Dostęp do Internetu - Warszawa
From: "Robert \"Konik\"" <konik_usun_ sm.pl>
Subject: Re: Zycie =?ISO-8859-2?Q?=20p=F3=B3=BFyda?=
Przeczytaj książkę "Przegrane życie Ewy Braun" tam dość dokładnie opisane
jest pochodzenie adolfa, z tego co pamiętam nie był na pół-żydem, tylko ktoś
z rodziny był pochodzenia zydowskiego...

--
pozdrawiam
Robert "Chomik"
http://www.area.waw.pl
..
Użytkownik "Patrycja" <peciaz op.pl> napisał w wiadomości
news:fefhei$6ku$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Zawsze wciągał mnie temat życiorysu Hitlera, słyszałam na jego temat wiele
> historii niektóre bardzo zaskakujące. Jedną z nich jest ta że Hitler był
> wpół pochodzenia żydowskiego. Czyżby wiec pałał nienawiścią tak jakby do
> samego siebie? Może ktoś zna jakieś inne ciekawostki z jego życia?
>
>
>
> --
> Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "Robert \"Konik\"" <konik_usun_ sm.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=20l=B1dowanie?= w normandii
powstaje pytanie - jakie ramy czasowe przyjmyjesz jako lądowanie w
Normandii? Czy tylko samo lądowanie na plażach czyli sam D-day czy też okres
późniejszych walk w samej Normadii do momentu wyjśca na francuskie równiny?

--
pozdrawiam
Robert "Chomik"
http://www.area.waw.pl


..
Użytkownik "marcin" <mzukowiec wp.pl> napisał w wiadomości
news:fefgol$g1n$1 atlantis.news.tpi.pl...
> ile osób zginęło
>
>
>
> --
> Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "WM " <ciekaw1 WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Mundury_dla___________student=F3w?=
Maciek \Babcia\ Dobosz <babcia jewish.org.pl> napisał(a):
> >>>Mnie najbardziej podobała się
> >>>zapalniczka nazywana "Wieczną zapałką".
> >>>Około 1960-63. Ma ktoś jeszcze coś takiego?
> >>
> >> Mam - co ciekawe to jest to nadal stosowane w wojsku. W nożu saperskim
> >> wz. 69 jest to jedno z narzędzi. Składa się z metalowej "zapałki"
> >> wypełnionej w środku knotem. Całoś jest wkręcona do zbiorniczka z
> >> benzyną. Jadna ze ścianek zbiorniczka to krzesiwo które przy potarciu
> >> "zapałki" wytwarza snop iskier zapalających paliwo.
> >
> >Bardzo ciekawe.
> >Właśnie o to mi chodziło,
> >a nie o ten gazowy wynalazek z Allegro...
> >Byłem w wojsku w latach 1974-76 i nic
> >takiego nie widziałem.
>
> http://i.wp.pl/a/f/jpeg/17995/wz.69.jpeg
> Najbardziej skrajne po lewej stronei narzędzie - srebrny
> prostopadłościam z miarką to właśnie taka zaplniczka. Niestety
> zdekompletowany - brak "zapałki" wkręcanej w otwór w szczycie.

Chyba jednak nie jest to benzynowa wieczna zapałka.
W nożach i zestawach przetrwania montują elementy magnezowe:
http://lightmyfireusa.com/firesteel.html
http://www.amazon.com/Light-My-Fire-Swedish-Firesteel/dp/B000FA1B94
To co pracuje na benzynę wygląda tak:
http://en.wikipedia.org/wiki/Permanent_match

Pozdrawiam WM


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "marek" <marek berdyczow.gm>
Subject: Re: Zycie =?ISO-8859-2?Q?=20p=F3=B3=BFyda?= 1/2 OT
"Robert "Konik"" <konik_usun_ sm.pl> wrote in message
news:fefhu0$62s$1 news.supermedia.pl...
> Przeczytaj książkę "Przegrane życie Ewy Braun" tam dość dokładnie opisane
> jest pochodzenie adolfa, z tego co pamiętam nie był na pół-żydem, tylko
ktoś
> z rodziny był pochodzenia zydowskiego...

rada dobra, ale nie sadze, zeby zostala wykorzystana - jakis nauczyciel
znowu uczy dzieci korzystania z "juznetu". No, przynajmniej, pytania sa "na
temat".
....no, moze nie te o hobbicie ;)

marek



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "marek" <marek berdyczow.gm>
Subject: Re: Zycie =?ISO-8859-2?Q?=20p=F3=B3=BFyda?= 1/2 OT
"Robert "Konik"" <konik_usun_ sm.pl> wrote in message
news:fefhu0$62s$1 news.supermedia.pl...
> Przeczytaj książkę "Przegrane życie Ewy Braun" tam dość dokładnie opisane
> jest pochodzenie adolfa, z tego co pamiętam nie był na pół-żydem, tylko
ktoś
> z rodziny był pochodzenia zydowskiego...


cofam swoje zastrzezenie po lekturze postu o Normandii :)

marek



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: Zbyszek Tuznik <zb_tuznik poczta.onet.pl>
Subject: Re: Kogo =?ISO-8859-2?Q?uwa=BFano_za_____=AFyda_?=
Aneta Spja pisze:
> Za Żydow w starozytniosci uwazano osoby o innym kolorze skory, wlosach,
> oczach. Szczegolnie Hitler uwazal ze tylko osoby ktore maja blad wlosy i
> niemieckie oczy sa prawdziwymi ludzmi...

