From: Liwiusz <lmalin poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka :-)
Michał Gancarski pisze:
> Kto tak naprawdę zapłacił za usługi, z których korzystał turysta? :-)
Według mnie turysta - nieświadomie dokonał zapłaty barterowej.
--
Pozdrawiam!
Liwiusz
www.liwiusz.republika.pl
Masz wierzytelność i chcesz ją sprzedać lub potrzebujesz pomocy w jej
egzekukcji => http://www.kwm.net.pl
From: =?iso-8859-2?Q?Tomasz_Brzezi=F1ski?= <sigurd poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka :-)
Użytkownik "Liwiusz" <lmalin poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fdan8n$qhe$2 news.onet.pl...
> Michał Gancarski pisze:
>
>> Kto tak naprawdę zapłacił za usługi, z których korzystał turysta? :-)
>
>
> Według mnie turysta - nieświadomie dokonał zapłaty barterowej.
Nie, on dokonał nieświadomie emisji pieniądza. Czyli stało się to, co zawsze
dzieje się przy zwiększeniu bazy monetarnej - zapłacili obywatele przez coś
w rodzaju podatku inflacyjnego.
Sigurd The Lurker ;-)
From: =?iso-8859-2?Q?Tomasz_Brzezi=F1ski?= <sigurd poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka :-)
Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:jrjif3p5r0l8ce1nn3ngjkhmhm7mnk1bd0 4ax.com...
> On Tue, 25 Sep 2007 19:56:06 +0200, Tomasz Brzeziński wrote:
>>Użytkownik "Liwiusz" <lmalin poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>>> Michał Gancarski pisze:
>>>>Kto tak naprawdę zapłacił za usługi, z których korzystał turysta? :-)
>>>
>>>Według mnie turysta - nieświadomie dokonał zapłaty barterowej.
>>
>>Nie, on dokonał nieświadomie emisji pieniądza. Czyli stało się to, co
>>zawsze
>>dzieje się przy zwiększeniu bazy monetarnej - zapłacili obywatele przez
>>coś
>>w rodzaju podatku inflacyjnego.
>
> Jest drobny niuans .. oni nie mieli pieniadza o ile dobrze
> zrozumialem. Turysta dostarczyl im poszukiwany towar - dzielo sztuki
> mozna by rzec.
>
> Zarobil na transporcie tak jak przez wieki zarabiali kupcy jezdzac z
> towarem, albo pozniej biali z paciorkami do Murzynow.
A co to jest pieniądz? :P
Sigurd
From: "Jarosław T. Jakubik" <influx ajajaj poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka :-)
> Nie, on dokonał nieświadomie emisji pieniądza. Czyli stało się to, co
> zawsze dzieje się przy zwiększeniu bazy monetarnej - zapłacili obywatele
> przez coś w rodzaju podatku inflacyjnego.
ściślej, zapłacili rentę menniczą - dochód "władzy monetarnej" z tytułu
emisji pieniądza; gdy emisja dodatkowego pieniądza zwiększa inflację renta
mennicza staje się podatkiem inflacyjnym
J.
From: nbuczk poczta.onet.pl
Subject: [sprzedam] CFA Level 2 - skrypty Schweser 2006 i 2005
Dla tych kt=F3rzy wiedz=B1 o co chodzi ;)
CFA Level 2 - sprzedam skrypty Schweser 2006 (6 ksi=B1=BFek Study Notes +
Practice Exams book) wraz z wydrukami pyta=F1 z Qbanku
i 2005 (6 ksi=B1=BFek Study Notes)
kontakt na maila nbuczk poczta.onet.pl
prosz=EA o napisanie w tytule CFA
pzdr.
N
From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Re: Zagadka :-)
Dnia Tue, 25 Sep 2007 19:56:06 +0200, Tomasz Brzeziński napisał(a):
> Użytkownik "Liwiusz" <lmalin poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:fdan8n$qhe$2 news.onet.pl...
>> Michał Gancarski pisze:
>>
>>> Kto tak naprawdę zapłacił za usługi, z których korzystał turysta? :-)
>>
>>
>> Według mnie turysta - nieświadomie dokonał zapłaty barterowej.
>
> Nie, on dokonał nieświadomie emisji pieniądza. Czyli stało się to, co zawsze
> dzieje się przy zwiększeniu bazy monetarnej - zapłacili obywatele przez coś
> w rodzaju podatku inflacyjnego.
