From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: Poznawanie Boga

Użytkownik "meliana" <agnes72 wp.pl> napisał w wiadomości
news:1mm4i4hjli8xl.3z9t0htmmbix.dlg 40tude.net...
> Dnia Thu, 25 Oct 2007 19:34:17 +0200, Sky napisał(a):

> >> > jaką za logikę
> >>> godną inteligentnego [ponoć] człowieka uznać warto ;)
> >>
> >> masz z tym jakis problem? bo ja nie
> >
> > ja nie ale ty jesteś kobietą...więc masz go -chcesz czy nie... ;P
>
> tonacy brzytwy sie chwyta ;)

Typowo kobiece...chwytać się chwytania się brzytwy

> >>> A co gdybym ją miał?
> >>
> >> ale jej nie masz ;)
> >
> > w twoim przekonaniu ;P
>
> w mojej pewnosci

...przekonaniu o pewności

> >> w twoim swiecie mozesz byc przekonany ze ja masz, w koncu to twoj swiat
i
> >> mozesz z nim zrobic co chcesz
> >
> > o mój się nie martw
>
> dlaczego uwazasz ze mialabym sie martwic?

ty nie masz [się martwić] a się martwisz
właśnie -ciekawe dlaczego?

> >>> Ale przecież wg ciebie
> >>> nie mogę jej mieć
> >>
> >> nie ze nie mozesz...tylko ze jej nie masz :D
> >> kumasz roznice?
> >
> > a kumam że tak możesz sądzić ale widac ty nie
> > kumasz ze nie koniecznie twoje osądy są słuszne ;)
>
> w tej sprawie jestem pewna ze sa

to uważaj bo każda pewność niepewna...

> >>> bo okazałoby się że
> >>> faktycznie bronisz się
> >>
> >> to ty tak postrzegasz/interpretujesz
> >
> > gorzej jeśli trafnie
>
> jak sie ma twoje "jesli", "gdyby" itp do mojej pewnosci?

moze tak jak realizm do urojeń?

> >> ja doskonale wiem z czego wynika moja zaczepnosc :), malo
tego...akceptuje
> >> ja...i to z czego wynika ;)
> >
> > tyle że nie samo poznanie źródła jest czasem najważniejsze
> > może być ważniejszy cel do którego zmierza...
>
> to tez jest jasne

jasne są być może twoje wyobrażenia o nim
ale nie to jak ostatecznie skończysz...

> >> jak dobrze rozumiem...zaczepnosc kojarzy ci sie tylko z obrona?
> >
> > jako narzędzie służące zdobywaniu zysków wbrew woli "przeciwnika"
>
> jakich konkretnie zyskow?

ponoć znasz ponoć swoje cele
a przecież nie zakładasz że ostatecznie stracisz

> > stanowi rodzaj walki "o swoje" a to jest element obrony przez atak...
>
> no to jest tak jak myslalam...masz waskie pojecie w tym temacie
> kiedy poszerzysz (kiedys) swoj wglad w ludzki
> umysl/mechanizmy/nature/swiadomosc moze zobaczysz inne zaleznosci

zamiast martwić się [znowu?] moim oglądem proponuję urealnij swój...
a nie odlatuj w rejony jakich sama nie potrafisz -jak widać- ponazywać.
No chyba że się wysilisz i spróbujesz publicznie wyartykuować jakie
"poszerzenie" ci się roi...albo trzeba bedzie uznać że to tylko
goło-słowne-przepychanki-przechwałki ;)


From: Flyer <flyer poczta.gazeta.pl>
Subject: Re: Sriptiz Flyera
Fragile; <1193593417.127925.78000 v3g2000hsg.googlegroups.com> :

> On 28 Paź, 18:39, Flyer <fl... poczta.gazeta.pl> wrote:

> > A byłem święcie przekonany, że nic nie widać. ;p
> >
> Wyobraznia potrafi zdzialac cuda ;P

Nie podejrzewałem Koleżanki o takie ciągoty. :)

> Polecam wprawki w technikach wizualizacji ;))

A dziękuję, wolę kierować się emocjami. :)

Pozdrawiam
Flyer
--
gg: 9708346; skype:flyer36
http://www.flyer36.republika.pl/


From: "Bluzgacz" <paszol won.org>
Subject: Re: Po spotkaniu :-)

"Flyer" <flyer poczta.gazeta.pl> wrote in message
news:fg2fd4$d75$1 nemesis.news.tpi.pl...