Czy w zwiazku z tym Goebbels, Speer i kilku innych tez pewnie by sie
znalazlo, nie byli uwazani przez AH za prawdziwych ludzi?


> A przeciez ona sam byl pol Zydem...

1/4 chyba? Przy czym i tego oczywiscie nalezaloby dowiesc - niezaleznie
od przyjmowanej definicji "bycia Zydem". Bo samego z faktu, ze jego
babka byla przez jakis czas sluzaca u zydowskiej rodziny i w tymze
czasie zaszla w ciaze nijak to nie wynika.

Zbyszek

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "Piotr Borowski" <birstall gazeta.pl>
Subject: Re: Po trzecim rozbiorze
"Logiczniak" <logis onet.pl> wrote in message
news:fe2ogp$ait$1 opal.futuro.pl...
> Uzytkownik "Marcin E. Hamerla"
>> Tak se patrzylem na mape Polski po rozbiorach i se uswiadomilem, ze
>> wlasciwie wiekszosc etnicznie polskich ziem znalazla sie w ramch Prus.
>> Kawalek Malopolski byl w rekach Austriakow. Gdyby nie ten nieszczesny
>> zakapior Napoleon, to, jak rozumiem, ten ciekawy twor w postaci
>> panstwa prusko-polskiego moglby dalej istniec. Jak myslicie, jak
>> moglaby sie wtedy potoczyc dalej historia? Tak se mysle, ze taki
>> wariant historyczny bylby dla Polakow bardzo korzystny.
> Ogromna wiekszosc odpowiedzi na twoje pytanie jest nie na temat.
> Dyskutanci zeszli na Bismarcka i na jego polityke oraz na zakres
> germanizacji.
> Tymczasem to wszystko dzialo sie juz PO NAPOLEONIE i bylo skutkiem
> opowiedzenia sie ludnosci polskiej za Napoleonem.
> Dostrzezono wowczas "polskie niebezpieczenstwo" i nasilily sie procesy
> germanizacyjne.
> To nawet logiczne, ze Prusy musialy tak postapic, aby ustrzec sie na
> przyszlosc od tego rodzaju sytuacji.
> Casus Napoleona doprowadzil tez w konsekwencji do stopniowego jednoczenia
> sie Niemiec.
> A tymczasem....gdybysmy wczytali sie dokladniej w Konstytucje III Maja, to
> jest tam wyrazna mowa o tym, kto mial byc krolem Polski i jaka miala byc
> dynastia dziedziczna.
> Pozdrawiam
> Logiczniak

Bardzo ciekawa konkluzja.
To nawet logiczne, w obliczu niebezpieczenstwa dostrzega sie wsrod wlasnych
obywateli tych, ktorzy ewentualnie mogliby poprzec wroga i ich zwalcza.
Idac tym tokiem rozumowania Polacy sami sprawili, ze germanizacja i chyba
takze rusyfikacja nasilila sie.

--
Piotr Borowski
sorry za literki, ale pisze z Leicester



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: =?ISO-8859-2?Q?Jan_Szkudli=F1ski?= <rhetor go2.pl>
Subject: Re: Bitwa pod =?ISO-8859-2?Q?=A3odzi=B1?=
pawel pisze:
> Czy ktoś może mi powiedzieć ile ludzi łącznie zginęło podczas tej bitwy? Z
> góry dziękuję!

Zabitych było z całą pewnością kilkadziesiąt tysięcy po obydwu stronach.
Łączne straty wyniosły około 200 tysięcy ludzi. Nie mogę doszukać się w
moich notatkach danych na temat strat z niemieckiej oficjalnej historii
wojny, mam jedynie wypisane meldunki o fatalnym stanie sił niemieckich w
grudniu 1914 r.

Trzeba pamiętać, że starcia na frontach w 1914 r. były o wiele bardziej
krwawe od późniejszych zmagań wojny pozycyjnej - Verdun, Sommy czy
Flandrii. Choć łączna liczba strat była mniejsza niż w czasie tych
hekatomb, to dzieląc liczbę zabitych na liczbę dni, w jakich toczono
walki, wychodzi niezbicie, że najbardziej krwawe zmagania I wojny miały
miejsce w 1914 roku.

