunków i formy przeprowadzania egzaminu maturalnego od 2008 roku):
> "zastosowanie szczegółowych kryteriów oceniania
> arkuszy egzaminacyjnych z języków obcych nowożytnych, uwzględniających
> specyficzne trudności w uczeniu się"
>
> jakie są szczegółowe kryteria oceniania uwzględniające specyficzne trudności
> w uczeniu się?

Pytasz jako uczeń, czy jako nauczyciel?


From: "Jotte" <tjp3 wirtualna.spam.wypad.polska>
Subject: Re: hamujcie LUDZIE!
W wiadomości news:ff2rai$219$2 news.onet.pl Tristan <niechce spamu.pl>
pisze:

>>>> ale - wierz mi - nie wycieram
>>>> sobie twoją osobą twarzy.
>>> Wycierasz wycierasz. Nie pierwszy raz zresztą.
>> Nie, naprawdę - nie wycieram sobie tobą _twarzy_
> No tak, u ciebie te dwie części są tak bliźniaczo podobne, że nie umiałem
> rozróżnić i z grzeczności założyłem że to twarz...
Bez sensu i składu, dowcipne inaczej.
Dopiero jak skrócić wypowiedź i keyword'a podkreślić to coś tam trybi...
Cieniactwo...

--
Jotte


From: Tristan <niechce spamu.pl>
Subject: Re: Funkcja administratora informatycznego =?ISO-8859-2?Q?szko=B3y?=
W odpowiedzi na pismo z wtorek, 16 października 2007 07:58
(autor TomcioW
publikowane na pl.soc.edukacja.szkola,
wasz znak: <ff1k83$j55$1 nemesis.news.tpi.pl>):

>> Mając w plecy lekcje.
> Z powodu jednego góra dwóch komputerów?? Chyba żartujesz.

No ja w niektórych grupach mam wolne stanowiska, a w niektórych 100%
obsadzenia.

> To lepiej żeby
> nauczyciel na lekcji przy nim grzebał a uczniów zostawiał samopas?

Przecie mowa była o przerwie.

>>>> A tak co, czekać do popołudnia
>>>> żeby myszkę naprawić?
>>> Wybacz, ale jeszcze nie widziałem nauczyciela który ze śrubokrętem w
>>> ręce naprawiał myszkę ;)
>> a) A ja ? :D
> To jesteś pierwszy

I nie ostatni.

>> b) A wymiana na nową?
> Tyle to może zrobić i nauczyciel.

No to o tym mowa.

> Zajmuje jakieś 10 s.

Już to widzę.
* diagnoza
* shutdown
* pobranie myszki z szafki
* przełączenie
* boot

10 s?


> W mojej szkole
> zapas myszek i klawiatur sobie zawsze czekał na zapleczu w takich
> sytuacjach. Nauczyciel tylko miał zgłosić co zabrał i oddać zepsutą.
> Trochę demonizujesz...

Ale co demonizuję? Była mowa o tym, że na przerwie są drobne prace czasami
do wykonania.

>>> Dyro się oburzył, zaczął się odgrażać, a ja mu tylko grzecznie
>>> wytłumaczyłem opierając się o prawo oświatowe, że może swoje polecenie
>>> służbowe schować gdzieś.
>>> Poprosiłem go też o przygotowanie tego polecenia na piśmie celem
>>> skonsultowania się z PIP.
>> No wiesz, jak się ma twardą pozycję i i tak 18 godzin, to można.
> Jest sąd pracy jeszcze.

O co sąd? Że nie dał nadgodzin? To raczej sąd grozi, że dał...
Na wielu polach współpracy przyjemna atmosfera jest ważna.

>> Ja tam
>> wolę żyć w przyjaźni i nie czuję się frajerem. Mam w pracowni tak, jak MI
>> pasje. Bez łaski adminów, którzy w przedziale cenowym szkolnym wiedzą i
>> tak 3 razy mniej niż ja.
> To dobrze że czujesz się doceniony i spełniony. Ja wolę ten czas spędzić z
> rodziną i serwerami za administrowanie których dostanę pieniądze.

no i spoko... Po prostu zaakceptuj różne wersje.

