Sprzedaż kosmetyków


From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: ZUS to nie przymus.
On Wed, 08 Aug 2007 23:59:25 +0200, WOJSAL wrote:
>Użytkownik J.F. napisał:
>> No coz - na razie to jest ogromne obciazenie dla budzetu :-)

>Zastanawiajace jest dlaczego panstwo chce nadal sie "obciazac"
>wyplatami z II filaru. Znowu tu sie pakuje ZUS, ktory
>ma olbrzymie doswiadczenie w wyplacaniu zebraczych emerytur.

>Dlaczego w tej ostatniej wrzawie wokol emeryrur malzenskich
>nikt nie wpadl na pomysl by dodac jeszcze jedna opcje: caly
>kapital zgromadzony (przynajmnniej) w II filarze oddac podatnikowi.

ale wiesz jak to z podatnikiem - przepije wszystko, a potem bedzie
narzekal w prasie ze nie ma za co zyc.
Ale glosuj na wlasciwa partie, to moze jeszcze wyplaca. Albo ogole
zlikwiduja. kazdy bedzie musial sam oszczedzac, a potem uslyszy
"bylo sie ubezpieczyc od upadku ubezpieczyciela ubezpieczenia
od upadku funduszu ".

>No bo skoro zarzadzanie takim kapitalem jest takie trudne dla
>firm zarzadzajacych, to niech sie pozbeda tego balastu.

Co by nie mowic - wydaje sie ze jest trudne. Gdyby kapital byl
na tyle duzy ze mozna wyplacac same odsetki to byloby niezle.
Ale jak trzeba zaplanowac czas zycia obywatela .. a co bedzie
jak beda zyc za dlugo ? Przestac wyplacac ? obciazyc mlodych
skladkowiczow ?

Na poziomie panstwa to mozna choc zamknac polowe szpitali :-)

J.








From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Re: ZUS to nie przymus.
Dnia Thu, 09 Aug 2007 13:44:58 +0200, J.F. napisał(a):

[...]

>>Dlaczego w tej ostatniej wrzawie wokol emeryrur malzenskich
>>nikt nie wpadl na pomysl by dodac jeszcze jedna opcje: caly
>>kapital zgromadzony (przynajmnniej) w II filarze oddac podatnikowi.
>
> ale wiesz jak to z podatnikiem - przepije wszystko, a potem bedzie
> narzekal w prasie ze nie ma za co zyc.

Oh well.

> Ale glosuj na wlasciwa partie, to moze jeszcze wyplaca. Albo ogole
> zlikwiduja. kazdy bedzie musial sam oszczedzac, a potem uslyszy
> "bylo sie ubezpieczyc od upadku ubezpieczyciela ubezpieczenia
> od upadku funduszu ".

A można się ubezpieczyć od upadku ZUSu (dla mnie pewny, ujemny zwrot z
inwestycji i miliardowe dotacje są przejawem bankructwa)? Od urzędniczej
głupoty? Od nadmiernego opodatkowania? Od wszędobylskiego państwa
opiekuńczego?

>>No bo skoro zarzadzanie takim kapitalem jest takie trudne dla
>>firm zarzadzajacych, to niech sie pozbeda tego balastu.
>
> Co by nie mowic - wydaje sie ze jest trudne. Gdyby kapital byl
> na tyle duzy ze mozna wyplacac same odsetki to byloby niezle.
> Ale jak trzeba zaplanowac czas zycia obywatela .. a co bedzie
> jak beda zyc za dlugo ? Przestac wyplacac ? obciazyc mlodych
> skladkowiczow ?

A od czego są aktuariusze i statystyki? Od czego produkty ubezpieczeniowe
wypłacające stałą rentę do końca życia? I dlaczego na własne życzenie
klient nie miałby ponieść części ryzyka długiego żywota? Co z rodziną? Na
cholerę tu państwo?

> Na poziomie panstwa to mozna choc zamknac polowe szpitali :-)

Raczej sprywatyzować.

--
Michał Gancarski - http://gancarski.com

"Religion is regarded by the common people as true, by the wise as false,
and by the rulers as useful"


From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: ZUS to nie przymus.
On Thu, 9 Aug 2007 14:32:09 +0200, Michał Gancarski wrote:
>Dnia Thu, 09 Aug 2007 13:44:58 +0200, J.F. napisał(a):
>> Ale glosuj na wlasciwa partie, to moze jeszcze wyplaca. Albo ogole
>> zlikwiduja. kazdy bedzie musial sam oszczedzac, a potem uslyszy
>> "bylo sie ubezpieczyc od upadku ubezpieczyciela ubezpieczenia
>> od upadku funduszu ".
>
>A można się ubezpieczyć od upadku ZUSu (dla mnie pewny, ujemny zwrot z
>inwestycji i miliardowe dotacje są przejawem bankructwa)?

Mozna, przez wlasciwe wychowanie dzieci :-)

>> Ale jak trzeba zaplanowac czas zycia obywatela .. a co bedzie
>> jak beda zyc za dlugo ? Przestac wyplacac ? obciazyc mlodych
>> skladkowiczow ?
>A od czego są aktuariusze i statystyki?