Pozdrowienia

Jan Szkudliński

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "Maciek \"Babcia\" Dobosz" <babcia jewish.org.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Mundury_dla________?= =?ISO-8859-2?Q?___student=F3w?=
On Tue, 9 Oct 2007 09:58:10 +0000 (UTC), "WM "
<ciekaw1 WYTNIJ.gazeta.pl> wrote:

>> http://i.wp.pl/a/f/jpeg/17995/wz.69.jpeg
>> Najbardziej skrajne po lewej stronei narzędzie - srebrny
>> prostopadłościam z miarką to właśnie taka zaplniczka. Niestety
>> zdekompletowany - brak "zapałki" wkręcanej w otwór w szczycie.
>
>Chyba jednak nie jest to benzynowa wieczna zapałka.
>W nożach i zestawach przetrwania montują elementy magnezowe:
>http://lightmyfireusa.com/firesteel.html
>http://www.amazon.com/Light-My-Fire-Swedish-Firesteel/dp/B000FA1B94
>To co pracuje na benzynę wygląda tak:
>http://en.wikipedia.org/wiki/Permanent_match

To co montują w nożach wz.69 nie jest krzesiwem magnezowyym. Jak
napisałem - fotka której link podałem jest niekompletna - nie ma
"zapałki" wkręcanej od czoła w aluminiowy pojemnik. Ta zapalniczka z
noża pracuje na benzynie - jeden bok pojemnika ma twardą wkładkę ale
tylko do wytworzenia iskier do zapłonu "zapałki" nasączonej paliwem bo
sam pojemnik jest aluminiowy, więc dość miękki i nie za bardzo
nadający sie do krzesania. To dokładny odpowiednik Twojego ostatniego
linku - tylko pojemnik na benzynę oczywiście mniejszy bo musi sie
zmieścić wśród innych narzędzi we wnętrzu rękojeści. W sumie to takie
rozwiązanie awaryjne jak nie ma pod ręką innego źródła ognia

Idea tego noża była taka by zmieścić pod ręką przydatne dla sapera
narzędzie - stąd np. świder tego noża ma średnicę odpowiadającą
polskim spłonkom saperskim - można w bloku MW wywiercić odpowiednio
ciasny otówr by nei wypadła. Miarka na zapalniczce miała pomóc w
odmierzaniu lontu prochowego - pali się mniej wiecej 1m/1s. Ramiona
noża mają okrągły otwór - dokładnie dopasowany do spłonek - służy jako
obciskacz do nich. Nóż miał raczej służyć do prac saperskich a nie do
walki wręcz - stąd jego dośc mało ergonomiczny kształt. Chwyt nie jest
zbyt wygodny. To nóż-narzędzie pracy sapera a nie nóż bojowy jak
wcześneijsze wz. 56 czy póżniejsze wz.92 o czym wielu ludzi nie zdaje
sobie sprawy, zwracając uwagę głównie na to że ma on sprężynowo
rozkładane ostrze a "sprężyna" kojarzy sie wielu jednoznacznie z walką
wręcz bo na filmach widzieli. ;-) Zapalniczka miała pomóc raczej w
odpalaniu lontów a nie w rozpalaniu ogniska choć do lontu też raczej
stosowano specjalne zapałki tzw. sztormowe. Noże takie wchodziły w
skład kompanijnych zestawów saperskich.

I uwaga z doświadczenia: jako paliwo do czegoś takiego polecam raczej
denaturat - nie ma tak intensywnego zapachu jak benzyna a do zapłonu
wystarcza.

Zdrówko

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


Kosmetyki - sklep internetowy
From: JMM <j_m_majer poczta.onet.pl>
Subject: Re: Hobbit
Dnia Tue, 9 Oct 2007 11:20:29 +0200, "Aneta Spja"
<anecia_195 interia.pl> w wiadomości
<fefh3v$hcg$1 atlantis.news.tpi.pl> napisał(a):

>Czy moze ktos z panstwa moglby mi napisac wiecej informacji o hobbicie..
>Poniewaz wiem tylko kiedy sie pojawil i ile mial zwrostu... A chcialabym
>dowiedziec sie czegos wiecej o nim.. Jak zyl, jego zachowania w zyciu
>codziennym czy tez stosunki z natura...