>>> Teraz sytuacja wygląda tak: przydział dodatkowych czynności dla
>>> informatyków: SIO, Obsługa i wdrażanie oprogramowania księgowego,
>>> kadrowego, sekretariatu uczniowskiego, świadectw itd.
>>> A dla mnie.... NIC :) pozostali goście siedzą cicho i robią za darmochę.
>>> Dostają jakieś 200 zł na pół roku motywacyjnego, może nie mają dyżurów
>>> (nie wiem) - ja spędzam czas z rodziną.
>> Widzisz, a ja to lubię. Do szkoły chodzę uczyć... się też... :D
>> O kasę dla siebie walczę, ale wolę robić za darmo nic wpuścić kogoś...
>> Wieczna łaska... Tak już w jednej szkole pracowałem... Żeby mieć zajęcia
>> z Płatnikiem musiałem się 3 miesiące prosić ,,admina'', a i tak działało
>> tak sobie... Sam se zainstaluję w parę minut i mam spokój.
> Typowe podejście polskiego belfra. Jestem frajer, ale jakoś to sobie
> wytłumaczę. Tym sposobem wszyscy nas dymają.

Może i jesteś frajer i cię dymają... przynajmniej bazując na opisie jaki
podajesz... ale właśnie pokazuję, że nie każdy jest frajer i że są tacy jak
ja.

> Niczego nie wywalczymy, nigdy do niczego nie dojdziemy.

A mi wisi do czego chcecie dojść.

> Jedna prośba w takim razie: przestańcie narzekać jak to Wam źle (szkolnym
> informatykom) i jak to macie dużo roboty.

A kto narzeka? Ty narzekasz.

> Jak to nie ma podstaw prawnych żeby Wam płacić za darmową robotę itd.
> Skończyć ze zrzędzeniem!
> Jak widzę sami chcecie robić za frajer, więc buzia na kłódkę i Bozi
> dziękować że Was taki zaszczyt kopnął.

Zaszczyt rozmowy z tobą?

> Tymczasem lekarze dostają podwyżki tysiącami a my...

A wy mnie g... obchodzicie.
Ja patrzę na siebie.


--
Tristan
Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
napisz tu: beata neobit.pl ola neobit.pl taniaksiazka.sklep.pl wp.pl
krzysztof.rosolek neostrada.pl


From: Tristan <niechce spamu.pl>
Subject: Re: Funkcja administratora informatycznego =?ISO-8859-2?Q?szko=B3y?=
W odpowiedzi na pismo z wtorek, 16 października 2007 13:47
(autor TomcioW
publikowane na pl.soc.edukacja.szkola,
wasz znak: <ff28de$c02$1 atlantis.news.tpi.pl>):

> Chyba Ci na mózg padło. Jaki ETOS do cholery? Dla mnie ważna jest rodzina
> i dzieci które wraz z małżonką staramy się jakoś utrzymać i wychować.

Szkoda tylko, że dzieci mają tatę chama.
--
Tristan
Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
napisz tu: beata neobit.pl ola neobit.pl taniaksiazka.sklep.pl wp.pl
krzysztof.rosolek neostrada.pl


From: Tristan <niechce spamu.pl>
Subject: Re: Funkcja administratora informatycznego =?ISO-8859-2?Q?szko=B3y?=
W odpowiedzi na pismo z wtorek, 16 października 2007 19:06
(autor TomcioW
publikowane na pl.soc.edukacja.szkola,
wasz znak: <ff2r4n$gu0$1 atlantis.news.tpi.pl>):

>>> Dawaj adresy tych szkół... i nazwiska dyrektorów.
>> Np. 80% szkół w woj lubelskim.
> Adresy prosiłem

I prośba nie została spełniona. I co teraz nam zrobisz?

>>> TO niech se dyro zatrudni kompetentną osobę. Proste.
>>> Też mi argument.
>> He, he - kompetentny admin szkolny. Dobre sobie. Tobie wcale tak gładko
>> nie szło, jak próbujesz tu opowiedzieć.
> Bo ja wiem, siebie uważałem za kompetentnego admina (bez fałszywej
> skromności).

No chciałbym cię zobaczyć w akcji :D Bo już paru tak o sobie mówiących
widziałem...