Nadal trudne. Szczegolnie jak bedziesz mial np 75 lat i przyjdzie
pismo "szanowny panie, poniewaz w tym roku podskoczyla srednia dlugosc
zycia jestesmy zmuszeni obciac panu emeryture o 10%".
I tak co roku ..

>Od czego produkty ubezpieczeniowe wypłacające stałą rentę do końca życia?

A ile z nich padlo ?

>I dlaczego na własne życzenie
>klient nie miałby ponieść części ryzyka długiego żywota? Co z rodziną? Na
>cholerę tu państwo?

Bo wyborcy maja miekkie serca lubia jak wladza wydaje pieniadze na
dobroczynnosc. Za to nie lubia jak wladza mowi "trzeba bylo myslec".

Biorac pod uwage mnogosc czynnikow .. panstwowo-spoleczny system typu
ZUS nie jest taki zly, a nawet jest dobry.

>> Na poziomie panstwa to mozna choc zamknac polowe szpitali :-)
>Raczej sprywatyzować.

Zamknac. W koncu chcemy skrocic emerytom zywot :-)

J.


From: WOJSAL <wojsal1 gazeta.pl>
Subject: Re: ZUS to nie przymus.
Użytkownik J.F. napisał:

>
> ale wiesz jak to z podatnikiem - przepije wszystko, a potem bedzie
> narzekal w prasie ze nie ma za co zyc.

Przy "opiece" panstwowej - jak uczy doswiadczenie - z pewnoscia
nie przepije :)

> Ale glosuj na wlasciwa partie, to moze jeszcze wyplaca.

Od niepamietnych czasow glosuje na wlasciwa partie. Niestety
jej poparcie jest znikome.


>
>
> Co by nie mowic - wydaje sie ze jest trudne. Gdyby kapital byl
> na tyle duzy ze mozna wyplacac same odsetki to byloby niezle.
> Ale jak trzeba zaplanowac czas zycia obywatela .. a co bedzie
> jak beda zyc za dlugo ? Przestac wyplacac ? obciazyc mlodych
> skladkowiczow ?
>

Ja nie chce, zeby ktos planowal, jak ja dlugo bede zyl.
Tzn. jak ktos lubi takie plnowanie, to niech se planuje - byle
nie za moje pieniadze.
Ja chce tylko moich piniedzy, ktore po mojej smierci,
powinny trafic do moich spadkobiercow.


--
Pozdrawiam,
Wojtek


From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: ZUS to nie przymus.
On Fri, 10 Aug 2007 00:45:28 +0200, WOJSAL wrote:
>Użytkownik J.F. napisał:
>> ale wiesz jak to z podatnikiem - przepije wszystko, a potem bedzie
>> narzekal w prasie ze nie ma za co zyc.
>
>Przy "opiece" panstwowej - jak uczy doswiadczenie - z pewnoscia
>nie przepije :)

Przepicie jest mile widziane [jakie sa podatki w wodce ?].
Ale do smierci - nie chcemy zebrakow.

>> Ale jak trzeba zaplanowac czas zycia obywatela .. a co bedzie
>> jak beda zyc za dlugo ? Przestac wyplacac ? obciazyc mlodych
>> skladkowiczow ?
>>
>Ja nie chce, zeby ktos planowal, jak ja dlugo bede zyl.
>Tzn. jak ktos lubi takie plnowanie, to niech se planuje - byle
>nie za moje pieniadze.
>Ja chce tylko moich piniedzy, ktore po mojej smierci,
>powinny trafic do moich spadkobiercow.

Ale obiecasz ze nie bedziesz za dlugo zyl ? :-)

J.




From: "WOJSAL" <wojsal1 gazeta.pl>
Subject: Re: ZUS to nie przymus.
Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:6bdnb3l208na6bc969otgbv08cf57so3ka 4ax.com...
> On Fri, 10 Aug 2007 00:45:28 +0200, WOJSAL wrote:
>>Ja nie chce, zeby ktos planowal, jak ja dlugo bede zyl.
>>Tzn. jak ktos lubi takie plnowanie, to niech se planuje - byle
>>nie za moje pieniadze.
>>Ja chce tylko moich piniedzy, ktore po mojej smierci,
>>powinny trafic do moich spadkobiercow.
>
> Ale obiecasz ze nie bedziesz za dlugo zyl ? :-)
>

Obiecuje, ze bede zyl do samej smierci ;)



--
Pozdrawiam,
Wojtek



From: "WOJSAL" <wojsal1 gazeta.pl>
Subject: Re: Emerytury - chyba ich pogielo
Użytkownik "Michał Gancarski" <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
napisał w wiadomości news:okuhkmvh5ul7$.1wxmwla1mthw2.dlg 40tude.net...
> Dnia Mon, 30 Jul 2007 21:16:03 +0200, WOJSAL napisał(a):
>
> Przecież jeśli ktoś dostaje kasę z ZUSu, to też tworzy popyt na towary i
> usługi.