I tam. Moje spojrzenie jest takie, jak Liwiusza. W trakcie pierwszej
wymiany to był zwykły barter. Co się później działo, to już nieważne. Za
usługi zapłacił turysta ciekawymi dziełami sztuki.
--
Michał Gancarski - http://gancarski.com
"People are always asking me about eskimos, but there are no eskimos in
Iceland"
From: =?iso-8859-2?Q?Tomasz_Brzezi=F1ski?= <sigurd poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka :-)
Użytkownik "Michał Gancarski" <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
napisał w wiadomości news:1jdoe98aenrm4.1f2wb8471g6x8$.dlg 40tude.net...
> Dnia Tue, 25 Sep 2007 19:56:06 +0200, Tomasz Brzeziński napisał(a):
>
>> Użytkownik "Liwiusz" <lmalin poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> news:fdan8n$qhe$2 news.onet.pl...
>>> Michał Gancarski pisze:
>>>
>>>> Kto tak naprawdę zapłacił za usługi, z których korzystał turysta? :-)
>>>
>>>
>>> Według mnie turysta - nieświadomie dokonał zapłaty barterowej.
>>
>> Nie, on dokonał nieświadomie emisji pieniądza. Czyli stało się to, co
>> zawsze
>> dzieje się przy zwiększeniu bazy monetarnej - zapłacili obywatele przez
>> coś
>> w rodzaju podatku inflacyjnego.
>
> I tam. Moje spojrzenie jest takie, jak Liwiusza. W trakcie pierwszej
> wymiany to był zwykły barter. Co się później działo, to już nieważne. Za
> usługi zapłacił turysta ciekawymi dziełami sztuki.
A co to za różnica? Serio, choć trochę prowokacyjnie pytam, bo ta dyskusja
dryfuje w strasznie fajnym kierunku. Właśnie w zasadzie doszliśmy do
consensusu co do tego, że pieniądz to towar jak każdy inny, tyle że
powszechnie akceptowany i o wartości z grubsza podobnej dla każdego
uczestnika gry rynkowej.
"Każdy chciał mieć co najmniej jeden" - więc spełnia to definicję pieniądza,
natomiast dzieła sztuki - troszkę mniej, ale niech będzie.
Więc, zależnie od tego, jak chcemy na sytuację spojrzeć, turysta albo
zapłacił poprzez dostarczenie waluty, albo dzieł sztuki. To dokładnie to
samo. Państwo drukując pieniądz robi dokładnie to samo - wytwarza wartośc
niematerialną, którą od niego "zakupują" obywatele.
Sigurd
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka :-)
On Wed, 26 Sep 2007 19:43:50 +0200, Tomasz Brzeziński wrote:
>Właśnie w zasadzie doszliśmy do
>consensusu co do tego, że pieniądz to towar jak każdy inny, tyle że
>powszechnie akceptowany i o wartości z grubsza podobnej dla każdego
>uczestnika gry rynkowej.
>"Każdy chciał mieć co najmniej jeden" - więc spełnia to definicję pieniądza,
>natomiast dzieła sztuki - troszkę mniej, ale niech będzie.
Zostaly pobrane bo sie _spodobaly_, nie mialy zadnej innej uzytecznej
funkcji. Dzielo sztuki.
Pieniadzem obiegowym staly sie pozniej.
>Więc, zależnie od tego, jak chcemy na sytuację spojrzeć, turysta albo
>zapłacił poprzez dostarczenie waluty, albo dzieł sztuki.
Waluty nie dostarczyl. Zaplacil barterem dostarczajac towar.
>Państwo drukując pieniądz robi dokładnie to samo - wytwarza wartośc
>niematerialną, którą od niego "zakupują" obywatele.
Taa .. panstwo drukuje pieniadz, a potem go zabiera w podatkach :-)
J.
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka :-)
On Tue, 25 Sep 2007 20:49:57 +0200, Tomasz Brzeziński wrote:
>Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> Jest drobny niuans .. oni nie mieli pieniadza o ile dobrze
>> zrozumialem. Turysta dostarczyl im poszukiwany towar - dzielo sztuki
>> mozna by rzec.
>>
>A co to jest pieniądz? :P
Miernik wartosci, posrednik wymiany - czyli specyficzny towar.
W chwili zaplaty takim nie byl.
J.
From: "klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka :-)
Użytkownik "Michał Gancarski" <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
napisał w wiadomości news:16c4tuhwher30.1lekx6vprzi00$.dlg 40tude.net...