--
Tristan
Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
napisz tu: beata neobit.pl ola neobit.pl taniaksiazka.sklep.pl wp.pl
krzysztof.rosolek neostrada.pl


From: "Adam" <acichow box43.pl>
Subject: Re: Znów nas minister nie lubi, czyli obniżka płac
To jest ogólny problem ze średnimi szkołami zawodowymi. Skutkiem reformy
min. Handke było całkowite rozłożenie szkół zawodowych (według teorii
ministra - były one zbędne, bo produkowały bezrobotnych). Do tego dołożyła
się mizerota płacowa w oświacie (czy ktoś pamięta jeszcze założenia z
początku lat 90, że płaca nauczyciela i lekarza będzie wynosić 105% średniej
płacy krajowej? Ba - to nawet u schylku PRL postanowiono, że placa
nauczyciela nie może być mniejsza niż płaca kadry technciznej z wyższym
wykształceniem w przedsiębiorstwach). W rezultacie mamy to co mamy - chociaż
Handke zaklinał się, że w wyniku reformy nauczyciel dyplomowany w 2006 roku
będzie zarabiać 3500 zł brutto.
Obserwuję w swoim otoczeniu degerngoladę średnich szkół zawodowych - część
nauczycieli odeszła na emerytury, pozostali czekają na emeryturę, nikt z
młodych przy zdrowych zmysłach nie chce podjąć pracy jako nauczyciel
przedmiotów zawodowych (nikt też z młodych nie odpowiedniej praktyki w
zawodzie, aby tego uczyć). Prawie wclae nie kształcimy w zawodach
budowalanych, mechanicznych, lektroniczno-elektrycznych. Samorządy prawie w
90% utrupiły szkoły rolnicze - w tej chwili ocalało ich ok. 10, które pod
swoje skrzydła wzięło Ministerstwo Rolnictwa. Nie zmienia to jednak gorzkiej
prawdy, że techników rolniczych już prawie nie ma - utzrymały się na
powierzchni wyłącznie technika mechanizacji rolnictwa, technika żywienia i
gospodarstwa domowego i technika agrobiznesu. Jest zapotrzebowanie na
techników architektury krajobrazu, ale nie ma kto uczyć.
Warto pamiętać, że przed 2004 rokiem władze usilnie przekonywały nasze
społeczeństwo, że jednym z pozytywów naszej akcesji do UE będzie możliwość
pracowania i osiedlanie się w dowolnym kraju Unii, a więc znaczne
polepszenie swego statusu finansowego. Tak się też stało, a polityczni
hochsztaplerzy odwrócili kota ogonem i twierdzą, że wyjazdy za chlebem to
ucieczka przed kaczyzmem. Ci, którzy w 2003 ostrzegali, że możliwości
podejmowania pracy w krajach UE jeszcze bardziej pogrąży nasze szkolnictwo i
gospodarkę byli okrzyknięci oszołomami, niemal wrogami ludu. Czas pokazał,
że tak mocno sie mylili.
Zasdanicze pytanie teraz brzmi: czy i jak można odwrócić te tendencje?
Dopóki nasz poziom ekonomiczny nie będzie taki, jak w krajach starej UE -
nie ma mowy o tym, aby takie same były płace. Zaczyna w Polsce brakować
wykwalifikowanych pracowników - szkoły ich nie przygotują w ciągu
najbliższych 5 lat, bo to wymaga dużych pieniędzy na szkolnictwo zawodowe:
płace nauczycieli, wyposażenie specjalistycznych pracowni według
nowoczesnych standardów. Musi być też młodzież, która zechce się w tych
szkołach kształcić - a ztym jest coraz gorzej, bo młodzież ta karmiona
propagandą klęski (brak szans w ojczyźnie) coraz częściej myśłi o wyjeździe.
A to oznacza błędne koło. Do tego może się jeszcze dołożyć unia walutowa -
czyli niemieckie ceny za polską płacę. Dlaczego niektórzy dziennikarze
świadomie uszukują ludzi twierdząc, że wejście do strefy euro będzie dla
Polski niemal zbawieniem? Sugerują, że nastąpi zrównanie cen i płac.
Oczywiście - ceny natychmiast zrównają się z tymi w starej UE (a nawet je
przekroczą), ale nie stanie się to z polskimi płacami - one zostaną
dokładnie przeliczone na zasadzie płaca zł podzilona przez kurs euro w zł, z
zaokrągleniem w dół. W jednej chwili możemy stać się narodem nędzarzy.
AC