> Byłeś u mnie w robocie? ;p

Mozliwe, ale nie pamietam - film mi sie urwal
--

Bluzgacz
bluzgacz(at)gmail.com
alt.pl.zbluzgaj - kultura alternatywna
http://www.trolling.pl/trolling.htm
Przylacz sie: http://plsocpolityka.blog.onet.pl/


Sklep z kosmetykami


From: "Bluzgacz" <paszol won.org>
Subject: Re: Po spotkaniu :-)

"Fragile" <ebonynivory interia.pl> wrote in message
news:1193593198.468310.109150 22g2000hsm.googlegroups.com...

>Sie nie martw! Wlasnie wypilam Twoje zdrowie, wiec nastepnym razem
>bedzie lepiej - schlejesz sie ze straszymi i kazdemu bedziesz tego
>zyczyl ;))

Wydalas mi sie bardzo mila osoba, ale w Twoim glosie brak sexappealu, mysle
ze jest to kwestia paru spotkan ze mna i bedziesz dawac czadu.
Tesknic bede za kolejna rozmowa z Toba, naprawde.
--

Bluzgacz
bluzgacz(at)gmail.com
alt.pl.zbluzgaj - kultura alternatywna
http://www.trolling.pl/trolling.htm
Przylacz sie: http://plsocpolityka.blog.onet.pl/


From: "Bluzgacz" <paszol won.org>
Subject: Re: Po co ludziom ubrania?

"Flyer" <flyer poczta.gazeta.pl> wrote in message
news:fg2fhj$oh4$1 atlantis.news.tpi.pl...

> Ja też nie zauważyłem, żeby Ikselce czegoś brakowało - atrakcyjna
> kobieta i tyle. :)

Ten pasztet ma wyglad kogos, kto sie ostro rznie?
No wlasnie, wiec co mi tu kurwa o atrakcyjnosci wyjezdzasz.
--

Bluzgacz
bluzgacz(at)gmail.com
alt.pl.zbluzgaj - kultura alternatywna
http://www.trolling.pl/trolling.htm
Przylacz sie: http://plsocpolityka.blog.onet.pl/


From: "Bluzgacz" <paszol won.org>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny

"Flyer" <flyer poczta.gazeta.pl> wrote in message
news:fg2fs5$ebv$1 nemesis.news.tpi.pl...

> A ja mogę? ;p

Lubie prawdziwe kobiety, rasowe hetery.
--

Bluzgacz
bluzgacz(at)gmail.com
alt.pl.zbluzgaj - kultura alternatywna
http://www.trolling.pl/trolling.htm
Przylacz sie: http://plsocpolityka.blog.onet.pl/


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny

Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fg1ij9$crt$2 atlantis.news.tpi.pl...
> JaKasia pisze:
> > Nie rozumiem, dlaczego niektórzy się nie zalogowali
> > na spotkanie, mimo, że mieli biustonosz.
> > Spotkanie nadal trwa w składzie:
> > Fragile, JaKasia, Michał, Flyer oraz Bluzgacz (na telefonie).
> > Sky, draniu, gdzie ty?
>
> Właśnie - Sky, draniu????
> A ileśmy się nagadali o Tobie! Musiały Cię uszy palić nieźle :-D

A gadajcie gadajcie...o moje uszy się nie martwić,
przynajmniej macie temat integracyjny [poza piwem]


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny

Użytkownik "Sky" <skymen op.pl> napisał w wiadomości
news:fg2m01$m6o$1 news.onet.pl...
>
> Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:fg1ij9$crt$2 atlantis.news.tpi.pl...
> > JaKasia pisze:
> > > Nie rozumiem, dlaczego niektórzy się nie zalogowali
> > > na spotkanie, mimo, że mieli biustonosz.
> > > Spotkanie nadal trwa w składzie:
> > > Fragile, JaKasia, Michał, Flyer oraz Bluzgacz (na telefonie).
> > > Sky, draniu, gdzie ty?
> >
> > Właśnie - Sky, draniu????
> > A ileśmy się nagadali o Tobie! Musiały Cię uszy palić nieźle :-D
>
> A gadajcie gadajcie...o moje uszy się nie martwić,
> przynajmniej macie temat integracyjny [poza piwem]

Tak przy okazji -już doszliście który spośród obecnych
byli z RRNu? Powinno być przynajmniej dwoje...jak u ŚJ
Ja już mam swoje "typy"...


