From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Rtęć
On Tue, 9 Oct 2007 21:41:33 +0200, yank wrote:
>Jesli masz na mysli takie eksperymenty to bardzo ciekawe sa
>metale alkaliczne
>zobacz http://www.ubiq.tv/view,braniac-highly-reactive-metals,235.html
>...i co kilka gramow potrafi zrobic z wanna pelna wody
Czy oni tego troche nie ubarwili ?
J.
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: swiecacy w ciemnosci mountain dew
On Sun, 7 Oct 2007 23:26:01 +0200, yank wrote:
>http://www.ubiq.tv/view,glow-in-the-dark-mountain-dew,233.html
>czy to ma prawo dzialac...i na jakiej zasadzie?
Dementi
http://www.snopes.com/photos/food/mountaindew.asp
Ale tak patrze na sklad
http://everything2.com/index.pl?node=Mountain%20dew
jesli zmieszamy przeciwutleniacz z utleniaczem .. to czy
nie nalezy sie spodziewac reakcji wzbudzajacej czasteczki ?
J.
From: "Agent 0700" <komar69 wp.pl>
Subject: Re: Zastygnięta siarka
> Robiłem doświadczenie z robieniem siarki plastycznej,
Czy siarka plastyczna jest jak plastelina czy bardziej jak guma/zaschnięty
silikon sanitarny?
Ja się kiedyś tym bawiłem, ale nasypałem siarki na folię aluminiową po
czekoladzie, roztopiłem nad gazem i wpadło mi to razem ze sreberkiem do
wody. Potem było właśnie takie jak guma/silikon a w Sękowskim pisało, że
miało być jak plastelina. Czyżby nowa postać siarki?
Pozdrawiam
Jacek
From: "Jacek Przybyszewski "jacek433"" <beatajacek iinet.net.au>
Subject: Re: Rtęć
Chyba cos pomyliles bo rtec nie reaguje tak z woda ...niewiem jak jod...?
Mysle ze to nie ten temat :-)
Jacek
http://www.polskieaparaty.republika.pl
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "iwanos" <iwanos 666.pl>
Subject: Re: Konserwanty w piwie
> Jak chop z jajmi.
jak moshe z pejsami
From: "Wojciech Szczepankiewicz" <wojciech.szczepankiewicz polsl.pl>
Subject: Re: Konserwanty w piwie
Użytkownik "Tomek "Polimerek" Ganicz" <zobacz na.mojej.stronie.invalid>
napisał w wiadomości news:fehv90$8pd$1 kujawiak.man.lodz.pl...
> Szuwarek pisze:
>> Czy moze ktos wie jakich domieszek chemicznych (zwlaszcza konserwantow)
>> uzywa sie w produkcji piwa??
>> Co tak wlasciwie pakuje w siebie wypijajac 3 piwa w knajpie??
>> Pozdrawiam
>>
>
> Z tego co wiem najczęściej jest używany kwas askorbinowy, czyli witamina
> C. Niektóre piwa są też słodzone cukrem, lub cukier jest dodawany aby
> przyspieszyć proces fermentacji słodu jęczmiennego. Do niektórych
> aromatyzowanych dodawane są sztuczne barwniki i środki aromatyzujące.
> Wszystko to jest zwykle opisane na etykiecie piwa. Starczy obrócić butelkę
> i poczytać.
>
A gdzie sprzedają piwo? Nie mówię tu o produktach wielkoprzemysłowej
produkcji, które nazywają się piwo, a smakują, jak... produkty
wielkoprzemysłowej produkcji.
Wojtek
From: Michal Sobkowski <msob falszywy.adres.invalid>
Subject: Re: Konserwanty w piwie
On 10/10/2007 3:36 PM, Tomek "Polimerek" Ganicz wrote:
>
> Słoiki w domu się nie pasteryzuje tylko poddaje sterylizacji w
> temperaturze wrzenia wody.