From: "Adam" <acichow box43.pl>
Subject: Re: Funkcja administratora informatycznego szkoły
> Może zaglądnij sobie do kodeksu pracy i poszukaj hasła mobbing. Potem
> skoreluj to w tzw przydziałami dodatkowych czynności dla nauczycieli (SIO,
> administracja, plan lekcji, administrowanie i serwisowanie siecią).
Rozdzielmy kilka spraw: dodatkowe czynności nauczycieli oraz zadania
administracji szkolnej. Do dodatkowych czynnosci nauczycieli zaliczamy np.
protokołowanie posiedzeń RP, opiekę nad samorządem szkolnym, szkolny
rzecznik praw ucznia, opieka nad pracownią komputerową (opieka, nie
administrowanie), itp. Obsługa systemu SIO należy do obowiązków szkolnej
adminsitarcji i nic tu do tego nauczycielowi, bo on się po prostu na tym nie
zna - więc przydzielenie mu SIO to tak samo jakby mu przydzielić
sporządzanie list płac o wykonywanie przelewód elektronicznych do banku -
słowem absurd. Układanie planu lekcji należy do obowiązków dyrekcji -
czynnosci te moze wyknować osoba, znająca specyfikę szkoły, ustalająca
przydziały służbowe itp. - tego też nie robi nauczyciel, bo się na tym nie
musi znać (chyba, że jest na studiach podyplomowych w zakresie zarządzania
oświatą). Administrowanie i serwisowanie sieci - tylko w zakresie, jaki
obejmowały kursy opiekunów pracowni. Dobrze zainstalowana pracownia i
prawidłowo eksploatawana (to domena opiekuna) działa bez potrzeby
jakichkolwiek ingerencji. Jeśli występuje awaria sprzętu - opiekun zglasza
to serwisu i tyle jego pracy. Rzecz jasna - takiego stanu rzeczy nie da się
utrzymać w szkole, gdy jest jeden opiekun i np. 3 użytkowników tych
pracowni, którzy mało wiedzą na temat prawidłowej eksploatacji takiej
pracowni.
Jako opiekun w wolnych chwilach, w ramach relaksu sprawdzam, czy wszystko
działa OK i ewentualnie przeprowadzam porządki na kontach uczniów,
uzupełniam aktualizacje, robię defragmentacje itp. czynności. W zamian za to
nie mam dyżurów i nie muszę gamoni wyganiać z zadymionych kibli.
Niekompetentnego użytkownika pracowni przegoniłem do pracowni Macintoshy i
mam święty spokój - nic mi nie zespuje, bo nie większego pojęcia o systemie
Mac OS X, a w razie skrajnej systuacji stację można sklonować w 10 minut.
> Pielęgnuj, pielęgnuj a zacznij od szkolnych kibli. Oświata zaoszczędzi
> parę
> groszy na sprzątaniu. To dopiero etyczna, moralna i jakże prospołeczna
> postawa!
Zbędna kpina i szyderstwa.
AC



From: "AP" <anarpi WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_egzamin_maturalny_a_ucze=F1_z_orzeczeniem_o_dysleksji?=
locke <peter.wiggin interia.pl> napisał(a):

> Pytasz jako uczeń, czy jako nauczyciel?

jako nauczyciel, ale nie uczę w liceum, tak sobie dociekam :)

AP


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


Biżuteria


From: TomcioW <tomcio mail.bez.pl>
Subject: Re: Funkcja administratora informatycznego =?ISO-8859-2?Q?szko=B3y?=
> A wy mnie g... obchodzicie.
> Ja patrzę na siebie.
No i się Tristuś wkurzył.


From: TomcioW <tomcio mail.bez.pl>
Subject: Re: Funkcja administratora informatycznego =?ISO-8859-2?Q?szko=B3y?=
> Szkoda tylko, że dzieci mają tatę chama.
Z mojej strony EOT kulturalny człowieku
Wracaj do swoich zabawek w szkole
nie pozdrawiam


From: Tristan <niechce spamu.pl>
Subject: Re: Funkcja administratora informatycznego =?ISO-8859-2?Q?szko=B3y?=
W odpowiedzi na pismo z środa, 17 października 2007 13:55
(autor TomcioW
publikowane na pl.soc.edukacja.szkola,
wasz znak: <ff4tie$3q2$1 nemesis.news.tpi.pl>):

>> A wy mnie g... obchodzicie.
>> Ja patrzę na siebie.
> No i się Tristuś wkurzył.

Nie wkurzył, za krótki jesteś, żeby mnie wkurzyć. Po prostu Twój poziom jest
żałosny. Możesz się nie zgadzać z moimi czy Adama poglądami, ale opluwanie
nas z tego powodu świadczy o Tobie dobitnie.