> Amerykański turysta zawitał na tropikalną wyspę Bambuko. Korzystał z
> restauracji, nocował w hotelu. Nadszedł czas wyjazdu i opłacenia
wszystkich
> przyjemności. Okazało się jednak, a turysta wcześniej nie był tego
świadom,
> że Bambukanie znają tylko wymianę barterową.
[...]
> Kto tak naprawdę zapłacił za usługi, z których korzystał turysta? :-)
Turysta korzystal za darmo (jesli bank nie pobieral oplaty za wydanie
ksiazeczki czekowej), a jego konsumpcje pokryli mieszkancy wyspy.
Gdyby turysta mial przy sobie np 10 lusterek kieszonkowych i je
przekazal jako zaplata, a pozniej mieszkancy wyspy zaczeli lusterka
traktowac jako srodek wymiany, to zaplacilby turysta, tyle ile
zaplacil za lusterka w swoim kraju.
Klus
> Michał Gancarski
From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Re: Zagadka :-)
Dnia Sun, 30 Sep 2007 10:23:46 +0200, klus144: PL Bankrut 2007/8
napisał(a):
> Użytkownik "Michał Gancarski" <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
> napisał w wiadomości news:16c4tuhwher30.1lekx6vprzi00$.dlg 40tude.net...
>> Amerykański turysta zawitał na tropikalną wyspę Bambuko. Korzystał z
>> restauracji, nocował w hotelu. Nadszedł czas wyjazdu i opłacenia
> wszystkich
>> przyjemności. Okazało się jednak, a turysta wcześniej nie był tego
> świadom,
>> że Bambukanie znają tylko wymianę barterową.
> [...]
>
>> Kto tak naprawdę zapłacił za usługi, z których korzystał turysta? :-)
>
> Turysta korzystal za darmo (jesli bank nie pobieral oplaty za wydanie
> ksiazeczki czekowej), a jego konsumpcje pokryli mieszkancy wyspy.
>
> Gdyby turysta mial przy sobie np 10 lusterek kieszonkowych i je
> przekazal jako zaplata, a pozniej mieszkancy wyspy zaczeli lusterka
> traktowac jako srodek wymiany, to zaplacilby turysta, tyle ile
> zaplacil za lusterka w swoim kraju.
O, fajnie że się pojawiłeś. Zamiast znów obijać Ci twarz, po prostu wrzucę
Cię d KFa.
--
Michał Gancarski - http://gancarski.com
"Ideas are more powerful than guns. We would not let our enemies have guns,
why should we let them have ideas."
Joseph Stalin
From: "klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka :-)
Użytkownik "Michał Gancarski" <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
napisał w wiadomości news:q5g4re4omnmf$.5g4wyxgzojfn.dlg 40tude.net...
[...]
> O, fajnie że się pojawiłeś.
Ponizsza czynnosc z KF przeczy temu zdaniu.
> Zamiast znów obijać Ci twarz, Gdybys faktcznie obil moja twarz
odpowiadalbys
z art 217 kodeksu karnego za naruszenie nietykalnosci
cielesnej.
> po prostu wrzucę Cię d KFa.
A czyja reka w nim wygrzebala go :)
Klus
> Michał Gancarski
From: "klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Komu ile sie nalezy?
Czy brakuje tu jakies zasady?
- kazdemu to samo,
- kazdemu wedlug jego zaslug,
- kazdemu wedlug jego dziel,
- kazdemu wedlug potrzeb,
- kazdemu wedlug pozycji,
- kazdemu wedlug tego, co przyznaje prawo.
Klus
From: Any User <user any.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
> Komu ile sie nalezy?
> Czy brakuje tu jakies zasady?
>
> - kazdemu to samo,
> - kazdemu wedlug jego zaslug,
> - kazdemu wedlug jego dziel,
> - kazdemu wedlug potrzeb,
> - kazdemu wedlug pozycji,
> - kazdemu wedlug tego, co przyznaje prawo.
Hmm, nie bardzo rozumiem sens tego pytania, ale:
- każdemu według decyzji jego przełożonego
--
Zobacz, jak się pracuje w Google:
http://pracownik.blogspot.com
From: "klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Any User" <user any.pl> napisał w wiadomości
news:fdoeup$2onv$1 opal.icpnet.pl...
> > Komu ile sie nalezy?
> > Czy brakuje tu jakies zasady?
