Serwery wirtualne


From: Monika <capricorn369 o2.pl.SKASUJTO>
Subject: Re: bardzo =?ISO-8859-2?Q?z=B3e_wyniki_bada=F1_krwi_pies?=
Lawrens Hammond napisał(a):
>
> Użytkownik "La Luna" <bluelunaUSUN_TO gazeta.pl> napisał w wiadomo¶ci
> news:1an1nnkecxwuf.1u4wfob0k3j74.dlg 40tude.net...
>> Pewnego wieczoru Sun, 15 Jul 2007 22:14:10 +0200 wiedĽmin zdziwił się
>> nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.sci.weterynaria zamiast
>> rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako Monika, a
>> następnie
>> wy¶piewała przytupuj±c wdzięcznie:
>>
>>> 2 razy zdjęcie RTG, ponieważ pierwsze wykazało
>>> "¶mietnik w żoł±dku i jelitach - jakie¶ żwirki, piaski", ale drugie po
>>> podawaniu siemienia lnianego i specjalnej diecie nie pokazało już tych
>>> ¶mieci, co poprzednie. Żoł±dek i jelita były czyste.
>>
>> A moze ona ma jakis krwotok wewnetrzny?
>> Chocby w wyniku przebicia jelita jakims cialem obcym?
>> To by tlumaczylo i silny stan zapalny i tak silna anemie.
>> Tlumaczyloby tez rozne niespecyficzne cienie na usg.
>

podobno nie ma żadnego krwotoku wewn., choć lekarze mieli i takie
podejrzenia..., ale to już zostało wykluczone

> A wyciek z pipki o kolorze podobnym do ropomaciczowego?
>

ja dokładnie nie wiem jak to jest przy ropomaciczu, czytałam o tym tu i
ówdzie i wyczytałam, że podobno jest wtedy wyciek koloru
czekoladowoczerwonego, ona ma taki zwykły ¶luz, tak jak pisałam, raczej
bezbarwny i nie ma tego dużo, więc całkiem możliwe, że jest to wyciek
towarzysz±cy ci±ży urojonej po prostu, choć nigdy wcze¶niej nie miała
takiego...

>>
>> Teoretycznie przy takim urazie psica powinna juz nie zyc w wyniku
>> zapalenia
>> otrzewnej - ale roznie z tym bywa.
>
> Zależy jak silny jest organizm... Tylko powstaje pytanie, ile jeszcze ma
> rezerwy... Oczywi¶cie, nie czekać...
>
>> Ja bym na Twoim miejscu, jesli nadal nie bedzie wiadomo co sie dzieje w
>> ciagu doby - poszukala szybko dobrego chirurga i tuz po transfuzji
>> sprawdzilabym co w tej bidzie siedzi.
>> Bo chyba z tego co piszesz - nic nie tracisz ryzykujac.
>> A byc moze mozna to naprawic jeszcze.
>> Skoro sunia ma sklonnosc do zaburzen hormonalnych i guzy sutek - moze
>> miec
>> tez np. jakis krwawiacy guz na macicy,
>
> Ropomacicze...?
>
>> Cokolwiek.
>
> Ano.
>

wła¶nie tego się obawiam, że nie dobrze było zwlekać po tej
transfuzji... ale nie wiedział nikt tego, co będzie dalej, lekarz dawał
nam nadzieje, na poprawę sytuacji po przetoczeniu krwi...
nie chcieli¶my jej też niepotrzebnie ci±ć, ale chyba na tym się jednak
skończy
mam nadzieję, że to wszystko się jako¶ dobrze skończy, bo bardzo się
denerwuję...

>> A widac ze bez operacji diagnostycznej to diagnoza raczej nie zostanie na
>> czas postawiona :(
>