From: "m" <mmm62 NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Prowokuje napiecie w zyciu - jak sie tego pozbyc?
Witam.
Mam taki problem. "Aktywuje" sie dopiero wtedy, gdy wytworze sobie sytuacje
duzego napiecia w zyciu. Podswiadomie do tego daze. Jakby zlewam male, odlegle
zagrozenia (obowiazki), az nie urosna do rangi duzego problemu. Wtedy pelna
mobilizacja, zaatakowanie problemu (pod presja czasu, itp.) i z reguly sukces.
Ale jakim kosztem.

Z czego to moze wynikac? Czy ja potrzebuje napiecia? Jezeli tak to czy z tego
mozna sie wyleczyc? Kiedys terapeuta radzil mi, abym znalazl sobie wyzwalajace
adrenaline hobby...

--
M


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "JaKasia" <moja_hekate op.pl>
Subject: Re: Pilnowanie Cerbera
Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości

>> Użytkownik "michal" napisał w wiadomości
>>
>> > Wtedy narazisz się na zarzut, że jesteś zazdrosna o sukcesssssss! ;)
>>
>> To ja od razu powiem, ze moje emocje w tym temacie plasuja się
>> prawie równo pomiędzy zazdrością a życzeniem sukcesu.
>> W związku z tym nie będę przeszkadzać ale i nie będę zachęcać. ;)
>>
>> Pewnie minie jeszcze trochę czasu, póki życzenie sukcesu stanie się
>> duuużo silniejsze od zazdrości, chociaż - jak siebie znam -
>> zazdrość też będzie jeszcze rosła, ale nie aż w takim tempie....
>
> Heh, stało się coś złego? ;) Nie. Nikt się nie połaszczył, na moje
> piękne ciałko. ;p A nawet gdyby się połaszczył, to zapewne doszłoby do
> problemu pt. "nagość nie oznacza chęci na seks". :)

Spoko, ja się cieszę gdy odczuwam jakiekolwiek objawy
choćby minimalnej zazdrości. Możesz eksperymentować
ze swoim ciałkiem ile chcesz - to wyjdzie mi tylko na zdrowie. :)

- JaKasia




From: "JaKasia" <moja_hekate op.pl>
Subject: Re: Prowokuje napiecie w zyciu - jak sie tego pozbyc?
Użytkownik "m" <mmm62 NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:fg2mqk$k2v$1 inews.gazeta.pl...
> Witam.
> Mam taki problem. "Aktywuje" sie dopiero wtedy, gdy wytworze sobie
> sytuacje
> duzego napiecia w zyciu. Podswiadomie do tego daze. Jakby zlewam male,
> odlegle
> zagrozenia (obowiazki), az nie urosna do rangi duzego problemu. Wtedy
> pelna
> mobilizacja, zaatakowanie problemu (pod presja czasu, itp.) i z reguly
> sukces.
> Ale jakim kosztem.
>
> Z czego to moze wynikac? Czy ja potrzebuje napiecia? Jezeli tak to czy z
> tego
> mozna sie wyleczyc? Kiedys terapeuta radzil mi, abym znalazl sobie
> wyzwalajace
> adrenaline hobby...

A po co hobby, skoro zapewniasz sobie to z zyciu codziennym
poprzez spiętrzanie małych problemów?
Czyli na pytanie o mechanizm odpowiedziałes sobie sam. :)

- JaKasia



From: "Bluzgacz" <paszol won.org>
Subject: Re: Prowokuje napiecie w zyciu - jak sie tego pozbyc?

"JaKasia" <moja_hekate op.pl> wrote in message
news:fg2n7i$k75$2 atlantis.news.tpi.pl...