> >
> > - kazdemu to samo,
> > - kazdemu wedlug jego zaslug,
> > - kazdemu wedlug jego dziel,
> > - kazdemu wedlug potrzeb,
> > - kazdemu wedlug pozycji,
> > - kazdemu wedlug tego, co przyznaje prawo.
>
> Hmm, nie bardzo rozumiem sens tego pytania, ale:
Ekonomia zajmuje sie badaniem sposobow gospodarowania
spoleczenstwa w otoczeniu rzadkosci surowcow (czynnikow produkcji)
i przy nieograniczonych ludzkich potrzebach.
Odpowiedzi na pytanie: Komu ile sie nalezy?
w konsekwencji proponuja sposob produkcji, dystrybucji, konsumpcji.
Odpowiedz pozwoli nam poszukać rozwiazania problemow, ktore
nurtuja wielu na gruncie zaspokajania swoich potrzeb.
Problem zaczyna sie w pierwszym zalozeniu:
Mi nalezy sie tyle i tyle.
Dalej trzeba wskazac komu i ile sie nalezy, czyli jaka zasade
przyjac, ze ktos cos dostaje, a ktos inny nie.
> - każdemu według decyzji jego przełożonego
Bedac scislym logicznie, nie widze w tej odpowiedzi wlascicieli,
ktorzy nie maja nad soba przelozonych.
Czyzby wszyscy mieliby byc pracownikami lacznie z przelozonymi.
A co z przelozonym wszystkich przelozonych?
On by nie mial swojego przelozonego?
Klus
From: "Anatol" <c355 usuntowp.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:fdogml$n07$1 news.mm.pl...
>> > Komu ile sie nalezy?
>> > Czy brakuje tu jakies zasady?
>> >
>> > - kazdemu to samo,
>> > - kazdemu wedlug jego zaslug,
>> > - kazdemu wedlug jego dziel,
>> > - kazdemu wedlug potrzeb,
>> > - kazdemu wedlug pozycji,
>> > - kazdemu wedlug tego, co przyznaje prawo.
>>
>> Hmm, nie bardzo rozumiem sens tego pytania, ale:
>
> Ekonomia zajmuje sie badaniem sposobow gospodarowania
> spoleczenstwa w otoczeniu rzadkosci surowcow (czynnikow produkcji)
> i przy nieograniczonych ludzkich potrzebach.
>
> Odpowiedzi na pytanie: Komu ile sie nalezy?
Każdemu wg efektywności i jakości jego pracy ale w z uwględniem podaży i
popytu na daną pracę.
Anatol
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
On Sun, 30 Sep 2007 17:04:18 +0200, klus144: PL Bankrut 2007/8 wrote:
>Komu ile sie nalezy?
>Czy brakuje tu jakies zasady?
>- kazdemu to samo,
>- kazdemu wedlug jego zaslug,
>- kazdemu wedlug jego dziel,
>- kazdemu wedlug potrzeb,
>- kazdemu wedlug pozycji,
>- kazdemu wedlug tego, co przyznaje prawo.
-kazdemu wedle woli cesarza,
-nic nikomu sie nie _nalezy_,
J.
From: "klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Anatol" <c355 usuntowp.pl> napisał w wiadomości
news:fdomlo$4c0$1 news.onet.pl...
> Użytkownik "klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
> wiadomości news:fdogml$n07$1 news.mm.pl...
[...]
> > Odpowiedzi na pytanie: Komu ile sie nalezy?
>
> Każdemu wg efektywności i jakości jego pracy ale w z uwględniem podaży i
> popytu na daną pracę.
A co z tymi co nie pracuja a moga (np. rentier, wlasciciel zloza surowcow)?.
A od czego/kogo ma zalezec popyt na pracownikow?
Klus
> Anatol
>
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
On Sun, 30 Sep 2007 19:48:50 +0200, klus144: PL Bankrut 2007/8 wrote:
>Uzytkownik "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci
>> -kazdemu wedle woli cesarza,
>
>Czyli nic nie masz przeciw niewolnikom cesarza?
System niewolniczy dzialal dluzej niz pozniejsze :-)
>> -nic nikomu sie nie _nalezy_,
>Jak juz ktos sie narodzil, to zycie mu sie nie nalezy?
Przez tysiaclecia czlowiek dostawal to
zarobil/wywalczyl/ukradl/obronil/ukryl .. i swiat sie krecil :-)
J.