Jednak wczesniej ZUS te pieniadze pobral skads. Skad z produkcji wlasnie.

> Każdy, kto konsumuje jest obciążeniem dla aparatu produkcyjnego.



Jesli ja trzymama moje piniedze w szafie pod recznikami. A potem te
pieniadze wydaje na konsumcje - czy wtedy tez obciazam produkcje?

--
Pozdrawiam,
Wojtek



From: "Anatol" <c355 usuntowp.pl>
Subject: Re: ZUS to nie przymus.

Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:6bdnb3l208na6bc969otgbv08cf57so3ka 4ax.com...
> On Fri, 10 Aug 2007 00:45:28 +0200, WOJSAL wrote:
>>Użytkownik J.F. napisał:
>>> ale wiesz jak to z podatnikiem - przepije wszystko, a potem bedzie
>>> narzekal w prasie ze nie ma za co zyc.
>>
>>Przy "opiece" panstwowej - jak uczy doswiadczenie - z pewnoscia
>>nie przepije :)
>
> Przepicie jest mile widziane [jakie sa podatki w wodce ?].
> Ale do smierci - nie chcemy zebrakow.

W UK maksymalna państwowa emerytura w ramach obowiązkowych ubezpieczeń
wynosi 87 GBP tygodniowo pod warunkiem przepracowania 49 lat (jeśli staż
krótszy to i emerytura proporcjonalnie mniejsza) :
http://www.thepensionservice.gov.uk/atoz/atozdetailed/retirement.asp

Angole za kałnierz nie wylewają a pomimo to emerytami żebrakami sie nie
przejmują. Podobnie niskie emerytury - i tym samym składki - są w USA i
Australii, a podejrzewam że i w Irlandii, skoro młodzi Polacy chętnie tam
emigrują.


Anatol


From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: ZUS to nie przymus.
On Fri, 10 Aug 2007 19:49:55 +0200, Anatol wrote:
>Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> Przepicie jest mile widziane [jakie sa podatki w wodce ?].
>> Ale do smierci - nie chcemy zebrakow.
>
>W UK maksymalna państwowa emerytura w ramach obowiązkowych ubezpieczeń
>wynosi 87 GBP tygodniowo pod warunkiem przepracowania 49 lat (jeśli staż
>krótszy to i emerytura proporcjonalnie mniejsza) :
>http://www.thepensionservice.gov.uk/atoz/atozdetailed/retirement.asp

Cos mi sie tu nie zgadza. 49 lat pracy ? To ile tam trzeba pracowac -
czesto do wieku ponad 70 lat ?

Nie jest to przypadkiem tak ze jak ktos pracowal np od 23 do 65 roku
zycia do dostanie 42/49 pensji ?

I taka niezbyt wysoka ta emerytura chyba .. nie jest to bardziej jakis
zasilek ? Ewentualnie kazdy ma jeszcze ze dwie inne emerytury ?

>Angole za kałnierz nie wylewają a pomimo to emerytami żebrakami sie nie
>przejmują.

Przejmuja. Ale tak bardziej na pokaz, podwyzki za tym nie ida :-)
Ale juz znizki tak.

>Podobnie niskie emerytury - i tym samym składki - są w USA i
>Australii, a podejrzewam że i w Irlandii, skoro młodzi Polacy chętnie tam
>emigrują.

A nie przypadkiem dlatego ze UK i Irlandia nie stawiaja od trzech lat
problemow ? Dolar spadl, USA nadal takie popularne ?

J.


Serwery wirtualne


From: "Anatol" <c355 usuntowp.pl>
Subject: Re: ZUS to nie przymus.

Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:dgerb3lg4vutt3o4slec2p5gr50gpffilu 4ax.com...

>>> Przepicie jest mile widziane [jakie sa podatki w wodce ?].
>>> Ale do smierci - nie chcemy zebrakow.
>>
>>W UK maksymalna państwowa emerytura w ramach obowiązkowych ubezpieczeń
>>wynosi 87 GBP tygodniowo pod warunkiem przepracowania 49 lat (jeśli staż
>>krótszy to i emerytura proporcjonalnie mniejsza) :
>>http://www.thepensionservice.gov.uk/atoz/atozdetailed/retirement.asp
>
> Cos mi sie tu nie zgadza. 49 lat pracy ? To ile tam trzeba pracowac -
> czesto do wieku ponad 70 lat ?

"..Working life
Your working life is the period over which you have to have met the
contribution conditions for the basic State Pension. It is normally:
* 49 years for men
[...]
49 years for women born on 6 October 1954 or later

Your working life is counted from the start of the tax year in which you
reach the age of 16 to the end of the tax year before the one in which you
reach State Pension age."

czyli max. staż dla mężczyzn to od 16 do 65 lat.

Dla kobiet urodzonych od 6.10.1954 stosowane są identyczne kryteria jak dla
mężczyzn. Oczywiście jakieś przywileje dla górników czy nauczycieli są tu
wykluczone (tzn. nie ma o takich mowy w tekście).