> A po co hobby, skoro zapewniasz sobie to z zyciu codziennym
> poprzez spiętrzanie małych problemów?
> Czyli na pytanie o mechanizm odpowiedziałes sobie sam. :)

Jestes dobra kandydatka na moja zone.
Uwzglednie Cie przy wyborze.
--

Bluzgacz
bluzgacz(at)gmail.com
alt.pl.zbluzgaj - kultura alternatywna
http://www.trolling.pl/trolling.htm
Przylacz sie: http://plsocpolityka.blog.onet.pl/


Hosting, serwery wirtualne


From: "JaKasia" <moja_hekate op.pl>
Subject: Re: Prowokuje napiecie w zyciu - jak sie tego pozbyc?
Użytkownik "Bluzgacz" <paszol won.org> napisał w wiadomości
news:fg2n90$gcu$1 news.albasani.net...
>
> "JaKasia" <moja_hekate op.pl> wrote in message
> news:fg2n7i$k75$2 atlantis.news.tpi.pl...
>
>> A po co hobby, skoro zapewniasz sobie to z zyciu codziennym
>> poprzez spiętrzanie małych problemów?
>> Czyli na pytanie o mechanizm odpowiedziałes sobie sam. :)
>
> Jestes dobra kandydatka na moja zone.
> Uwzglednie Cie przy wyborze.

Jesteś dla mnie za młody.
Chociaż - dla równowagi - dostatecznie narwany. :)



From: Ikselka <ikselka poczta.onet.pl>
Subject: Re: Sriptiz Flyera
Flyer pisze:
> Ikselka; <fg1ih3$crt$1 atlantis.news.tpi.pl> :
>
>> JaKasia pisze:
>>> Niniejszym informuję, że Fly właśnie przed chwilą dotrzymał słowa. ;)
>>>
>>>
>>>
>>>
>> A mnie tam już nie było ;-(((((((((((((((((((((((((((((((
>
> Spoko, było na szybko, bo Michał siedział, a kontrakt nie obejmował
> obecności facetów. Zresztą to pierwszy raz - koło 60. dojdę do zawodowej
> perfekcji. :)

Jeśli koło 60 będziesz wyglądał na mniej o 20 niż masz faktycznie, tak
jak teraz, to i wtedy się chętnie załapię na ten striptiz :-DDD
Starsze, zblazowane baby (noooo, za tyyyyle lat to już taka będę musowo)
są podobno łase na męską "świeżyznę" ;-P

> W sumie jestem piękny, młody, inteligentny, wysportowany, szczupły,
> atrakcyjny, seksowny, to mógłbym obskakiwać wieczorki panieńskie. ;p

Oj, mógłbyś, spokojnie ;-)

>> Fly, czy jesteś skłonny to powtórzyć przy następnym spotkaniu? - możesz
>> tylko dla mnie ;-P
>
> Z przyjemnością, jednakże chciałbym ostrzec, że będzie pełna kultura,
> znaczy "nie do rosołu" - kawałek tkaniny musi zostać

Ja Ci tam nie żałuję - to może być nawet czerwony płaszcz; tu masz
pozycję wzorcową:
http://www.artchive.com/artchive/g/greek/greek_belvedere2.jpg


> , żeby przypominało
> to chociaż trochę "sztukę". :)

Nooo, o tym mówię! Apollo Belvedere - sztuka!



--
XL wiosenna


From: Ikselka <ikselka poczta.onet.pl>
Subject: Re: Prowokuje napiecie w zyciu - jak sie tego pozbyc?
m pisze:
> Witam.
> Mam taki problem. "Aktywuje" sie dopiero wtedy, gdy wytworze sobie sytuacje
> duzego napiecia w zyciu. Podswiadomie do tego daze. Jakby zlewam male, odlegle
> zagrozenia (obowiazki), az nie urosna do rangi duzego problemu. Wtedy pelna
> mobilizacja, zaatakowanie problemu (pod presja czasu, itp.) i z reguly sukces.
> Ale jakim kosztem.
>
> Z czego to moze wynikac? Czy ja potrzebuje napiecia? Jezeli tak to czy z tego
> mozna sie wyleczyc? Kiedys terapeuta radzil mi, abym znalazl sobie wyzwalajace
> adrenaline hobby...
>

Psychoterapeuta???????
Boszszsz, ja mam to, co Ty - i nie pomyślałam nawet o psychoterapeucie.
Wystarczy pobyć tutaj - i gotowe!
:-D

--
XL wiosenna


From: "Bluzgacz" <paszol won.org>
Subject: Re: Prowokuje napiecie w zyciu - jak sie tego pozbyc?