oby jednak została

> A czasu malutko. Ten wyciek mnie martwi...
>
> Moze niech Monika poda sk±d jest i gdzie chodziła, coby nie dublować
> wskazań, podamy jej adres(y), niech szybko pruje do dobrej kliniki... bo
> jak trzech wetów stwierdza każdy co innego... gdzie dwóch się bije,
> takie tam... To tych trzech wetów może nie mieć racji, skoro ich
> działania nie pomogły. Kiedys pisałem - mnie 2 lekarzy nie umiało pomóc,
> leki dali, temperatura zapyla w góre i hu¶ta sie jak dzieci w lunaparku,
> a ja coraz słabszy... dopiero młoda, kapkę opryskliwa (taka jej natura,
> ale jestem jej wdzieczny) błyskawicznie dała dobr± diagnozę, zupełnie
> inne leki (wcale nie jakie¶ nie-wiadomo-jakie, zwykłe z apteki), wciagu
> trzech dni doszedłem do siebie. A było juĽ mocno Ľle... Może i tutaj
> jest tak samo, trzeba znaleĽć dobrego weta, zmienić całkowicie leczenie,
> bo organizm suni długo z rezerwy nie poci±gnie.
> Hmm... moze przewrażliwiony jestem... ale ja bym tych 24 godzin nie
> czekał, one mog± być decyduj±ce.
>

jestem z Rzeszowa, aczkolwiek byłam z ni± i w Lublinie, nie chcę tutaj
robić nikomu żadnej antyreklamy, bo nie o to chodzi... sama nie wiem z
reszt±, czyje my¶lenie jest lepsze... kto ma rację

jeżeli kto¶ jest w stanie mi polecić jakiego¶ dobrego lekarza, to wezmę
to pod uwagę...

--
Pozdrawiam,
Monika


From: "MM" <mm_ciach_ _ciach_home.pl>
Subject: Co zrobic? - wscieklizna?
Witam,

W ostatnia niedziele (15 lipca), wieczorem, zostalem lekko ugryziony przez
pasa w noge, w okolicy kostki na stopa. Nic wielkiego, raptem lekkie
kasniecie, ranka zostala zdezynfekowana woda utleniona. Zrobil sie z niej
malutki strupek.
Pies jest typowym wiejskim kundelkiem podworkowym, prawdopodobnie nie byl
szczepiony.
Anatoksyne przeciwtezcowa dostalem we wtorek (17.07) po poludniu, bylem u
lekarza chirurga. Powiedzial mi, ze pies koniecznie musi trafic na
obserwacje do weterynarza, ktory po 10 dniach musi mi wystawic
zaswiadczenie, ze pies nie wykazuje (badz tak) oznak wscieklizny.
Wlasciciel psa zawiozl go do weterynarza, ale ten domaga sie jeszcze
jakiegos skierowania(jakis papier) z sanepidu, ktory powinien zostac
powiadomiony przez lekarza, aby przyjac psa na obserwacje? O co im tak
wlasciwie chodzi? Po co tyle biurokracji? Lekarz u ktorego bylem, nie
powiadamial sanepidu, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.

Czy ktos moglby mi powiedziec, co najlepiej w tym przypadku zrobic? Samemu
zadzwonic do sanepidu i powiedziec co i jak, dac namiary do wlasciciela psa
i niech sie nim zajma?

Pozdrawiam
Mariusz



From: La Luna <bluelunaUSUN_TO gazeta.pl>
Subject: Re: Co zrobic? - wscieklizna?
Pewnego wieczoru Thu, 19 Jul 2007 22:58:59 +0200 wiedĽmin zdziwił się
nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.sci.weterynaria zamiast
rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako MM, a następnie
wy¶piewała przytupuj±c wdzięcznie:

> Samemu
> zadzwonic do sanepidu i powiedziec co i jak, dac namiary do wlasciciela psa
> i niech sie nim zajma?

A znasz wlasciciela psa?
Jesli jestes z nim w dobrych stosunkach to po prostu sie dogadaj - ze ma
trzymac psa pod scisla kontrola zeby nie mial mozliwosci uciec, zaginac,
czy wpasc pod jakis samochod. I niech Ci da znac po 15 dniach (to tyle ma
byc - nie 10) czy pies zyje i ma sie swietnie.
Jesli okaze sie ze pies umrze przed uplywem tych ponad 2 tygodni -
absolutnie koniecznie ma go oddac natychmiast na sekcje ze wskazaniem na
podejrzenie wscieklizny.
Ale to pod warunkiem ze ufasz facetowi.

Weterynarz nie musi psa u siebie zamykac na obserwacji - moze i tak zwykle
sie robi - kazac przychodzic wlascicielowi zwierzecia na czeste kontrole i
potwierdzac ze pies jest zdrowy. Po 2 tygodniach sprawa jest zakonczona.
Tu tez wymagane od wlasciciela psa jest by zabezpieczyl zwierze przed
ryzykiem zaginiecia.