> Nie jest to przypadkiem tak ze jak ktos pracowal np od 23 do 65 roku
> zycia do dostanie 42/49 pensji ?

Są wymienione konkretne stawki :

"Basic State Pension (per week from 9 April 2007)

Based on your own or your late husband's, wife's or civil partner's NI
contributions ?87.30
Based on your husband's NI contributions ?52.30
Non-contributory Over 80 pension ?52.30
Age Addition ? 0.25"


> I taka niezbyt wysoka ta emerytura chyba .. nie jest to bardziej jakis
> zasilek ?

Są dodatki w przypadku osób na utrzymaniu, przekroczenia wieku 80 lat (
można zdaje się dostać 52,30 GBP tygodniow nie mając stażu składkowego),
wojenne itp. ale nie za wysokie np. Christmas Bonus = 10 GBP.


> Ewentualnie kazdy ma jeszcze ze dwie inne emerytury ?

To już jest wolny wybór obywatela w wolnym kraju, a państwu nic do tego.


>>Podobnie niskie emerytury - i tym samym składki - są w USA i
>>Australii, a podejrzewam że i w Irlandii, skoro młodzi Polacy chętnie tam
>>emigrują.
>
> A nie przypadkiem dlatego ze UK i Irlandia nie stawiaja od trzech lat
> problemow ? Dolar spadl, USA nadal takie popularne ?

Dlaczego socjalna i bogata Szwecja (też ma otwarty dla Polaków rynek pracy)
ma mniejsze powodzenie niż patologiczna - wg polskich standardów - wolność
w UK czy Irlandii ?


Anatol






From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: ZUS to nie przymus.
On Sat, 11 Aug 2007 16:39:28 +0200, Anatol wrote:
>Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisał w wiadomości

>"..Working life
>Your working life is the period over which you have to have met the
>contribution conditions for the basic State Pension. It is normally:
>* 49 years for men
>[...]
>Your working life is counted from the start of the tax year in which you
>reach the age of 16 to the end of the tax year before the one in which you
>reach State Pension age."
>
>czyli max. staż dla mężczyzn to od 16 do 65 lat.

No to ja sie juz kompletnie pogubilem o co z tym chodzi .. ale nie
uwierze ze tam wiekszosc pracuje od 16 roku zycia :-)

Zauwaz ze tu sie w ogole nei wspomina o latach pracy.

>Age Addition ? 0.25"
>
>> I taka niezbyt wysoka ta emerytura chyba .. nie jest to bardziej jakis
>> zasilek ?
>
>Są dodatki w przypadku osób na utrzymaniu, przekroczenia wieku 80 lat

Taa - 25 pensow.

>> Ewentualnie kazdy ma jeszcze ze dwie inne emerytury ?
>To już jest wolny wybór obywatela w wolnym kraju, a państwu nic do tego.

Moze wcale nie taki wolny, jesli np dla pracownikow obowiazkowy :-)

Tak na szybko to znalazlem
http://www.thepensionservice.gov.uk/pensioncredit/home.asp
http://www.dwp.gov.uk/pensionsreform/
http://www.thepensionservice.gov.uk/winterfuel/home.asp


>> A nie przypadkiem dlatego ze UK i Irlandia nie stawiaja od trzech lat
>> problemow ? Dolar spadl, USA nadal takie popularne ?
>
>Dlaczego socjalna i bogata Szwecja (też ma otwarty dla Polaków rynek pracy)
>ma mniejsze powodzenie niż patologiczna - wg polskich standardów - wolność
>w UK czy Irlandii ?

A naprawde ma otwarty rynek ? Miala od samego poczatku ?
No coz, bariera jezykowa, dostepnosc pracy - wyobrazasz sobie
2 mln imigrantow w 9 mln kraju ? :-)

No i ci polacy w ogole nie mysla - wola pare funtow wiecej
niz szwedzka emeryture :-)

J.


From: "Anatol" <c355 usuntowp.pl>
Subject: Re: ZUS to nie przymus.

Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:mjdsb39svnj09q8b797onrhns6kj4ie7tl 4ax.com...

>>czyli max. staż dla mężczyzn to od 16 do 65 lat.
>
> No to ja sie juz kompletnie pogubilem o co z tym chodzi .. ale nie
> uwierze ze tam wiekszosc pracuje od 16 roku zycia :-)
>
> Zauwaz ze tu sie w ogole nei wspomina o latach pracy.

Liczy się lata składkowe :

"Basic State Pension
Entitlement to the basic State Pension is dependent on the number of
qualifying years you have earned over your working life.
Qualifying years are based on the NI contributions you have paid, been
treated as having paid or been credited with during your working life."