Jako syn technologa żywności muszę stanowczo zaprotestować! :-) W
gospodarstwach domowych jedynie szybkowary mogą pretendować do miana
[[sterylizator]]ów, ale nie spotkałem się jeszcze z wykorzystaniem ich
do sterylizacji przetworów domowych! Tak więc to, co robi się w domach,
to jest zdecydowanie zwykła [[pasteryzacja]].
(Nawiasy kwadratowe na użytek Tomka) :-)
Michał
--
Michał Sobkowski, Poznań
http://www.man.poznan.pl/~msob/
"Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
[U. Eco]
From: "Panslavista" <panslavista wp.pl>
Subject: Re: Konserwanty w piwie
"iwanos" <iwanos 666.pl> wrote in message
news:feii87$83d$1 atlantis.news.tpi.pl...
> > Jak chop z jajmi.
>
> jak moshe z pejsami
Czepiałeś się swojego tatełe za pejsy?
From: "Panslavista" <panslavista wp.pl>
Subject: Re: Konserwanty w piwie
"Michal Sobkowski" <msob falszywy.adres.invalid> wrote in message
news:feipgu$1jj$1 atlantis.news.tpi.pl...
> On 10/10/2007 3:36 PM, Tomek "Polimerek" Ganicz wrote:
>
> >
> > Słoiki w domu się nie pasteryzuje tylko poddaje sterylizacji w
> > temperaturze wrzenia wody.
> Jako syn technologa żywności muszę stanowczo zaprotestować! :-) W
> gospodarstwach domowych jedynie szybkowary mogą pretendować do miana
> [[sterylizator]]ów, ale nie spotkałem się jeszcze z wykorzystaniem ich
> do sterylizacji przetworów domowych! Tak więc to, co robi się w domach,
> to jest zdecydowanie zwykła [[pasteryzacja]].
>
> (Nawiasy kwadratowe na użytek Tomka) :-)
>
> Michał
Można zastosować sterylizację chemiczną i mechaniczną.... :-P)
From: Jacek <kaiojzUSUN TOgazeta.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?ciek=B3e?= sole
Dnia Wed, 03 Oct 2007 10:29:57 -0700, mateuszkrecisz napisał(a):
> On 3 Paź, 15:00, mateuszkrecisz <mateuszkrec... o2.pl> wrote:
>> Stopiłem w probówce azotan(V) amonu. Czy po ostygnięciu rozpuści się
>> on normalnie w wodzie?
>>błąd. Chodziło mi o azotan potasu
Ponieważ po zastygnięciu tworzy się w miarę gładka powierzchnia, jest mała
powierzchnia kontaktu cieczy i soli. W przypadku rozdrobnionych jest una
dużo i rozpuszcza się szybko, to będzie trwało bardzo wolno, ale się
rozpuści.
JacekRo
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Konserwanty w piwie
On Wed, 10 Oct 2007 17:00:52 +0200, Michal Sobkowski wrote:
>Jako syn technologa żywności muszę stanowczo zaprotestować! :-) W
>gospodarstwach domowych jedynie szybkowary mogą pretendować do miana
>[[sterylizator]]ów, ale nie spotkałem się jeszcze z wykorzystaniem ich
>do sterylizacji przetworów domowych! Tak więc to, co robi się w domach,
>to jest zdecydowanie zwykła [[pasteryzacja]].
A w zasadzie jaka jest roznica miedzy sterylizacja a pasteryzacja,
tzn w swietle definicji procesu ? :-)
J.
From: Michal Sobkowski <msob falszywy.adres.invalid>
Subject: Re: Konserwanty w piwie
On 10/10/2007 7:37 PM, J.F. wrote:
> A w zasadzie jaka jest roznica miedzy sterylizacja a pasteryzacja,
> tzn w swietle definicji procesu ? :-)
W największym skrócie:
Pasteryzacja: 60 - 100 oC
Sterylizacja: >100 oC
Sterylizacja niszczy przetrwalniki bakterii, pasteryzacja nie (można to
częściowo poprawić stoisując tyndalizację - kilkukrotną pasteryzację
przemiennie z chłodzeniem, jest to jednak czasochłonne).