--
Tristan
Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
napisz tu: beata neobit.pl ola neobit.pl taniaksiazka.sklep.pl wp.pl
krzysztof.rosolek neostrada.pl


From: TomcioW <tomcio mail.bez.pl>
Subject: Re: Funkcja administratora informatycznego =?ISO-8859-2?Q?szko=B3y?=
> Rozdzielmy kilka spraw: dodatkowe czynności nauczycieli oraz zadania
> administracji szkolnej. Do dodatkowych czynnosci nauczycieli zaliczamy np.
> protokołowanie posiedzeń RP, opiekę nad samorządem szkolnym, szkolny
> rzecznik praw ucznia, opieka nad pracownią komputerową (opieka, nie
> administrowanie), itp. Obsługa systemu SIO należy do obowiązków szkolnej
> adminsitarcji i nic tu do tego nauczycielowi, bo on się po prostu na tym
> nie zna - więc przydzielenie mu SIO to tak samo jakby mu przydzielić
> sporządzanie list płac o wykonywanie przelewód elektronicznych do banku -
> słowem absurd. Układanie planu lekcji należy do obowiązków dyrekcji -
> czynnosci te moze wyknować osoba, znająca specyfikę szkoły, ustalająca
> przydziały służbowe itp. - tego też nie robi nauczyciel, bo się na tym nie
> musi znać (chyba, że jest na studiach podyplomowych w zakresie zarządzania
> oświatą).
Teraz piszesz rozsądnie
> Administrowanie i serwisowanie sieci - tylko w zakresie, jaki
> obejmowały kursy opiekunów pracowni. Dobrze zainstalowana pracownia i
> prawidłowo eksploatawana (to domena opiekuna) działa bez potrzeby
> jakichkolwiek ingerencji.
Tutaj się nie zgodzą NIE NIE i jeszcze raz NIE. Zawsze wymagana jest
ingerencja, chociażby jeżeli chodzi o aktualizacje, administrowanie
kontami. Usuwanie bieżących usterek typu przerwany kabel, przepalone
gniazdo switcha itp. To nie jest obowiązek nauczyciela (opiekuna pracowni).
Ile szkolnych pożal się Boże SBS-ów przygotowanych w sposób idotyczny (piszę
tu o tych tfu DVD kolekcjach czy też CD kolekcjach) działa jako zombie?
Te kursy to też wymyślił jakiś idiota. Wywala się kupę kasy na sprzęt, na
kretyńskie szkolenia dla nauczycieli a potem oczekuje od nich roboty za
darmo...

> Jako opiekun w wolnych chwilach, w ramach relaksu sprawdzam, czy wszystko
> działa OK i ewentualnie przeprowadzam porządki na kontach uczniów,
> uzupełniam aktualizacje, robię defragmentacje itp. czynności. W zamian za
> to nie mam dyżurów i nie muszę gamoni wyganiać z zadymionych kibli.
J. W. Jeżeli chodzi o kible to ja takowych nie sprawdzam. Nikt mnie do tego
nie zmusi. Dyrektor też nie próbuje. Gdyby chciał, poprosiłbym najpierw
żeby mi pokazał jak to się robi. Mój szef jest tchórzem i boi się
konfrontacji z młodzieżą.

>> Pielęgnuj, pielęgnuj a zacznij od szkolnych kibli. Oświata zaoszczędzi
>> parę
>> groszy na sprzątaniu. To dopiero etyczna, moralna i jakże prospołeczna
>> postawa!
> Zbędna kpina i szyderstwa.
Może i tak. Niemniej jednak robi mi się już niedobrze jak słyszę o etosie
zawodu nauczyciela. Czasy siłaczki już się skończyły. Nasz zawód to nie
misja posłannicza. Pracujemy za pieniądze. To jest fakt. Za te pieniądze
musimy utrzymać siebie i rodziny.
Chcesz się tym zajmować, takie masz hobby - Twoja sprawa.
Pozdrawiam i myślę że pora zakończyć ten wątek :)



From: "Andrzej" <zsz3USUNTO poczta.onet.pl>
Subject: Re: egzamin maturalny a uczeń z orzeczeniem o dysleksji
Problemem jest wogóle podejście do dyslekcji.
orzeczenie: ... zwracać na tok obliczeń a nie wynik...
Uczeń technikum o nachyleniu ekonomicznym. Czy Urząd Skarbowy , ZUS itp nie
będzie zwracał uwagi na wynik???
Jaka jest przyszłość tego człowieka w zawodzie. Nawet jeśli zda maturę i
egzamin zawodowy z zaświadczeniem ???
Andrzej