Świat Nauki, Najmniejszy człowiek, Marzec 2005 (nr 3/2005 [163])
Świat Nauki, Ludzie, hobbity i inni, Grudzień 2004 (nr 12 [160])

--
Z wyrazami szacunku
Jan M. Mayer <j_m_mayer (_a_) poczta.onet.pl>
Archiwum grupy pl.sci.historia (1996-2006):
http://horyzonty.org/psh/

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: JMM <j_m_majer poczta.onet.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Zycie_______p=F3=B3=BFyda?= =?ISO-8859-2?Q?_1/2_OT?=
Dnia Tue, 9 Oct 2007 11:26:13 +0100, "marek" <marek berdyczow.gm> w
wiadomości <13gmlq64nci82d6 corp.supernews.com> napisał(a):

>...no, moze nie te o hobbicie ;)

Te też są wbrew pozorom na temat :). Nie ma grupy o archeologii, więc
zgodnie z FAQ posty o tematyce archeologicznej są jak najbardziej
dopuszczalne. Hobbit to nie tylko wymyślona przez Tolkiena rasa
karłowatych ludzi o włochatych stopach zamieszkująca Śródziemie. To
także obiegowa nazwa odkrytego bodajże w 2004 gatunku karłowatego
hominida zamieszkującego wyspę Flores.

--
Z wyrazami szacunku
Jan M. Mayer <j_m_mayer (_a_) poczta.onet.pl>
Archiwum grupy pl.sci.historia (1996-2006):
http://horyzonty.org/psh/

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "Maciek \"Babcia\" Dobosz" <babcia jewish.org.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Mundury_dla________?= =?ISO-8859-2?Q?___student=F3w?=
>ciasny otówr by nei wypadła. Miarka na zapalniczce miała pomóc w
>odmierzaniu lontu prochowego - pali się mniej wiecej 1m/1s. Ramiona

Autopoprawka - oczywiście 1cm/1s.

Zdrówko

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: Grzegorz Bednarczyk <bednargr poczta.onet.pl>
Subject: Re: Hobbit
Dnia Tue, 9 Oct 2007 11:20:29 +0200, Aneta Spja napisał(a):

> Czy moze ktos z panstwa moglby mi napisac wiecej informacji o hobbicie..
> Poniewaz wiem tylko kiedy sie pojawil i ile mial zwrostu... A chcialabym
> dowiedziec sie czegos wiecej o nim.. Jak zyl, jego zachowania w zyciu
> codziennym czy tez stosunki z natura...

http://archeowiesci.blox.pl/2006/08/Hobbit-z-Flores-byl-chorym-pigmejem.html
http://archeowiesci.blox.pl/2006/10/Hobbit-z-Flores-Znowu-wyszlo-ze-to-homo-sapiens.html
http://archeowiesci.blox.pl/2007/01/Nowe-argumenty-w-sprawie-hobbita-z-Flores.html
http://archeowiesci.blox.pl/2007/09/Trzy-male-kostki-z-nadgarstka-hobbita.html
Wszędzie odnośniki do źródeł informacji.
--
Grzegorz Bednarczyk
- http://jazon.hist.uj.edu.pl/~gb/
pl.sci.historia FAQ
- http://www.historia.icenter.pl/index.php?action=show&cat=1

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "Marcin E. Hamerla" <Xmeh4njusy Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Cz=B3owiek_hobbit?=
Diana napisal(a):

>Słyszeliście coś może na temat człowieka hobbita? Na historii nauczyciel nam
>o nim opowiadał i bardzo mnie to zaciekawiło.

Tak, pare razy w gazetach o nim pisali. Czlowiek z Flores, jesli
dobrze pamietam.

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: Aleksander Matuszak <r-znk b2.cy>
Subject: Re: Ultimatum Hulla - jeszcze raz
Jan Strybyszewski wrote:
> Aleksander Matuszak pisze:
>
>> A w skrócie, gdyby w *czerwcu 42*, Amerykanie stracili swoje 3
>> lotniskowce *i* gdyby Japończycy niezwłocznie (powiedzmy, nie
>> później niż w ciągu 3 miesięcy) zaatakowali desantem Hawaje to
>> Amerykanie utraciliby możliwość walki na Pacyfiku. Wojna
>> musiałaby się przedłużyć o znacznie więcej niż o 2 lata i
>> sensowniej byłoby podpisać pokój.
>
> Hawajom do obrony nie potrzeba zadnego lotniskowca bo i po co ?

Po to aby lotniskowce japońskie mogły być wzięte w dwa ognie.

> Hawaje to jeden wielki lotniskowiec. Utrata lotniskowców nie
> zminilaby sytulacji w obronie Hawajow, poprostu w wypadku utraty
> lotniskowcow i wzrostu zagrozenia desantu wzmocniono by obrone
> wyspy.

Ale nie wzmocniono. Proszę napisać ile i jakich samolotów stacjonowało
na Hawajach w czerwcu 42. Reszta będzie oczywista.

> Desant na Hawaje to mrzonka.
>

Technicznie wykonalne.

> Pozatym sensownie to bylo oddac korytarz Hitlerowi do Prus zapewne
> co ? smiala teza. Amerykanie NIGDY nie oddali by Hawajow to nie
> Indie Holenderskie czy Singapur ktory od biedy mogliby zignorowac.