From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Dnia Sun, 30 Sep 2007 20:16:40 +0200, J.F. napisał(a):
[...]
>>> -nic nikomu sie nie _nalezy_,
>>Jak juz ktos sie narodzil, to zycie mu sie nie nalezy?
>
> Przez tysiaclecia czlowiek dostawal to
> zarobil/wywalczyl/ukradl/obronil/ukryl .. i swiat sie krecil :-)
I w ten sposób niestety znowu zamiast o ekonomii, to o ideologii :-)
Proponuję założyć pl.sci.ekonomiczne.ideolo
--
Michał Gancarski - http://gancarski.com
"The limits of my language mean the limits of my world"
From: "Anatol" <c355 usuntowp.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:fdonb9$1fke$1 news.mm.pl...
>> > Odpowiedzi na pytanie: Komu ile sie nalezy?
>>
>> Każdemu wg efektywności i jakości jego pracy ale w z uwględniem podaży i
>> popytu na daną pracę.
>
> A co z tymi co nie pracuja a moga (np. rentier, wlasciciel zloza
> surowcow)?.
Jeżeli ktoś nie pracuje to nie dostaje też wynagrodzenia za pracę. Jeżeli
chodzi o zyski kapitałowe to wynagrodzenie jest tym większe im efektywniej
zostanie ulokowany kapitał - przy czym nie ma 100% gwarancji zysków, bo
można też stracić na skutek błędnych inwestycji. Duże zyski są
wynagrodzeniem za poniesienie dużego ryzyka utraty kapitału (czyli za
skuteczne przetarcie nieodkrytych ścieżek) lub za rzadkie umiejętności
szybkiego znajdywania i niwelowania nierównowagi rynków.
> A od czego/kogo ma zalezec popyt na pracownikow?
Od popytu na produkcję/usługi, do realizacji których potrzebna jest
wykonanie danej pracy.
Anatol
From: "klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Uzytkownik "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci
news:iqpvf3pqrcdmeiuf4ljvp1h36a2iaku80f 4ax.com...
> On Sun, 30 Sep 2007 19:48:50 +0200, klus144: PL Bankrut 2007/8 wrote:
> >Uzytkownik "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci
> >> -kazdemu wedle woli cesarza,
> >Czyli nic nie masz przeciw niewolnikom cesarza?
> System niewolniczy dzialal dluzej niz pozniejsze :-)
> >> -nic nikomu sie nie _nalezy_,
> >Jak juz ktos sie narodzil, to zycie mu sie nie nalezy?
>
> Przez tysiaclecia czlowiek dostawal to
> zarobil/wywalczyl/ukradl/obronil/ukryl .. i swiat sie krecil :-)
Czyli wg twojej zasady nalezy sie bo
"zarobil/wywalczyl/ukradl/obronil/ukryl"?
Czy to krecenie swiata obejmuje tych co byli za slabi
i przez silniejszych zostali okradzeni, zabici, zaglodzeni
z braku otrzymania szansy utrzymania sie?
Dla nich swiat przestal sie krecic.
Jesli dla ciebie swiat jednostki nie ma znaczenia
(zycie jednostki nie liczy sie), a jedynie swiat ogolu,
to czy twoje zycie ma jakies znaczenie?
Klus
> J.
>
>
From: "klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Anatol" <c355 usuntowp.pl> napisał w wiadomości
news:fdoq7k$ge9$1 news.onet.pl...
> Użytkownik "klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
> wiadomości news:fdonb9$1fke$1 news.mm.pl...
> >> > Odpowiedzi na pytanie: Komu ile sie nalezy?
> >> Każdemu wg efektywności i jakości jego pracy ale w z uwględniem podaży
i
> >> popytu na daną pracę.
> > A co z tymi co nie pracuja a moga (np. rentier, wlasciciel zloza
> > surowcow)?.
> Jeżeli ktoś nie pracuje to nie dostaje też wynagrodzenia za pracę.
Oczywiscie
> Jeżeli
> chodzi o zyski kapitałowe to wynagrodzenie jest tym większe im efektywniej
> zostanie ulokowany kapitał - przy czym nie ma 100% gwarancji zysków, bo
> można też stracić na skutek błędnych inwestycji. Duże zyski są
> wynagrodzeniem za poniesienie dużego ryzyka utraty kapitału (czyli za
> skuteczne przetarcie nieodkrytych ścieżek) lub za rzadkie umiejętności
> szybkiego znajdywania i niwelowania nierównowagi rynków.