From: "Adam" <acichow box43.pl>
Subject: Re: Funkcja administratora informatycznego szkoły
> Tutaj się nie zgodzą NIE NIE i jeszcze raz NIE. Zawsze wymagana jest
> ingerencja, chociażby jeżeli chodzi o aktualizacje, administrowanie
> kontami. Usuwanie bieżących usterek typu przerwany kabel, przepalone
> gniazdo switcha itp. To nie jest obowiązek nauczyciela (opiekuna
> pracowni).
Nie czytasz zezrzumieniem tego, co piszę. Aktualizacje i adminsitrowanie
kontami - to są właśnie czynności opiekuna pracowni. Zwykle prowadzi on
zajęcia w tej pracowni i wykonuje je pomiędzy jedną kawą i drugą.
> Ile szkolnych pożal się Boże SBS-ów przygotowanych w sposób idotyczny
> (piszę
> tu o tych tfu DVD kolekcjach czy też CD kolekcjach) działa jako zombie?
> Te kursy to też wymyślił jakiś idiota. Wywala się kupę kasy na sprzęt, na
> kretyńskie szkolenia dla nauczycieli a potem oczekuje od nich roboty za
> darmo...
To ciekawe - ja tych problemów nie zauważyłem. Reinstalacja pracowni to
automat - zapuszczasz i idziesz na piwo. Widocznie miałeś pecha. Czy Ty
kiedykolwiek byłeś na takim kursie że twierdzisz, iż są one denne? Ja mam
zupełnie inne zdanie na ten temat - są one klarowne, spójne i dobrze
prowadzone (przynajmniej te, w których ja uczestniczyłem).
EFS wspófinansujący te pracownie postawił taki warunek w sprawie szkoleń - w
szkole ma być przynajmniej jeden nauczyciel, który będzie kompetentny w
sprawie sprawnego działania pracowni. Powtarzam - jeśli przestrzega się
zasad prawidłowej eskploatacji ikonserwacji - pracownia działa bez
przeszkód. Zdarzają się rzecz jasna awarie sprzętu - ale od tego serwis:
jeden telefon, a za parę godzin masz serwisanta. Opiekunowi pracowni
pozostaje co najwyżej np. w przypadku wymiany dysku ponowna reinstalacja
stacji - ale to też jest automat.
W przypadku pracowni Macintosh ich konserwacja przez opiekuna jest jeszcze
prostsza - klonowanie serwera lub stacji uczniowskiej jest tak proste, jak
młócenie cepem.
>> Jako opiekun w wolnych chwilach, w ramach relaksu sprawdzam, czy wszystko
>> działa OK i ewentualnie przeprowadzam porządki na kontach uczniów,
>> uzupełniam aktualizacje, robię defragmentacje itp. czynności. W zamian za
>> to nie mam dyżurów i nie muszę gamoni wyganiać z zadymionych kibli.
> J. W. Jeżeli chodzi o kible to ja takowych nie sprawdzam. Nikt mnie do
> tego
> nie zmusi. Dyrektor też nie próbuje. Gdyby chciał, poprosiłbym najpierw
> żeby mi pokazał jak to się robi. Mój szef jest tchórzem i boi się
> konfrontacji z młodzieżą.
Poczekaj, jak na Twoim dyżurze w kiblu koledzy zrobią krzywdę dugiemu
koledze.
> Może i tak. Niemniej jednak robi mi się już niedobrze jak słyszę o etosie
> zawodu nauczyciela. Czasy siłaczki już się skończyły. Nasz zawód to nie
> misja posłannicza. Pracujemy za pieniądze. To jest fakt. Za te pieniądze
> musimy utrzymać siebie i rodziny.
> Chcesz się tym zajmować, takie masz hobby - Twoja sprawa.
> Pozdrawiam i myślę że pora zakończyć ten wątek :)
Wiem, że nowa generacja ma w dupie ideały i jakikolwiek etos. Liczy się
szmal i wygodne, beztresowe życie. "Róbta co chceta", "odwalcie się ode
mnie". Przyjmuję to wiadomości - widziałem, jak przez ostatnie 30 lat to
lansowano i wdrażano w życie.
AC