To nie była kwestia chęci. To była kwestia możliwości.

> Chyba ze pokoj za zwrot Hawajow USA ale wtedy po 2 latach
> amerykanie sami zaczeliby lac japonczykow po odbudowaniu floty i
> chyba to nie ulega watpliwosci.
>

To fakt. Przewidywania jak rozwinęłaby się sytuacja znacznie później
nie podejmuję się. Ale _teoretycznie_ istniały możliwości zakończenia
wojny w 42.

max


--
adres w rot13

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: Aleksander Matuszak <r-znk b2.cy>
Subject: Re: Ultimatum Hulla - jeszcze raz
Aaron wrote:
> "Aleksander Matuszak" ...
>> *i* gdyby Japończycy niezwłocznie (powiedzmy, nie później niż w
>> ciągu 3 miesięcy) zaatakowali desantem Hawaje to Amerykanie
>> utraciliby możliwość walki na Pacyfiku.
>
> Zaatakować to może i by zaatakowali, tylko jakim cudem by te Hawaje
> zdobyli?

Izolując poszczególne wyspy, odcinając od dostaw z kontynentu,
zdobywając te z mniejszymi garnizonami i głodząc te z większymi.

> Ile wojska Japończycy byli w stanie przetransportować?

Nie potrzebowali wiele.

> USA po utracie lotniskowców w tydzień mieliby na Hawajach setki
> dodatkowych samolotów i żadne głośne bonzai by nie pomogło
> Japończykom :)

Proszę napisać ile i jakich samolotów mieli na Hawajach w czerwcu 42.
Jak wzmocnili obronę przez pół roku od wybuchu wojny?

max

--
adres w rot13

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: yacoll <yacoll nie-nie-nie.poczta.onet.pl>
Subject: Re: pociski w II Wojnie =?ISO-8859-2?Q?=A6wiatowej?=
archie pisze:
> Witam
> czy ma ktoś może inforamcje na temat liczby wystrzelonych pocisków(z broni
> ręcznej) w czasie II wojny światowej?
> i ile pocisków przypada na jednego zabitego?

Nie potrafie odpowiedziec na Twoje pytanie ale podam ciekawostke
dotyczaca eksplozji Bomby Cara w 1961 roku (tego jak sie miala do
pociskow wystrzelonych w czasie IIWS):

"The Tsar Bomba was a three-stage hydrogen bomb with a yield of about 50
megatons. This is equivalent to all of the explosives used in World War
II multiplied by 10."

Za http://en.wikipedia.org/wiki/Tsar_Bomba

--
yacoll
$> cd pub *www.nfilter.org* - troll filtering tool
$> more beer ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: Piotr Kiedrzynski <piotrpawel_k wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re=3A_Bitwa_pod___=A3odzi=B1?=
Dnia Tue, 09 Oct 2007 11:10:33 +0200, pawel zechciał(a) wystukać na
klawiaturze następującą wiadomość (Message-ID:
fefgpo$4n7$1 nemesis.news.tpi.pl):

> Czy ktoś może mi powiedzieć ile ludzi łącznie zginęło podczas tej bitwy?
> Z góry dziękuję!
Straty szacuje się na ok. 200 tys. (o ile mnie pamięć nie myli - po
stronie niemieckiej 90 tys., po stronie rosyjskiej 110 tys.). W sumie w
bitwie wzięło udział (po obu stronach) grubo ponad pół miliona żołnierzy
różnych narodowości. Sama bitwa została uznana (chyba nie bez przesady)
za jedną z najbardziej skomplikowanych operacji manewrowych Wielkiej
Wojny.

--
Piotr Kiedrzyński
Linux registered users: 394234 - http://counter.li.org
"Oddajemy głos do studia, bo tam zacznie się walka o złoto"
- Włodzimierz Szaranowicz (TVP).

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


Hosting, serwery wirtualne
From: "Jacek" <jacek marmur-plytki.pl>
Subject: Re: Ultimatum Hulla - jeszcze raz

Użytkownik "Aleksander Matuszak" <r-znk b2.cy> napisał w wiadomości
news:fefvun$6cd$1 opal.futuro.pl...
> Proszę napisać ile i jakich samolotów mieli na Hawajach w czerwcu 42.
> Jak wzmocnili obronę przez pół roku od wybuchu wojny?
>
A potrzebowali wzmocnic??Wiedzieli ze zajęcie Hawajów jest nieplanowane
przez Japończyków choćby z dekryptażu.Gdyby uznali ze istnieje zagrożenie
dla Hawajów to konwoje z zaopatrzeniem dla Europy na jakiś czas zostały by
zastopowane i skierowane do PH.