--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisuj±c na priv, wytnij USUN_TO z adresu.


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?=22Obro=BFe=22_przeciw_kleszczom?=
....na jakiej zasadzie działaj±?
Zapachowej?
Przecież chroni± ponoć całego psiaka a nie tylko szyję...
zapach się z niej roznosi po całej sier¶ci?

Jak tam z ich skuteczno¶ci±?

Maj± jakie¶ toksyczne uboczne działanie na zwierzęta-nosicieli i ludzi?
Dlaczego w takim kleszczorodnym sezonie jak ten nie stosuje się elementów
odzieży dla ludzi [np ogrodników, pracowników le¶nych] z wszytymi takimi
elementami odstraszaj±cymi kleszcze?
W±tpię że jeszcze nikt na to nie wpadł... ;)


From: Monika <capricorn369 o2.pl.SKASUJTO>
Subject: Re: =?UTF-8?B?Ik9icm/FvGUiIHByemVjaXcga2xlc3pjem9t?=
Sky napisał(a):
> ...na jakiej zasadzie działają?
> Zapachowej?
> Przecież chronią ponoć całego psiaka a nie tylko szyję...
> zapach się z niej roznosi po całej sierści?
>
Ja kupiłam dla swojego psiaka obrożę firmy Virbac - PREVENTIC i jestem
bardzo zadowolona. Kosztuje ok. 35zł i można ją kupić tylko w lecznicach
(ew. przez Internet, np. na allegro widziałam kilka aukcji tego przedmiotu).

Zgodnie z opisem:
" Właściwości:
Amitraza jest akarycydem doprowadzajÄ…cym do odczepienia siÄ™ kleszczy.
Założenie obroży powoduje „odpadnięcie" 95% pasożytów w okresie 24
godzin od momentu przyssania.
Obroża stanowi oryginalny środek prewencji przeciw piroplazmozom
(kleszcze przenoszÄ… piroplazmy dopiero po trzech dniach od przyssania
się). Na skuteczność oddziaływania obroży nie ma wpływu woda ani wilgoć.
Woń obroży nie zakłóca powonienia psa (testowano u psów myśliwskich,
śledczych oraz wykrywających narkotyki).

Wskazania:
Zapobieganie przyczepianiu siÄ™ i eliminacja roztoczy pasoĹĽytniczych,
zwłaszcza kleszczy."
(patrz: http://www.lomza.com/veta/prod01651273.htm)

Ponadto:
Preparat zabezpiecza psy przed kleszczami przez okres do 3 miesięcy,
więc naprawdę warto wydać te pieniądze i mieć spokój z kleszczami... i
paskudnymi chorobami, ktĂłre one roznoszÄ…...
Natomiast ja nie zauważyłam tego, żeby ta obroża wpływała na odpadanie
kleszczy, w przypadku mojego pieska ona je po prostu "odstrasza".

> Jak tam z ich skutecznością?
>
Wg mnie jest bardzo skuteczna, ale akurat konkretnie ta, o ktĂłrej wyĹĽej
pisałam. Nie wiem jak z innymi, bo innych po prostu nie testowałam.
Odkąd ją kupiłam moja psina nie miała na sobie ani jednego kleszcza, a
wcześniej przynosiła ich do domu dużo z długich "chaszczowych" spacerków ;)

> Mają jakieś toksyczne uboczne działanie na zwierzęta-nosicieli i ludzi?
> Dlaczego w takim kleszczorodnym sezonie jak ten nie stosuje siÄ™ elementĂłw
> odzieży dla ludzi [np ogrodników, pracowników leśnych] z wszytymi takimi
> elementami odstraszajÄ…cymi kleszcze?
> Wątpię że jeszcze nikt na to nie wpadł... ;)
>
Żadnych ubocznych skutków nie zauważyłam... Na opakowaniu jest jedynie
napisane, co waĹĽne, ĹĽe:
"Nie stosować dla szczeniąt poniżej 8 tygodni życia dla psów chorych i
podczas rekonwalescencji oraz suk ciężarnych i karmiących.", więc takim
pieskom pewnie może w jakiś sposób zaszkodzić...
Na początku obroża bardzo intensywnie "pachnie" co może być trochę
denerwujÄ…ce, ale z czasem coraz mniej...