Emerytura państwowa nie zależy zaś od zarobków czy wielkości płaconej
składki np. składka od 1000 GBP wychodzi 6%. Górnym ograniczeniem składki
jest 292 GBP tygodniowo :
http://www.thesalarycalculator.co.uk/salary.php

>>> Ewentualnie kazdy ma jeszcze ze dwie inne emerytury ?
>>To już jest wolny wybór obywatela w wolnym kraju, a państwu nic do tego.
>
> Moze wcale nie taki wolny, jesli np dla pracownikow obowiazkowy :-)
>
> Tak na szybko to znalazlem
> http://www.thepensionservice.gov.uk/pensioncredit/home.asp
> http://www.dwp.gov.uk/pensionsreform/
> http://www.thepensionservice.gov.uk/winterfuel/home.asp

W podanym przez mnie kalkulatorze płacowym nie ma żadnym dodatkowych
obciążeń, a więc reszta ewentualnych składek jest dobrowolna (a pension
credit jest chyba zasiłkiem przysługującym w przypadku niskiej emerytury po
przekroczeniu 65 lat lub niskiego dochodu po przekroczniu 60 lat; zasiłek
ma wyrównywać łączny dochód do 119 GBP tygodniowo dla 1 osoby lub 181 GBP
dla 2 osób).

>>> A nie przypadkiem dlatego ze UK i Irlandia nie stawiaja od trzech lat
>>> problemow ? Dolar spadl, USA nadal takie popularne ?
>>
>>Dlaczego socjalna i bogata Szwecja (też ma otwarty dla Polaków rynek
>>pracy)
>>ma mniejsze powodzenie niż patologiczna - wg polskich standardów -
>>wolność
>>w UK czy Irlandii ?
>
> A naprawde ma otwarty rynek ? Miala od samego poczatku ?

Tak, razem z UK i Irlandią.

> No coz, bariera jezykowa, dostepnosc pracy - wyobrazasz sobie
> 2 mln imigrantow w 9 mln kraju ? :-)

Irlandia ma 4,2 mln a Polacy to już spory % mieszkańców.

> No i ci polacy w ogole nie mysla - wola pare funtow wiecej
> niz szwedzka emeryture :-)

Prawie wszyscy oszczędzają do bólu pomimo genetycznego alkoholizmu
(niektórzy spłacają już brytyjskie hipoteki) . Większa płaca netto to więcej
kasy na obsługę hipoteki i/lub wychowanie dzieci, które też są
zabezpieczeniem na starość. I taka jest anglosaska koncepcja ubezpieczeń.


Anatol


From: WOJSAL <wojsal1 gazeta.pl>
Subject: Wyplaty emerytur - koszty
Przeczytalem w "Parkiecie" wypowiedzi przedstawicieli firm
ubezpieczeniowych, ktore to firmy sa zinteresowane wyplata emerytur.
Tradycyjnie narzekali na kiepski biznes, wysokie koszty itp.
Okazuje sie bowiem, ze firmie ubezpieczeniowej moze nie oplacac sie
zajmowac wyplata emerytur, gdy liczba takich emerytur wynosi np.
kilkaset miesiecznie. Przedstawiceiele tych firm zgodnie zas twierdza,
ze prowizja na poziomie 3,5% emerytury ich zadowoli.

Pytanie: na czym polegaja koszty zakladu zajmujacego sie
wykonaniem przelewu z konta na konto?
Wg mojej wiedzy, aby wykonac taki przelew, wystarczy zdefiniowac
zlecenie stale - i przelew sie wykonuje. Z konta emeryta
w zakladzie emerytalnym na konto prywatne emeryta.
Czy zeby zdefiniowac (jednorazowo) taki przelew trzeba pobierac
prowizje 3,5% miesiecznie za kazdy przelew?

A oni chca pobierac 3,5% i placza ze im sie moze nie oplacic...

--
Pozdrawiam,
Wojtek


From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Re: Wyplaty emerytur - koszty
Dnia Tue, 14 Aug 2007 00:14:59 +0200, WOJSAL napisał(a):

> Przeczytalem w "Parkiecie" wypowiedzi przedstawicieli firm
> ubezpieczeniowych, ktore to firmy sa zinteresowane wyplata emerytur.
> Tradycyjnie narzekali na kiepski biznes, wysokie koszty itp.
> Okazuje sie bowiem, ze firmie ubezpieczeniowej moze nie oplacac sie
> zajmowac wyplata emerytur, gdy liczba takich emerytur wynosi np.
> kilkaset miesiecznie. Przedstawiceiele tych firm zgodnie zas twierdza,
> ze prowizja na poziomie 3,5% emerytury ich zadowoli.
>
> Pytanie: na czym polegaja koszty zakladu zajmujacego sie
> wykonaniem przelewu z konta na konto?
> Wg mojej wiedzy, aby wykonac taki przelew, wystarczy zdefiniowac
> zlecenie stale - i przelew sie wykonuje. Z konta emeryta
> w zakladzie emerytalnym na konto prywatne emeryta.
> Czy zeby zdefiniowac (jednorazowo) taki przelew trzeba pobierac
> prowizje 3,5% miesiecznie za kazdy przelew?
>
> A oni chca pobierac 3,5% i placza ze im sie moze nie oplacic...

Sztuczne ograniczenie rynku rodzi drogie produkty. Bo rozumiem, że mówimy o
OFE?

--
Michał Gancarski - http://gancarski.com

"I don't mind how much my ministers talk - as long as they do what I say."