From: "Adam" <acichow box43.pl>
Subject: Re: Znów nas minister nie lubi, czyli obniżka płac
W korespondencji do mojej szkoły znalażłem taki zapis:
"Kwota bazowa dla pracowników sfery budżetowej ustalona została w ustawie
budżetowej na 2007 r. w wysokości 1.795,80 zł."
Cały tekst dotyczył rozliczenia funduszu płac od stycznia do grudnia 2007. W
Polskę zas poszła informacja, że "Jeśli rząd chce spełnić złożone obietnice,
to kwota bazowa dla nauczycieli powinna wzrosnąć z 1885,59 zł".
Wynika więc z tej informacji, że kwota bazowa w roku 2007 wynosi 1885,59 zł,
co w świetle poprzedniego nie jest chyba prawdą. Wydaje mi się, że te
1885,59 zł to projektowana kwota bazowa na 2008.
Może ktoś ma w tej kwestie jakieś wiarygodne informacje?
AC



From: julia <jula26WYTNIJ vpWYTNIJ.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?odpowied=BC_dla_romka_?=
Sam jesteś durny :-/


From: RomanO <romik197_mniej_o_jeden klub.chip.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?odpowied=BC_dla_romka_?=
julia napisał(a):
> Sam jesteś durny :-/
<...>
Ja nie pisałem ale masz w r..a!
RomekO


Hosting, serwery wirtualne


From: Mariusz.Balik gmail.com
Subject: =?iso-8859-2?q?Polonista_bez_uprawnie=F1_-_co_robi=E6?=
Witam!
W 2001 roku uko=F1czy=B3em 5 letni kurs filologii polskiej (spec.
nauczycielska) na Uniwersytecie Gda=F1skim. W zwi=B1zku z znanym
powszechnie poziomem p=B3ac nie podj=B1=B3em pracy w zawodzie. Teraz jednak
chcia=B3bym odzyska=E6 uprawnienia. Gdzie powinienem si=EA skierowa=E6?
pozdrawiam sredecznie


From: "Jaksa" <jaksa.n polska.pl>
Subject: Re: Polonista bez uprawnień - co robić
Pomoc Społeczna

Jaksa



Użytkownik <Mariusz.Balik gmail.com> napisał w wiadomości
news:1192809649.482681.125090 v23g2000prn.googlegroups.com...
Witam!
W 2001 roku ukończyłem 5 letni kurs filologii polskiej (spec.
nauczycielska) na Uniwersytecie Gdańskim. W związku z znanym
powszechnie poziomem płac nie podjąłem pracy w zawodzie. Teraz jednak
chciałbym odzyskać uprawnienia. Gdzie powinienem się skierować?





From: Juzek Kocimientka <kocimientka interia.pl>
Subject: Re: Polonista bez =?ISO-8859-2?Q?uprawnie=F1_-_co_robi=E6?=
Jaksa pisze:

> Pomoc Społeczna

Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia nie ubierają tego
faktu w słowa.


From: Mariusz Balik <Mariusz.Balik poczta.fm>
Subject: Re: Polonista bez =?ISO-8859-2?Q?uprawnie=F1_-_co_robi=E6?=
Jaksa pisze:
> Pomoc Społeczna
>
> Jaksa
Dobre:)- aczkolwiek nie potrzebuję pomocy w znalezieniu pracy czy pomocy
materialnej.
W Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli kursy dające uprawnienia organizowane
są dla osób zatrudnionych w szkole :) a mnie nikt nie zatrudni jeśli nie
udokumentuję posiadanych uprawnień. Szukam innych opcji :)
pozdrawiam
Mariusz Balik


From: "Jaksa" <jaksa.n polska.pl>
Subject: Re: Polonista bez uprawnień - co robić

Użytkownik "Mariusz Balik" <Mariusz.Balik poczta.fm> napisał w wiadomości
news:ffar7k$qi5$1 news.interia.pl...
> Jaksa pisze:
>> Pomoc Społeczna
>>
>> Jaksa
> Dobre:)- aczkolwiek nie potrzebuję pomocy w znalezieniu pracy

Zadaj własciwe pytanie

Jaksa



From: Mariusz Balik <Mariusz.Balik poczta.fm>
Subject: Re: Polonista bez =?ISO-8859-2?Q?uprawnie=F1_-_co_robi=E6?=
Jaksa pisze:

> Zadaj własciwe pytanie
>
> Jaksa
>
>
Myślałem o jakiejkolwiek podyplomówce z praktykami w szkole... tylko
teraz chyba na to za późno...
pozdrawiam


From: "Jaksa" <jaksa.n polska.pl>
Subject: Re: Polonista bez uprawnień - co robić
Jeszcze raz.