"JaKasia" <moja_hekate op.pl> wrote in message
news:fg2ngr$l5i$1 atlantis.news.tpi.pl...

> Jesteś dla mnie za młody.
> Chociaż - dla równowagi - dostatecznie narwany. :)

Jakie to ma znaczenie?
Pomysl: seks 3-4 razy dziennie i to ostre rzniecie, bedziesz mnie prosic
zebym przestal, tak bedzie Ci dobrze.
Aha, podobno jestem troche inteligIentny.
--

Bluzgacz
bluzgacz(at)gmail.com
alt.pl.zbluzgaj - kultura alternatywna
http://www.trolling.pl/trolling.htm
Przylacz sie: http://plsocpolityka.blog.onet.pl/


From: Ikselka <ikselka poczta.onet.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny
Sky pisze:
> Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:fg1ij9$crt$2 atlantis.news.tpi.pl...
>> JaKasia pisze:
>>> Nie rozumiem, dlaczego niektórzy się nie zalogowali
>>> na spotkanie, mimo, że mieli biustonosz.
>>> Spotkanie nadal trwa w składzie:
>>> Fragile, JaKasia, Michał, Flyer oraz Bluzgacz (na telefonie).
>>> Sky, draniu, gdzie ty?
>> Właśnie - Sky, draniu????
>> A ileśmy się nagadali o Tobie! Musiały Cię uszy palić nieźle :-D
>
> A gadajcie gadajcie...o moje uszy się nie martwić,
> przynajmniej macie temat integracyjny [poza piwem]
>
>

Eee, jakiś przygaszony jesteś... Czy aby Ty - to Ty????


--
XL wiosenna


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny

Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fg2o69$4pa$3 nemesis.news.tpi.pl...
> Sky pisze:
> > Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> > news:fg1ij9$crt$2 atlantis.news.tpi.pl...
> >> JaKasia pisze:
> >>> Nie rozumiem, dlaczego niektórzy się nie zalogowali
> >>> na spotkanie, mimo, że mieli biustonosz.
> >>> Spotkanie nadal trwa w składzie:
> >>> Fragile, JaKasia, Michał, Flyer oraz Bluzgacz (na telefonie).
> >>> Sky, draniu, gdzie ty?
> >> Właśnie - Sky, draniu????
> >> A ileśmy się nagadali o Tobie! Musiały Cię uszy palić nieźle :-D
> >
> > A gadajcie gadajcie...o moje uszy się nie martwić,
> > przynajmniej macie temat integracyjny [poza piwem]
> >
> Eee, jakiś przygaszony jesteś... Czy aby Ty - to Ty????
>
Nie


From: Ikselka <ikselka poczta.onet.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny
Sky pisze:

> Tak przy okazji -już doszliście który spośród obecnych
> byli z RRNu? Powinno być przynajmniej dwoje...jak u ŚJ
> Ja już mam swoje "typy"...

Ja się tam na pewno nie nadaję :-DDD Jestem poza podejrzeniami, mam
nadzieję? - nie kaptuję, a jeśli już, to Fly'a (na razie tylko jego!) do
zrobienia striptizu!
Też wymyślił: Ruch Rodzin Nazaretańskich, Świadkowie... No też wymyślił!
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
..
.....Gwoli ścisłości: a co masz przeciw nim?//retoryczne
Niech se żyją, przecież pod tym Twoim Niebem podobno każdemu miejsce
przydzielone?