From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Re: ZUS to nie przymus.
Dnia Thu, 09 Aug 2007 20:25:17 +0200, J.F. napisał(a):

[...]

>>> Ale jak trzeba zaplanowac czas zycia obywatela .. a co bedzie
>>> jak beda zyc za dlugo ? Przestac wyplacac ? obciazyc mlodych
>>> skladkowiczow ?
>>A od czego są aktuariusze i statystyki?
>
> Nadal trudne. Szczegolnie jak bedziesz mial np 75 lat i przyjdzie
> pismo "szanowny panie, poniewaz w tym roku podskoczyla srednia dlugosc
> zycia jestesmy zmuszeni obciac panu emeryture o 10%".
> I tak co roku ..

No bez jaj. "W tym roku" podskoczyć może co najwyżej minimalnie.

>>Od czego produkty ubezpieczeniowe wypłacające stałą rentę do końca życia?
>
> A ile z nich padlo ?

A tego nie wiem. Póki co wchodzą i do nas.

>>I dlaczego na własne życzenie
>>klient nie miałby ponieść części ryzyka długiego żywota? Co z rodziną? Na
>>cholerę tu państwo?
>
> Bo wyborcy maja miekkie serca lubia jak wladza wydaje pieniadze na
> dobroczynnosc. Za to nie lubia jak wladza mowi "trzeba bylo myslec".

Przypomina mi się Cimoszewicz (?) i "trzeba się było ubezpieczyć". Ależ
była jazda.

> Biorac pod uwage mnogosc czynnikow .. panstwowo-spoleczny system typu
> ZUS nie jest taki zly, a nawet jest dobry.

To jest, dosłownie, potwór kosztujący gospodarkę setki miliardów w
utraconych korzyściach, demotywujący i wypędzający najlepszy narybek za
granicę. To nie jest system dobry, to jest ułuda, zwykłe oszustwo, kabaret
dający ujemny zwrot z inwestycji.

>>> Na poziomie panstwa to mozna choc zamknac polowe szpitali :-)
>>Raczej sprywatyzować.
>
> Zamknac. W koncu chcemy skrocic emerytom zywot :-)

Ja niczego nikomu nie chcę skracać. Niech sobie przedłuża o ile chce, byle
za swoje lub dobrowolnie przekazane :-)



--
Michał Gancarski - http://gancarski.com

"The best activities for your health are pumping and humping."


From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Re: Emerytury - chyba ich pogielo
Dnia Fri, 10 Aug 2007 14:01:22 +0200, WOJSAL napisał(a):

> Użytkownik "Michał Gancarski" <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
> napisał w wiadomości news:okuhkmvh5ul7$.1wxmwla1mthw2.dlg 40tude.net...
>> Dnia Mon, 30 Jul 2007 21:16:03 +0200, WOJSAL napisał(a):
>>
>> Przecież jeśli ktoś dostaje kasę z ZUSu, to też tworzy popyt na towary i
>> usługi.
>
> Jednak wczesniej ZUS te pieniadze pobral skads. Skad z produkcji wlasnie.

No ale nie to było Twoją tezą.

>> Każdy, kto konsumuje jest obciążeniem dla aparatu produkcyjnego.
>
> Jesli ja trzymama moje piniedze w szafie pod recznikami. A potem te
> pieniadze wydaje na konsumcje - czy wtedy tez obciazam produkcje?

Czepiasz się. Przecież nikt nie produkuje dla sztuki.


--
Michał Gancarski - http://gancarski.com

"Football is a fertility festival. Eleven sperm trying to get into the egg.
I feel sorry for the goalkeeper."


From: WOJSAL <wojsal1 gazeta.pl>
Subject: Re: Wyplaty emerytur - koszty
Użytkownik Michał Gancarski napisał:

>
>
> Sztuczne ograniczenie rynku rodzi drogie produkty. Bo rozumiem, że mówimy o
> OFE?
>

Tak - chodzi o II filar.
Tez odnosze wrazenie, ze te gadki o kosztach wykonania przelewow
sa albo mydeleniem oczu, albo wyrazem niefektywnego zarzadzania
w firmach, ktore chca sie zapoiekowac naszymi pieniedzmi.

--
Pozdrawiam.
Wojtek


From: Pawel Baranowski <baranowski_USUNTO_ list.pl>
Subject: Re: Wyplaty emerytur - koszty
WOJSAL napisał(a):

> Tak - chodzi o II filar.
> Tez odnosze wrazenie, ze te gadki o kosztach wykonania przelewow
> sa albo mydeleniem oczu, albo wyrazem niefektywnego zarzadzania
> w firmach, ktore chca sie zapoiekowac naszymi pieniedzmi.
>
To samo co samo zarządzanie środkami OFE. Fundusze inwestycyjne przecież
robią niewiele więcej niż OFE (mówię o zarządzaniu, nie o wypłatach) a
mają niższe prowizje.
Przypominam sobie, że pytałem prof. Górę kiedyś (bodajże 2001 rok) o to.
Mówił, że to przejściowe i że potrzebna jest konsolidacja. Pewna
konsolidacja nastąpiła, ale z wyjątkiem obniżki ustawowej chyba tylko 1
OFE obniżyło prowizje, więc to nie do końca tak...
Może kłopot polega na tym, że do TFI wpłaca się kwoty liczone w tysiącach
i stosunkowo rzadko, a do OFE wędrują kwoty średnio ok. 70-100 zł.