Dyskusje nad kierunkiem dalszych dzialań przez Japonczyków były prowadzone
intensywnie i trzezwo myslący jasno wykazali ze zarówno inwazja na Australie
jak i Hawaje to mrzonki chocby ze wzgledu na oddalenie od wlasnych baz.Gdyby
Amerykanie dali im czas na wzmocnienie ,zakonczenie budowy nowych
lotniskowcow bez strat starych to pewnie w 1944 zobaczyliby flote
desantową.Ale poniewaz alianci dzialali aktywnie....

Pozdrawiam
Jacek


--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: Aleksander Matuszak <r-znk b2.cy>
Subject: Re: Ultimatum Hulla - jeszcze raz
Jacek wrote:
>
> Użytkownik "Aleksander Matuszak" <r-znk b2.cy> napisał w wiadomości
> news:fefvun$6cd$1 opal.futuro.pl...
>> Proszę napisać ile i jakich samolotów mieli na Hawajach w czerwcu
>> 42. Jak wzmocnili obronę przez pół roku od wybuchu wojny?
>>
> A potrzebowali wzmocnic??Wiedzieli ze zajęcie Hawajów jest
> nieplanowane przez Japończyków choćby z dekryptażu.Gdyby uznali ze
> istnieje zagrożenie dla Hawajów to konwoje z zaopatrzeniem dla
> Europy na jakiś czas zostały by zastopowane i skierowane do PH.
>
Brzmi rozsądnie.

> Dyskusje nad kierunkiem dalszych dzialań przez Japonczyków były
> prowadzone intensywnie i trzezwo myslący jasno wykazali ze zarówno
> inwazja na Australie jak i Hawaje to mrzonki chocby ze wzgledu na
> oddalenie od wlasnych baz.Gdyby Amerykanie dali im czas na
> wzmocnienie ,zakonczenie budowy nowych lotniskowcow bez strat
> starych to pewnie w 1944 zobaczyliby flote desantową.Ale poniewaz
> alianci dzialali aktywnie....

A można prosić o jakieś namiary na rzeczoną dyskusję?

max

--
adres w rot13

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "fox" <anbed op.pl>
Subject: Re: Powstanie Warszawskie
,,Przemarsz przez piekło'' - S. Podlewski
-
tam jest prawie wszystko co Ciebie interesuje
-
Pozdr.
fox

Użytkownik "Martusia" <dziewczynka107 wp.pl> napisał w wiadomości
news:fefgpi$g5g$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Bardzo interesuje mnie wszystko zwiazane z Powstaniem Warszawskim
> ,chciałabym sie jak najwiecej odpowiedziec...macie moze jakies ciekawe
> informacje?
>
> pozdrawiam wszystkich;)
>
>
>
> --
> Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "Volus" <volus no_spam.post.pl>
Subject: Re: pociski w II Wojnie =?ISO-8859-2?Q?=20=A6wiatowej?=
> Nie potrafie odpowiedziec na Twoje pytanie ale podam ciekawostke dotyczaca
> eksplozji Bomby Cara w 1961 roku (tego jak sie miala do pociskow
> wystrzelonych w czasie IIWS):
>
> "The Tsar Bomba was a three-stage hydrogen bomb with a yield of about 50
> megatons. This is equivalent to all of the explosives used in World War II
> multiplied by 10."

Z tego by wynikało że w czassie II wojny światowej zużyto ok. 5 mln ton
materiałów wybuchowych,
co w najmiejszym stopniu nie odpowada na (skąd inąd absurdalne) pytanie
przedpiścy. bo czy materiały wybuchowe (explosives) to również ładunki
miotajace? nie sądze czyli całość amunicji broni ręcznej, oraz większośc
przeciwpancernej nie mieści się w tej liczbie.

A tak na marginesie ilość musiała być ogromna - licząc samych zabitych
żołonierzy na miliony, plus rozstrzelanych.
Na zabicie jednego statystycznego przeciwnika pewnie zużywano kilkadziesąt
sztuk amunicji to da miliardy sztuk nabojów.
Rozważania tego typu mogą być jedynie teoretyczne, chyba żeby sprawdzić
produkcję amunicji wszystkich zaangażowanych państw, z drugiej strony pewnie
jeszcze w konfliktach lat 60 zużywano zapasy z wojny światowej.

pozdrawiam

Volus



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: Jan Strybyszewski <gdzies op.pl>
Subject: Re: Ultimatum Hulla - jeszcze raz
Aleksander Matuszak pisze:

>>> A w skrócie, gdyby w *czerwcu 42*, Amerykanie stracili swoje 3
>>> lotniskowce *i* gdyby Japończycy niezwłocznie (powiedzmy, nie
>>> później niż w ciągu 3 miesięcy) zaatakowali desantem Hawaje to
>>> Amerykanie utraciliby możliwość walki na Pacyfiku. Wojna
>>> musiałaby się przedłużyć o znacznie więcej niż o 2 lata i
>>> sensowniej byłoby podpisać pokój.
>>
>> Hawajom do obrony nie potrzeba zadnego lotniskowca bo i po co ?
>
> Po to aby lotniskowce japońskie mogły być wzięte w dwa ognie.