Zadaj konkretnie pytanie.

Czego chcesz od oświaty?
I jakie masz uprawnienia?

Jaksa




Użytkownik "Mariusz Balik" <Mariusz.Balik poczta.fm> napisał w wiadomości
news:ffas4m$rir$1 news.interia.pl...
> Jaksa pisze:
>
>> Zadaj własciwe pytanie
>>
>> Jaksa
> Myślałem o jakiejkolwiek podyplomówce z praktykami w szkole... tylko teraz
> chyba na to za późno...
> pozdrawiam



From: Mariusz Balik <Mariusz.Balik poczta.fm>
Subject: Re: Polonista bez =?ISO-8859-2?Q?uprawnie=F1_-_co_robi=E6?=
Jaksa pisze:
> Jeszcze raz.
>
> Zadaj konkretnie pytanie.
>
> Czego chcesz od oświaty?
> I jakie masz uprawnienia?
>
> Jaksa

Obecna praca daje mi duży komfort czasowy i w związku z tym chciałbym
poszukać dodatkowo pracy w szkole ponieważ ukończyłem 5 letnie studia
polonistyczne na UG (specjalizacja nauczycielswo). Niestety, zgodnie z
uzyskanymi informacjami, nie podejmując pracy w szkole w ciągu 5 lat od
ukończenia studiów straciłem uprawnienia nauczycielskie. Teraz chciałbym
je odzyskać.
pozdrawiam
Mariusz Balik


From: Jacek =?UTF-8?Q?Skowro=C5=84ski?= <jaskch wp.pl>
Subject: Re: Polonista bez =?UTF-8?Q?uprawnie=C5=84?= - co
PT Jaksa scripsit:
> Jeszcze raz.

> Zadaj konkretnie pytanie.

Pytanie piewsze: Dlaczego nie odpowiadzasz pod cytatem?
Pytanie drugie: Dlaczego włazisz tu z nieskonfigurowanym czytnikiem news?

--
Jacek Skowroński
http://alauda.baselinux.net/


Kosmetyki naturalne - sklep internetowy


From: Szerr <nie podam.pl>
Subject: Re: Polonista bez =?ISO-8859-2?Q?uprawnie=F1_-_co_robi=E6?=
Dnia Fri, 19 Oct 2007 20:37:03 +0200, Mariusz Balik napisał(a)
w:<news:ffassr$sma$1 news.interia.pl>:

> uzyskanymi informacjami, nie podejmując pracy w szkole w ciągu 5 lat od
> ukończenia studiów straciłem uprawnienia nauczycielskie.

To nieprawda.

--
Quid leges sine moribus?


From: "Sławomir Żaboklicki" <ZaboklicBezReklam klub.chip.pl>
Subject: Re: Polonista bez uprawnień - co robić

>
> Obecna praca daje mi duży komfort czasowy i w związku z tym chciałbym
> poszukać dodatkowo pracy w szkole ponieważ ukończyłem 5 letnie studia
> polonistyczne na UG (specjalizacja nauczycielswo). Niestety, zgodnie z
> uzyskanymi informacjami, nie podejmując pracy w szkole w ciągu 5 lat od
> ukończenia studiów straciłem uprawnienia nauczycielskie. Teraz chciałbym
> je odzyskać.

Dowiedz się w Kuratorium Oświaty. W końcu to oni są od tego co wolno,
a czego nie wolno. Spytaj się o uprawnienia i o to gdzie mógłbyś je
uzyskać i na jakich zasadach.
Jak widzisz tutaj ludzie bawią się grę słówek a w międzyczasie
narzekają, że na grupie nic się nie dzieje. Jak ma się dziać jeśli
na każdego nowego rzuca się horda.
Pozdrawiam
SZ



From: Szerr <nie podam.pl>
Subject: Re: Polonista bez =?iso-8859-2?Q?uprawnie=F1_-_co_robi=E6?=
Dnia Fri, 19 Oct 2007 22:14:12 +0200, Sławomir Żaboklicki napisał(a)
w:<news:ffb384$c8g$1 atlantis.news.tpi.pl>:

Po co odsyłasz człowieka do kuratorium? Jeżeli ma dyplom, to ma
uprawnienia. Dożywotnio.

--
Quid leges sine moribus?


następna strona