Napisales, ze tylko
"Każdemu wg efektywności i jakości jego pracy ale w z uwględniem podaży i
popytu na daną pracę"
a tu dopisujesz, ze komus nalezy sie, bo ma banknoty (rentier), zloza,
czy tez banknoty zamienil na maszyny, budynki, grunty (kapital).
Skad te banknoty (srodek platniczy) wzial sie w reku ich posiadaczy?
Z wynagrodzenia za prace?
Jesli tak, to skad powiedzenie, ze "Pierwszy milion nalezy ukrasc"?
I jeszcze odniesienie do zyskow.
"Duże zyski są wynagrodzeniem za poniesienie dużego ryzyka utraty kapitału"
Jesli w obiegu znajduje sie tyle ile bank centralny wyemitowal, to skad
jest zysk (jesli mowa o roznicy miedzy wplywami a wydatkami)?
> > A od czego/kogo ma zalezec popyt na pracownikow?
> Od popytu na produkcję/usługi, do realizacji których potrzebna jest
> wykonanie danej pracy.
Masz na mysli popyt czy popyt efektywny?
Od czego zalezy popyt efektywny?
Klus
> Anatol
>
From: "klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Michał Gancarski" <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
napisał w wiadomości news:wi9ilvpwygjf$.bhaa7xz4nx3u$.dlg 40tude.net...
> Dnia Sun, 30 Sep 2007 20:16:40 +0200, J.F. napisał(a):
> [...]
> >>> -nic nikomu sie nie _nalezy_,
> >>Jak juz ktos sie narodzil, to zycie mu sie nie nalezy?
> > Przez tysiaclecia czlowiek dostawal to
> > zarobil/wywalczyl/ukradl/obronil/ukryl .. i swiat sie krecil :-)
> I w ten sposób niestety znowu zamiast o ekonomii, to o ideologii :-)
> Proponuję założyć pl.sci.ekonomiczne.ideolo
Oczywiscie J.F. wyrazil sie tu jak ideolog.
Ale i ty rowniez nim jestes, wszak nie reprezentujesz pogladowo
wszystkich grup spolecznych.
Klus
> Michał Gancarski
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
On Sun, 30 Sep 2007 21:41:17 +0200, klus144: PL Bankrut 2007/8 wrote:
>Uzytkownik "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci
>> Przez tysiaclecia czlowiek dostawal to
>> zarobil/wywalczyl/ukradl/obronil/ukryl .. i swiat sie krecil :-)
>
>Czyli wg twojej zasady nalezy sie bo
>"zarobil/wywalczyl/ukradl/obronil/ukryl"?
wypracowal/jest silniejszy/inteligentniejszy.
>Czy to krecenie swiata obejmuje tych co byli za slabi
>i przez silniejszych zostali okradzeni, zabici, zaglodzeni
>z braku otrzymania szansy utrzymania sie?
>Dla nich swiat przestal sie krecic.
>
>Jesli dla ciebie swiat jednostki nie ma znaczenia
>(zycie jednostki nie liczy sie), a jedynie swiat ogolu,
>to czy twoje zycie ma jakies znaczenie?
I to ja uprawiam ideologie ?
Sam masz jakis niejasny cel zadajac to pytanie.
O co wlasciwie chciales spytac ? Jak wyglada idealny swiat ?
J.
From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Dnia Mon, 01 Oct 2007 00:09:56 +0200, J.F. napisał(a):
[...]
> I to ja uprawiam ideologie ?
> Sam masz jakis niejasny cel zadajac to pytanie.
>
> O co wlasciwie chciales spytac ? Jak wyglada idealny swiat ?
Słuchaj, ten koleś, kolejna postać w moim KFie, to taki gość, który co
pewien czas przyjdzie, wystawi sobie przeciwnika pytaniem pozornie
dotyczącym ekonomii, po czym zacznie się ideologicznie rozwodzić i kierować
ku najprymitywniejszej formie marksizmu. Będzie trajkotał w koło kilka
twierdzeń, pobełkocze coś o jakimś zorganizowanym barterze, dostanie po
twarzy i sobie pójdzie. Ja już nie mam ochoty go kopać, jedno porządne
manto wystarczyło.
--
Michał Gancarski - http://gancarski.com
"I keep hearing about mutha f***ing Harry Potter. Who is this mutha****er?"
Snoop Dogg