Nie ma takiej potrzeby

>> Hawaje to jeden wielki lotniskowiec. Utrata lotniskowców nie
>> zminilaby sytulacji w obronie Hawajow, poprostu w wypadku utraty
>> lotniskowcow i wzrostu zagrozenia desantu wzmocniono by obrone
>> wyspy.
>
> Ale nie wzmocniono. Proszę napisać ile i jakich samolotów stacjonowało
> na Hawajach w czerwcu 42. Reszta będzie oczywista.

Bo nie bylo zagrozenia desantem. Prosze przeczytac gdziez to byly
japonskie wojska w owym czasie.

>> Chyba ze pokoj za zwrot Hawajow USA ale wtedy po 2 latach
>> amerykanie sami zaczeliby lac japonczykow po odbudowaniu floty i
>> chyba to nie ulega watpliwosci.
>>
>
> To fakt. Przewidywania jak rozwinęłaby się sytuacja znacznie później
> nie podejmuję się. Ale _teoretycznie_ istniały możliwości zakończenia
> wojny w 42.

Teoretycznie to nierealna bajka, rownie dobrze wojna mogla zakonczyc sie
3 wrzesnia zmasowanym uderzeniem polaczonych armii francuskiej i
brytyjskiej na III Rzesze.


--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: =?ISO-8859-2?Q?Jan_Szkudli=F1ski?= <rhetor go2.pl>
Subject: Re: Bitwa pod =?ISO-8859-2?Q?=A3odzi=B1?=
Piotr Kiedrzynski pisze:
> Dnia Tue, 09 Oct 2007 11:10:33 +0200, pawel zechciał(a) wystukać na
> klawiaturze następującą wiadomość (Message-ID:
> fefgpo$4n7$1 nemesis.news.tpi.pl):
>
>> Czy ktoś może mi powiedzieć ile ludzi łącznie zginęło podczas tej bitwy?
>> Z góry dziękuję!
> Straty szacuje się na ok. 200 tys. (o ile mnie pamięć nie myli - po
> stronie niemieckiej 90 tys., po stronie rosyjskiej 110 tys.).

Trzeba pamiętać, że liczba ta oddaje straty ze wszystkich przyczyn
(zabici, ranni, jeńcy, zaginieni, chorzy) a nie tylko zabitych.

Pozdrowienia

Jan Szkudliński

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: =?ISO-8859-2?Q?Jan_Szkudli=F1ski?= <rhetor go2.pl>
Subject: Re: Po trzecim rozbiorze
Patrycja pisze:
> Wg mnie Polska byla by teraz z pewnoscia krajem o innej
> mentalnosci.Zastanawia mnie jaki jezyk by wtedy obowiazywal? I sama
> sie zastanawiam czy ja jako Polka chciala bym byc pod zaborem
> Niemiec. Mimo ze z pewnoscia nasz kraj byl by bardziej rozwiniety
> gospodarczo i nie bylo by takiego bezrobocia to, to jednak nie bl by
> Polska.

O ile dobrze pamiętam, zabór pruski był jedynym, w którym wolno było
złożyć pozew do sądu przeciwko zarządzeniom władz, i wygrać (oczywiście
od circa 1867 Galicja stanowi odrębny temat).

Demonizowanie pruskiego zaborcy jest u nas powszechne. Nie zapominajmy
jednak, że to w zaborze pruskim najaktywniej działały polskie
stowarzyszenia, a prasa polska wychodziła w największym nakładzie.

Pozdrowienia

Jan Szkudliński

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "Bart" <1 1.111>
Subject: poczatki pantwa polskiego
witam
jestem kompletnym laikiem jezeli chodzi o historie ale ostatnimi czasy
zaiteresowaly mnie poczatki panstwa polskiego - "dojscie do wladzy piastow",
zjednoczenie plemion, do konca panowania boleslawa chrobrego, poki co
zapoznalem sie tylko z polska piastow jasienicy, jakie inne ksiazki
polecilibyscie w tej tematyce?



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: =?ISO-8859-2?Q?Micha=B3_Grodecki?= <mgrode usk.pk.edu.pl.wytnij.to>
Subject: Re: pociski w II Wojnie =?ISO-8859-2?Q?=A6wiatowej?=
Dnia 2007-10-09 23:50, Użytkownik Volus napisał:
> Rozważania tego typu mogą być jedynie teoretyczne, chyba żeby sprawdzić
> produkcję amunicji wszystkich zaangażowanych państw, z drugiej strony pewnie
> jeszcze w konfliktach lat 60 zużywano zapasy z wojny światowej.