--
XL wiosenna


From: Ikselka <ikselka poczta.onet.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny
Sky pisze:
> Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:fg2o69$4pa$3 nemesis.news.tpi.pl...
>> Sky pisze:
>>> Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>>> news:fg1ij9$crt$2 atlantis.news.tpi.pl...
>>>> JaKasia pisze:
>>>>> Nie rozumiem, dlaczego niektórzy się nie zalogowali
>>>>> na spotkanie, mimo, że mieli biustonosz.
>>>>> Spotkanie nadal trwa w składzie:
>>>>> Fragile, JaKasia, Michał, Flyer oraz Bluzgacz (na telefonie).
>>>>> Sky, draniu, gdzie ty?
>>>> Właśnie - Sky, draniu????
>>>> A ileśmy się nagadali o Tobie! Musiały Cię uszy palić nieźle :-D
>>> A gadajcie gadajcie...o moje uszy się nie martwić,
>>> przynajmniej macie temat integracyjny [poza piwem]
>>>
>> Eee, jakiś przygaszony jesteś... Czy aby Ty - to Ty????
>>
> Nie
>
>
No to zaczynam się martwić - mówię poważnie :-(

A widzisz, jakbyś tak się wybrał do tego Krakowa, to byś był do
uratowania, a tak...
Echchch...
:-(

--
XL wiosenna


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny

Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fg2o83$ne1$1 atlantis.news.tpi.pl...
Gwoli ścisłości: a co masz przeciw nim?//retoryczne
> Niech se żyją, przecież pod tym Twoim Niebem podobno każdemu miejsce
> przydzielone?

Sekta to sekta...


Sklep z kosmetykami


From: Ikselka <ikselka poczta.onet.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny
Sky pisze:
> Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:fg2o83$ne1$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Gwoli ścisłości: a co masz przeciw nim?//retoryczne
>> Niech se żyją, przecież pod tym Twoim Niebem podobno każdemu miejsce
>> przydzielone?
>
> Sekta to sekta...
>
>

Znasz opowiastkę o aniołku, co poszedł do piekła diabełki nawracać?
:-)

Sekta to tylko ludzie! Tam jest wiele do odzyskania - niekoniecznie
akurat dla wiary, ale dla normalności :-)

--
XL wiosenna


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny

Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fg2ocd$ne1$2 atlantis.news.tpi.pl...

> No to zaczynam się martwić - mówię poważnie :-(
>
> A widzisz, jakbyś tak się wybrał do tego Krakowa, to byś był do
> uratowania, a tak...
> Echchch...

czyli już przesądzone...


From: Ikselka <ikselka poczta.onet.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny
Sky pisze:
> Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:fg2ocd$ne1$2 atlantis.news.tpi.pl...
>
>> No to zaczynam się martwić - mówię poważnie :-(
>>
>> A widzisz, jakbyś tak się wybrał do tego Krakowa, to byś był do
>> uratowania, a tak...
>> Echchch...
>
> czyli już przesądzone...
>
>

mam nadzieję, że nie :-)

--
XL wiosenna


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny

Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fg2p00$ne1$4 atlantis.news.tpi.pl...
> Sky pisze:
> > Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> > news:fg2ocd$ne1$2 atlantis.news.tpi.pl...
> >
> >> No to zaczynam się martwić - mówię poważnie :-(
> >>
> >> A widzisz, jakbyś tak się wybrał do tego Krakowa, to byś był do
> >> uratowania, a tak...
> >> Echchch...
> >
> > czyli już przesądzone...
> >
> mam nadzieję, że nie :-)
>
nadzieja to zracjonalizowana niepewność


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny

Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fg2opc$ne1$3 atlantis.news.tpi.pl...
> Sky pisze:
> > Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> > news:fg2o83$ne1$1 atlantis.news.tpi.pl...
> > Gwoli ścisłości: a co masz przeciw nim?//retoryczne
> >> Niech se żyją, przecież pod tym Twoim Niebem podobno każdemu miejsce
> >> przydzielone?
> >
> > Sekta to sekta...
> >
> >
>
> Znasz opowiastkę o aniołku, co poszedł do piekła diabełki nawracać?
> :-)
>
> Sekta to tylko ludzie! Tam jest wiele do odzyskania - niekoniecznie
> akurat dla wiary, ale dla normalności :-)

A pobaw się pobaw...w Wallenroda...oni też się w to bawią...