Hasła są nieźle opracowane w Wikipedii.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pasteryzacja
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sterylizacja
MS
--
Michał Sobkowski, Poznań
http://www.man.poznan.pl/~msob/
"Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
[U. Eco]
From: =?ISO-8859-2?Q?Diabe=B3son?= <helboy satan.org>
Subject: Re: Konserwanty w piwie
Panslavista pisze:
> "iwanos" <iwanos 666.pl> wrote in message
> news:feii87$83d$1 atlantis.news.tpi.pl...
>>> Jak chop z jajmi.
>> jak moshe z pejsami
>
> Czepiałeś się swojego tatełe za pejsy?
>
>
on sie czepiał tfojej mamełe za pejsy bo byłjego mamkom
From: AW <spam_away poczta.onet.pl>
Subject: Re: swiecacy w ciemnosci mountain dew
J.F. pisze:
> jesli zmieszamy przeciwutleniacz z utleniaczem .. to czy
> nie nalezy sie spodziewac reakcji wzbudzajacej czasteczki ?
>
A Ty, czytasz to co napiszesz przed wysĹaniem?
--
Pozdrawiam
AW
From: Wieslaw Bicz <optel optel.pl>
Subject: Re: Analizator techniczny tworzyw sztucznych
Konrad CN pisze:
> Witam
>
> Proszę o drobne wskazówki
>
> Poszukuję urządzenia do analizowania polimerów w procesie sortowania tworzyw
> sztucznych do ponownego przetworzenia
> Chodzi o rozpoznanie czy to PE PP .... (kilka innych podstawowych tworzyw)
> Najlepiej aby działało na zasadzie przykładam do tworzywa i mam wynik - do
> zastosownia na linii sortowniczej.
> Moze ktos podpowie czego mam szukać - nazwe urzadzenia lub producenta
>
> Z gory dziękuję za podpowiedzi
>
> Konrad
>
Wyobrażam sobie możliwość stworzenia takiego urządzenia, opartego o
pomiary ultradźwiękowe. Tworzywa różnią się w niezbyt wielkim, ale
wystarczającym stopniu parametrami takimi, jak szybkość i tłumienie
dźwięku dla różnych częstości.
Urządzenie takie z chęcią bym stworzył, ale potrzebuję oczywiście
zainteresowanego odbiorcy.
W. Bicz
www.optel.pl
From: Marcin Debowski <agatekun INVALID.ml1.net>
Subject: Re: Analizator techniczny tworzyw sztucznych
Dnia 10.10.2007 Wieslaw Bicz <optel optel.pl> napisał/a:
> Wyobrażam sobie możliwość stworzenia takiego urządzenia, opartego o
> pomiary ultradźwiękowe. Tworzywa różnią się w niezbyt wielkim, ale
> wystarczającym stopniu parametrami takimi, jak szybkość i tłumienie
> dźwięku dla różnych częstości.
I w zakresie wariacji napełniaczy plus innych dodatków, masy
cząsteczkowej, udziałów kopolimerów a także stanu powierzchni (gładka vs
rozwinięta) przedmiotów i ich wielkości (np. folia vs masywniejszy
przedmiot) te parametry na siebie nie zachodzą?
Dużo łatwiej MZ stworzyć takie coś w oparciu o punktowe (dla stałych
długości fal) pomiary IR.
--
Marcin
From: "Mariusz Hajduk" <logison o2.pl>
Subject: Re: Nadmanganian potasu
> Chciałem w pewnym sklepie internetowym kupić ok. 1kg nadmanganianu
> potasu, ale powiedziano mi, że trzeba podpisać zaświadczenie, do czego
> będzie się go używać. I teraz moje pytania:
> 1. Dlaczego trzeba napisać to zaświadczenie. Czy nadmanganian potasu
> stwarza jakieś szczególne niebezpieczeństwo?
Podaję przepis :
1) Zetrzyj pilnikiem łyżkę aluminiową na proszek.
2) Wymieszaj z nadmanganianem potasu w stosunku 2:1
3) Zabezpiecz buzię !!!!!
4) Podpal
Jeszcze lepiej wychodzi z magnezem. W zasadzie może to być byle co , np.
cukier. KMnO4 jest silnym utleniaczem. Kupisz w aptece bez recepty (Calcium
Hypermanganium) .