pozdrawiam


Kosmetyki odmładzające - sklep internetowy z kosmetykami


From: gavroche <jacek_fx o2.pl>
Subject: =?iso-8859-2?q?Kredyty_a_zobowi=B1zania_-_jaka_r=F3=BFnica_-_pytanie=2E?=
Witam,
pobieram dane makroekonomiczne. Zauwa=BFy=B3em, =BFe w 2001 dwa wska=BCniki=
s=B1
zapisane jako: Depozyty [%] r/r i Kredyty [%] r/r. W kolejnych latach
natomiast na tej samej pozycji s=B1 wska=BCniki, kt=F3re nazywaj=B1 si=EA
Zobowi=B1zania
[%] i Nale=BFno=B6ci [%] r/r. Wydaje mi si=EA, =BFe te wska=BCniki oznaczaj=
=B1 to
samo
tylko maj=B1 zmienion=B1 nazw=EA tzn. depozyty =3D nale=BFno=B6ci, a kredyt=
y =3D
zobowi=B1zania. Czy mam racje? Je=B6li nie, to jaka jest r=F3=BFnica mi=EAd=
zy
tymi
wska=BCnikami?
Pozdrawiam

Gavroche


From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Re: Wyplaty emerytur - koszty
Dnia Thu, 16 Aug 2007 10:40:01 +0200, Pawel Baranowski napisał(a):

> WOJSAL napisał(a):
>
>> Tak - chodzi o II filar.
>> Tez odnosze wrazenie, ze te gadki o kosztach wykonania przelewow
>> sa albo mydeleniem oczu, albo wyrazem niefektywnego zarzadzania
>> w firmach, ktore chca sie zapoiekowac naszymi pieniedzmi.
>>
> To samo co samo zarządzanie środkami OFE. Fundusze inwestycyjne przecież
> robią niewiele więcej niż OFE (mówię o zarządzaniu, nie o wypłatach) a
> mają niższe prowizje.
> Przypominam sobie, że pytałem prof. Górę kiedyś (bodajże 2001 rok) o to.
> Mówił, że to przejściowe i że potrzebna jest konsolidacja. Pewna
> konsolidacja nastąpiła, ale z wyjątkiem obniżki ustawowej chyba tylko 1
> OFE obniżyło prowizje, więc to nie do końca tak...
> Może kłopot polega na tym, że do TFI wpłaca się kwoty liczone w tysiącach
> i stosunkowo rzadko, a do OFE wędrują kwoty średnio ok. 70-100 zł.
>
> pozdrawiam

Zaaaraz. Może zamiast dywagować, po prostu spojrzeć na rynek? To jest rynek
gwarantowany, korzystanie z jego usług jest obowiązkowe dla coraz większej
rzeszy obywateli, co automatycznie stawia klienta w gorszej sytuacji niż np
w przypadku zwyłych funduszy. Zwłaszcza, że dla funduszy pewną alternatywą
jest gra bezpośrednio na giełdzie albo kupowanie obligacji/bonów,
wspomniane polisy, struktury itp. W przypadku OFE nie ma takich alternatyw,
musisz bulić i już. Jedyne co, to możesz wybrać dostawcę.

Nic dziwnego, że produkty mogą być droższe.

--
Michał Gancarski - http://gancarski.com

"In politics... shared hatreds are almost always the basis of friendships."


From: "Agnieszka Łuczak" <agnieszka.luczak pharmexpress.pl>
Subject: EBIT i EBITDA

Witam,
mam problem z ustaleniem jakiegoś konkretnego wzoru na wyliczenie dwóch
wskaxników EBIT i EBITDA.
EBIT - wszedzie podają że to zysk/strata na działalności operacyjnej -
zastanawiam sie tylko czy wliczać w to amortyzacje czy ja odjąć

EBITDA- a z tym wskaźnikiem to już wogóle makabra, mam dwie wersje - która
bedzie bardziej poprawna
EBITDA= EBIT + amortyzacja
EBITDA= zysk netto + podatek+ odsetki+ amortyzacja
spotkalam obie te zalezności wiec nie wiem, która jest poprawna

Pozdrawiam
Agnieszka

--
Z poważaniem
Łuczak Agnieszka

PHARM EXPRESS
Księgowość



From: "WOJSAL" <wojsal1 gazeta.pl>
Subject: Re: Wyplaty emerytur - koszty
Użytkownik "Pawel Baranowski" <baranowski_USUNTO_ list.pl> napisał w
wiadomości news:46c40d4b news.home.net.pl...
> To samo co samo zarządzanie środkami OFE. Fundusze inwestycyjne przecież
> robią niewiele więcej niż OFE (mówię o zarządzaniu, nie o wypłatach) a
> mają niższe prowizje.