Dłużej. Ostatnie partie amunicji wojennej produkcji do haubic 122 mm
były jeszcze w magazynach WP w latach 90-ych. Skończyło się tym że
trzeba było wysadzić w powietrze, zbyt długo leżała żeby bezpiecznie
można było ją zużyć.

--
Michał Grodecki
Uwaga - w nagłówku adres antyspamowy

--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


Sieci osiedlowe w Warszawie
From: "Janusz" <januszgutkowski op.pl>
Subject: Re: kto w PKWN =?ISO-8859-2?Q?=20by=B3?= odpowiedzialny

Użytkownik "yur s" <police.eu gmail.com> napisał w wiadomości
news:f8s98c$mbi$1 atlantis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "SJS" <stefan.siudalski gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:f8s36e$m7$1 inews.gazeta.pl...
>>
>>
>>>> Kto osobićie w PKWN był odpowiedzialny za zbrodnie zgody na wywóz
>>>> obywateli
>>>> polskich na zesłanie w Sowiety licząc od 44 roku?
>>>
>>> To byla robota NKWD i PKWN nie musial o wszystkim wiedziec
>> Nie tak prosto, ktoś musiał podpisać dokument w przeciwnym razie znikał
>> argument legalności wywózki a wychodziło na porwanie i bezprawne
>> więzienie
>> SJS
> Alez z Pana optymista ,kto sie wtedy kogos pytal, w wagon i
> pojechal.Wywozono Akowcow do konca lat czterdziestych, jakas graniczna
> data
> o ktorej mozna mowic ze wywozka stanela byla smierc Stalina .
>
>
>
> --
> Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/

Patrząc na historię warto pozbyć sie emocji, ponieważ nie cofniemy pewnych
wydarzeń. Warto wiele spraw, które dla nas są jak za mgłą zostawić
historykom i archiwisto do wyjaśnienia.



--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "Krzysztof Tabaczynski" <ktabaczynski wp.pl>
Subject: Re: Po trzecim rozbiorze

Użytkownik "Jan Szkudliński" <rhetor go2.pl> napisał w wiadomości
news:fehsp2$1119$1 news2.ipartners.pl...
> Patrycja pisze:
>> Wg mnie Polska byla by teraz z pewnoscia krajem o innej
>> mentalnosci.Zastanawia mnie jaki jezyk by wtedy obowiazywal? I sama
>> sie zastanawiam czy ja jako Polka chciala bym byc pod zaborem
>> Niemiec. Mimo ze z pewnoscia nasz kraj byl by bardziej rozwiniety
>> gospodarczo i nie bylo by takiego bezrobocia to, to jednak nie bl by
>> Polska.
>
> O ile dobrze pamiętam, zabór pruski był jedynym, w którym wolno było
> złożyć pozew do sądu przeciwko zarządzeniom władz, i wygrać (oczywiście od
> circa 1867 Galicja stanowi odrębny temat).
>
> Demonizowanie pruskiego zaborcy jest u nas powszechne. Nie zapominajmy
> jednak, że to w zaborze pruskim najaktywniej działały polskie
> stowarzyszenia, a prasa polska wychodziła w największym nakładzie.

Zgadza się.
Należy pamiętać o przypadku Drzymały
i zastanowić się, czy taki przypadek
byłby możliwy w zaborze rosyjskim.

Pozdrowienia. Krzysztof z TychĂłw


--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


From: "mkarwan" <mkarwan poczta.onet.pl>
Subject: "Zapora" w sieci =?ISO-8859-2?Q?=20agent=F3w?=
(...)Do tej pory toczy się wśród historyków spór, kto wydał w ręce UB
partyzantów, którzy jedyną szansę ocalenia widzieli w ucieczce poprzez
Czechy na teren Niemiec.
Niektórzy historycy uważali, że uczynił to zwolniony z więzienia w lipcu
1947 roku były inspektor lubelski WiN Franciszek Abraszewski "Boruta".
Pojawiły się również głosy sugerujące, że mógł to uczynić śp. mecenas
Władysław Siła - Nowicki.
Obie wersje, jak ocenił na podstawie przejrzanych akt MBP i WUBP w Lublinie
Leszek Pietrzak nie znajdują potwierdzenia w archiwaliach wytworzonych przez
wspomniane instytucje.
Zapewne były one świadomie rozpowszechniane przez funkcjonariuszy Urzędu
Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w celu zamaskowania prawdziwych
sprawców wydania mjr. "Zapory" i towarzyszy w ręce UB.
więcej w
http://podziemiezbrojne.blox.pl/2006/10/Zapora-w-sieci-agentow-czesc-1.html
http://podziemiezbrojne.blox.pl/2006/10/Zapora-w-sieci-agentow-czesc-2.html


--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/


następna strona