From: Ikselka <ikselka poczta.onet.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny
Sky pisze:
> Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:fg2p00$ne1$4 atlantis.news.tpi.pl...
>> Sky pisze:
>>> Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>>> news:fg2ocd$ne1$2 atlantis.news.tpi.pl...
>>>
>>>> No to zaczynam się martwić - mówię poważnie :-(
>>>>
>>>> A widzisz, jakbyś tak się wybrał do tego Krakowa, to byś był do
>>>> uratowania, a tak...
>>>> Echchch...
>>> czyli już przesądzone...
>>>
>> mam nadzieję, że nie :-)
>>
> nadzieja to zracjonalizowana niepewność
>
>

Jesteś taaaaki wirtualny dziś....
:-(((

--
XL wiosenna


From: Ikselka <ikselka poczta.onet.pl>
Subject: Re: kontakt nietelepatyczny
Sky pisze:
> Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:fg2opc$ne1$3 atlantis.news.tpi.pl...
>> Sky pisze:
>>> Użytkownik "Ikselka" <ikselka poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>>> news:fg2o83$ne1$1 atlantis.news.tpi.pl...
>>> Gwoli ścisłości: a co masz przeciw nim?//retoryczne
>>>> Niech se żyją, przecież pod tym Twoim Niebem podobno każdemu miejsce
>>>> przydzielone?
>>> Sekta to sekta...
>>>
>>>
>> Znasz opowiastkę o aniołku, co poszedł do piekła diabełki nawracać?
>> :-)
>>
>> Sekta to tylko ludzie! Tam jest wiele do odzyskania - niekoniecznie
>> akurat dla wiary, ale dla normalności :-)
>
> A pobaw się pobaw...w Wallenroda...oni też się w to bawią...


Sekty? Ale one w przeciwną stronę, niż ja chciałabym :-)

--
XL wiosenna


From: Fragile <ebonynivory interia.pl>
Subject: Re: Prowokuje napiecie w zyciu - jak sie tego pozbyc?
On 28 Pa=BC, 20:10, "m" <mm... NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
> Witam.
> Mam taki problem. "Aktywuje" sie dopiero wtedy, gdy wytworze sobie sytuac=
je
> duzego napiecia w zyciu. Podswiadomie do tego daze. Jakby zlewam male, od=
legle
> zagrozenia (obowiazki), az nie urosna do rangi duzego problemu. Wtedy pel=
na
> mobilizacja, zaatakowanie problemu (pod presja czasu, itp.) i z reguly su=
kces.
> Ale jakim kosztem.
>
> Z czego to moze wynikac? Czy ja potrzebuje napiecia? Jezeli tak to czy z =
tego
> mozna sie wyleczyc? Kiedys terapeuta radzil mi, abym znalazl sobie wyzwal=
ajace
> adrenaline hobby...
>
Juz Ci kiedys sporo napisalam, z czego to moze wynikac :)
Hobby? Ok, ale to swoja droga. Nie sadze, by cos zmienilo w kwestii
zasadniczego problemu.

--
Pozdrawiam,
Fragile


From: Ikselka <ikselka poczta.onet.pl>
Subject: Re: Prowokuje napiecie w zyciu - jak sie tego pozbyc?
Fragile pisze:
> On 28 Paź, 20:10, "m" <mm... NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
>> Witam.
>> Mam taki problem. "Aktywuje" sie dopiero wtedy, gdy wytworze sobie sytuacje
>> duzego napiecia w zyciu. Podswiadomie do tego daze. Jakby zlewam male, odlegle
>> zagrozenia (obowiazki), az nie urosna do rangi duzego problemu. Wtedy pelna
>> mobilizacja, zaatakowanie problemu (pod presja czasu, itp.) i z reguly sukces.
>> Ale jakim kosztem.
>>
>> Z czego to moze wynikac? Czy ja potrzebuje napiecia? Jezeli tak to czy z tego
>> mozna sie wyleczyc? Kiedys terapeuta radzil mi, abym znalazl sobie wyzwalajace
>> adrenaline hobby...
>>
> Juz Ci kiedys sporo napisalam, z czego to moze wynikac :)
> Hobby? Ok, ale to swoja droga. Nie sadze, by cos zmienilo w kwestii
> zasadniczego problemu.
>
> --
> Pozdrawiam,
> Fragile
>
>

Czasami nie dopuszczam do "nawarstwień" - załatwiam sprawy (te drobne i
te małe) na bieżąco i to o dziwo świetnie zdaje egzamin! Jednak nie
udaje mi się to zbyt długo - ale jest na pewno efektywne. Może to
kwestia treningu? Może kiedyś się zdobędę na to...

--
XL wiosenna


następna strona