MH
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Pawel Jaloszynski" <scyd.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: Re: Nadmanganian potasu
Mariusz Hajduk <logison o2.pl> napisał(a):
>(Calcium Hypermanganium) .
I reka ci nie zadrzala kiedy to pisales...?
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Szuwarek" <latarnikk[glum] wp.pl>
Subject: Re: Konserwanty w piwie
Użytkownik "Michal Sobkowski" <msob falszywy.adres.invalid> napisał w
wiadomości news:feipgu$1jj$1 atlantis.news.tpi.pl...
> On 10/10/2007 3:36 PM, Tomek "Polimerek" Ganicz wrote:
>
> >
> > Słoiki w domu się nie pasteryzuje tylko poddaje sterylizacji w
> > temperaturze wrzenia wody.
> Jako syn technologa żywności muszę stanowczo zaprotestować! :-) W
> gospodarstwach domowych jedynie szybkowary mogą pretendować do miana
> [[sterylizator]]ów, ale nie spotkałem się jeszcze z wykorzystaniem ich
> do sterylizacji przetworów domowych! Tak więc to, co robi się w domach,
> to jest zdecydowanie zwykła [[pasteryzacja]].
>
> (Nawiasy kwadratowe na użytek Tomka) :-)
>
> Michał
>
> --
> Michał Sobkowski, Poznań
> http://www.man.poznan.pl/~msob/
> "Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
> [U. Eco]
Nio, to samo chcialem zauwazyc ale mnie uprzedzono:)
A z innej beczki:
Nie zgadzam sie, ze w warunkach przemyslowych da sie zachowac az taka
czystosc, zeby miec pewnosc, ze zywnosc w 100% (10szt na 10szt.) sie nie
zepsuje. Wymagaloby to kosmicznych nakladow. To nie laboratorium.
Rozwiazaniem moglo by byc przechowywanie w magazynie, powiedzmy miesieczne,
z pozniejsza selekcja tych zepsutych, ale znowu w gre wchodza koszty
kosmiczne (przynajmniej dla wlasciciela zakladu:):).
Z tego wyciagam jeden wniosek, kazda zywnosc z konserwy, puszki, butelki
itp., mianowicie caly ten szit z napisem "bez konserwantow" jest po prostu
naszpikowany odpowiednia chemia, ktora zapobiega zepsuciu sie.
Przypuszczam ponadto, ze z kontrola ilosci dodawanych substancji jest u nas
krucho, wiec wlasciciel wytworni przetworow sypie tego "bialego proszku"
znacznie wiecej niz dopuszcza norma, bo ma mniej strat na zepsutych
sztukach:)
Pozdrawiam wszystkie inne myszki laboratoryjne:)
From: "PAndy" <pandrw_cutthis_ poczta.onet.pl>
Subject: Re: Nadmanganian potasu
"Pawel Jaloszynski" <scyd.SKASUJ gazeta.pl> wrote in message
news:fek5lm$fk6$1 inews.gazeta.pl...
> Mariusz Hajduk <logison o2.pl> napisał(a):
>
>>(Calcium Hypermanganium) .
>
> I reka ci nie zadrzala kiedy to pisales...?
oj sie czepiasz - zwichrowaly mu sie 3 literki - byl blisko ;)
From: "PAndy" <pandrw_cutthis_ poczta.onet.pl>
Subject: Re: Konserwanty w piwie
"Tomek "Polimerek" Ganicz" <zobacz na.mojej.stronie.invalid> wrote in
message news:feijuf$sqg$1 kujawiak.man.lodz.pl...