TFI maja nawet o tyle gorsza sytuacje, ze pobieraja pieniadze i wyplacaja.
OFE obecnie tylko piniedaze bierze.

> Przypominam sobie, że pytałem prof. Górę kiedyś (bodajże 2001 rok) o to.
> Mówił, że to przejściowe i że potrzebna jest konsolidacja. Pewna
> konsolidacja nastąpiła, ale z wyjątkiem obniżki ustawowej chyba tylko 1
> OFE obniżyło prowizje, więc to nie do końca tak...

Konkurencja na rynku OFE jest zadna. Patrz ile dziala OFE a ile
milionow klientow miesiecznie cos wplaca. Moze im nie zalezec
na klientach po prostu - bo i tak ktos tam zawsze trafi.




--
Pozdrawiam,
Wojtek



From: "marty" <mcns&SKASUJTO& &&&SKASUJ_TEZ_I_TO&&&post.pl>
Subject: Największe firmy konsultingowe?
Czy jest gdzieś na www jakaś fajna
lista rankingowa, powiedzmy 100 pierwszych
firm z uwzględnieniem w jakiego rodzaju
mergers & acquisitions się specjalizują?
Może ktoś widział?
pozdrawiam
marty



From: "komorowa" <komorowa interia.net.pl>
Subject: koszt szkolenia
witam

czy kosztem szkolenia jest wynagrodzenie pracownika, za czas kiedy przebywal
on na szkoleniu, liczone tak jak za urlop wypoczynkowy???

pzdr



From: "Natalia" <nros gazeta.pl>
Subject: Re: koszt szkolenia
Użytkownik "komorowa" <komorowa interia.net.pl> napisał w wiadomości
news:fahehq$4hg$1 inews.gazeta.pl...
> witam
>
> czy kosztem szkolenia jest wynagrodzenie pracownika, za czas kiedy
> przebywal on na szkoleniu, liczone tak jak za urlop wypoczynkowy???

koszt szkolenia nie obejmuje wynagrodzenia, chyba ze odwrotnie :)



From: "komorowa" <komorowa interia.net.pl>
Subject: Re: koszt szkolenia

>>
>> czy kosztem szkolenia jest wynagrodzenie pracownika, za czas kiedy
>> przebywal on na szkoleniu, liczone tak jak za urlop wypoczynkowy???
>
> koszt szkolenia nie obejmuje wynagrodzenia, chyba ze odwrotnie :)

dziekuje slicznie za odpowiedz

pzdr



From: "Lacky" <ktos gdzies.com>
Subject: dane makroekonomiczne
Witam,

Interesuja mnie historyczne (najlepiej od jak najstarszych do 2007 roku)
wartosci wskaznikow makroekonomicznych z USA, Eurolandu i Niemiec. Szukalem
sporo w sieci i znalazlem ale jedynie wartosci kilku pojedynczych wskaznikow
na paru stronach. Czy zna ktos z Was strony z kompletem albo wiekszoscia
danych historycznych z tych trzech rynkow ? Za info bede wdzieczny.

Pozdrawiam
Lacky




Sieci osiedlowe w Warszawie


From: "Beata" <beata ti.pl>
Subject: ZUS-odwieczny problem!(kiedy w koszty?)
WITAM!

Moje pytanie , dot. ZUS -u i m-ca w którym faktycznie można zaliczyć
opłacone składki ?
-czy jest to m-c zapłaty składek poniesionych przez pracodawcę , czy m-c
naliczenia przy wypłaceniu wnagrodzeń.

W mojej firmie wynagrodzenie jest wypłacane ost.dnia miesiąca a ZUS jak
zawsze 15-go dnia jak zawsze.

Pomóżcie rozwiązać mi ten problem ,bo już mam dość slęczenia nad zasadą
memoriałową i kasaową -powiem szczerze!


POZDRAWIAM BEATA



From: Pawel Baranowski <baranowski_USUNTO_ list.pl>
Subject: Re: dane makroekonomiczne
Lacky pisze:
> Witam,
>
> Interesuja mnie historyczne (najlepiej od jak najstarszych do 2007 roku)
> wartosci wskaznikow makroekonomicznych z USA, Eurolandu i Niemiec. Szukalem
> sporo w sieci i znalazlem ale jedynie wartosci kilku pojedynczych wskaznikow
> na paru stronach. Czy zna ktos z Was strony z kompletem albo wiekszoscia
> danych historycznych z tych trzech rynkow ? Za info bede wdzieczny.
>
a konkretnie jakie wskazniki? kwartalne czy miesieczne a moze roczne?
poszukaj np. www.oecd.org w dziale Statistics

pozdrawiam


From: Benek <benetto [usunto]gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Dobre_ksi=B1=BFki=3F?=
Witam.

Szukam dobrych książek z ekonomii. chodzi mi o literaturę po której będę
umiał poruszać się w terminach z gospodarki i rozumieć rozmowy
ekonomistów.

Thx for advice.


następna strona