Odnośnie ochrony przeciwkleszczowej dla ludzi to na pewno w aptece i nie
tylko znajdziesz całą gamę produktów odstraszających kleszcze, które się
nanosi bezpośrednio na skórę lub odzież... Najlepszą jednak ochroną
przed nimi jest dobre ubranie, zakrywające ciałko, jakieś czapeczki oraz
systematyczne sprawdzanie całego ciała po powrocie z miejsc
szczególnie narażonych na występowanie kleszczy. Żadnego "odstraszacza"
nie mogę polecić, ponieważ sama w życiu kleszcza na sobie nie miałam
[odpukać] (a nawet dużo chodzę po zalesionych terenach), dlatego nie
rozglądałam się za takimi preparatami...


--
Pozdrawiam,
Monika


From: szuwar <szuwaar gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?q?=22Koci_katar=22_zagro=BFenie_dla_Pieska_=3F?=
Witam,
Mam pytanko, czy je=BFeli w domku przebywa kot kt=F3ry nie ma jeszcze
wyleczonego "kociego kataru" mo=BFe zarazi=E6 w jaki=B6 spos=F3b psa ??

Pozdrawiam
Szuwaaar


From: "kadrel" <kadrel poczta.onet.pl>
Subject: Re: "Koci katar" zagrożenie dla Pieska ?

Użytkownik "szuwar" <szuwaar gmail.com> napisał w wiadomo¶ci
news:1185314611.043850.80850 m3g2000hsh.googlegroups.com...
Witam,
Mam pytanko, czy jeżeli w domku przebywa kot który nie ma jeszcze
wyleczonego "kociego kataru" może zarazić w jaki¶ sposób psa ??

Katarem niekoniecznie ale gdyby miał panleukopenię to już gorzej...
Pies oczywiscie nieszczepiony p/wirusówkom, prawda?



From: "harpija" <harpia6WYTNIJTO op.pl>
Subject: Niedotlenienie mózgu i psa/kota
Witam.
Poszukuję informacji o funkcjonowaniu zwierzaka z niedotlenieniem mózgu (przy
porodzie) jak się zachowuje i jakie mog± być tego skutki.
Pozdrawiam.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "ARKA" <sozarka wp.pl>
Subject: Gdzie mozna to kupic?yu
czy ktos wie, gdzie mozna zakupic takie rynienki, pod nogi, dezynfekcyjne. W
takie rynienki wklada sie szamte/wycieraczke czy cos, nas±czon± srodkiem
dezynfekcyjnym, np. virkonem. Potrzebne sa do schroniska., jakies inne
pomysly?:)



Kosmetyki odmładzaj±ce - sklep internetowy z kosmetykami


From: La Luna <bluelunaUSUN_TO gazeta.pl>
Subject: Re: Gdzie mozna to kupic?yu
Pewnego wieczoru Fri, 27 Jul 2007 12:49:13 +0200 wiedĽmin zdziwił się
nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.sci.weterynaria zamiast
rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako ARKA, a następnie
wy¶piewała przytupuj±c wdzięcznie:

> Potrzebne sa do schroniska., jakies inne
> pomysly?:)

Duza blacha do ciasta?
Duza kuweta fotograficzna?


--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisuj±c na priv, wytnij USUN_TO z adresu.


From: "ARKA" <sozarka wp.pl>
Subject: Re: Gdzie mozna to kupic?yu

Użytkownik "La Luna" <bluelunaUSUN_TO gazeta.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:1avlca6hq5r7q$.yn1l33nfuhuv$.dlg 40tude.net...
> Pewnego wieczoru Fri, 27 Jul 2007 12:49:13 +0200 wiedĽmin zdziwił się
> nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.sci.weterynaria zamiast
> rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako ARKA, a następnie
> wy¶piewała przytupuj±c wdzięcznie:
>
>> Potrzebne sa do schroniska., jakies inne
>> pomysly?:)
>
> Duza blacha do ciasta?
> Duza kuweta fotograficzna?
Dzieki, tez o tym myslam ale czy nie zawysokie?:)Znalazlam gdzie sprzedaj±
takie specjalne wlasnie maty dezynfekcyjne, mam nadziej,ze zakupi± szybko!:)

Dzieki Agnieszko.
..