> Słoiki w domu się nie pasteryzuje tylko poddaje sterylizacji w
> temperaturze wrzenia wody. Jak gospodyni domowa niedokładnie umyje
> słoiki, za krótko je gotuje, albo np: w trakcie gotowania się trochę
> rozszczelnią to potem pewnie mogą się szybciej psuć niż można się tego
> spodziewać.
sa takie gospodynie ktore miast do gara z woda wstawiaja sloiki do
piekarnika - mniej kombinacji a jakosc samego procesu duzo lepsza -
polecam
From: Piotr =?ISO-8859-2?Q?Woszczy=F1ski?= <pwoszcz_nospam_ op.pl>
Subject: Re: Konserwanty w piwie
Szuwarek wrote:
>
> Użytkownik "Michal Sobkowski" <msob falszywy.adres.invalid> napisał w
> wiadomości news:feipgu$1jj$1 atlantis.news.tpi.pl...
>> On 10/10/2007 3:36 PM, Tomek "Polimerek" Ganicz wrote:
>>
>> >
>> > Słoiki w domu się nie pasteryzuje tylko poddaje sterylizacji w
>> > temperaturze wrzenia wody.
>> Jako syn technologa żywności muszę stanowczo zaprotestować! :-) W
>> gospodarstwach domowych jedynie szybkowary mogą pretendować do miana
>> [[sterylizator]]ów, ale nie spotkałem się jeszcze z wykorzystaniem ich
>> do sterylizacji przetworów domowych! Tak więc to, co robi się w domach,
>> to jest zdecydowanie zwykła [[pasteryzacja]].
>>
>> (Nawiasy kwadratowe na użytek Tomka) :-)
>>
>> Michał
>>
>> --
>> Michał Sobkowski, Poznań
>> http://www.man.poznan.pl/~msob/
>> "Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
>> [U. Eco]
>
> Nio, to samo chcialem zauwazyc ale mnie uprzedzono:)
> A z innej beczki:
> Nie zgadzam sie, ze w warunkach przemyslowych da sie zachowac az taka
> czystosc, zeby miec pewnosc, ze zywnosc w 100% (10szt na 10szt.) sie nie
> zepsuje. Wymagaloby to kosmicznych nakladow. To nie laboratorium.
> Rozwiazaniem moglo by byc przechowywanie w magazynie, powiedzmy
> miesieczne, z pozniejsza selekcja tych zepsutych, ale znowu w gre wchodza
> koszty kosmiczne (przynajmniej dla wlasciciela zakladu:):).
Za czasów PRL-u (schyłkowego mocno) w ramach studenckiej praktyki
robotniczej (było coś takiego - żeby studenci przyswoili sobie co to
"prawdziwa praca") zesłano mnie do pewnego zakładu owocowowarzywnego..
Otóż tam rzeczywiście był magazyn produktów gotowych (puszki z groszkiem)
które sobie stały jakiś czas. W takzwanym międzyczasie oglądało się te
puszki. Jak się puszka rozdęła, to się taką wyrzucało. Takie nierozdęte,
które przestały sobie (chyba) 2 tygodnie dopiero pakowano do wysyłki
Piotr
From: Wieslaw Bicz <optel optel.pl>
Subject: Re: Analizator techniczny tworzyw sztucznych
Marcin Debowski pisze:
> Dnia 10.10.2007 Wieslaw Bicz <optel optel.pl> napisał/a:
>> Wyobrażam sobie możliwość stworzenia takiego urządzenia, opartego o
>> pomiary ultradźwiękowe. Tworzywa różnią się w niezbyt wielkim, ale
>> wystarczającym stopniu parametrami takimi, jak szybkość i tłumienie
>> dźwięku dla różnych częstości.
>
> I w zakresie wariacji napełniaczy plus innych dodatków, masy
> cząsteczkowej, udziałów kopolimerów a także stanu powierzchni (gładka vs
> rozwinięta) przedmiotów i ich wielkości (np. folia vs masywniejszy
> przedmiot) te parametry na siebie nie zachodzą?
Owszem mogą, głównie ze względu na wypełniacze. Stan powierzchni nie ma
większego znaczenia przy odpowiednim wykonaniu urządzenia. Tak samo
grubość. To się daje wszystko uwzględnić.
>
> Dużo łatwiej MZ stworzyć takie coś w oparciu o punktowe (dla stałych
> długości fal) pomiary IR.
>
Tego bym nie był pewien, natomiast może się okazać, że analizator czysto
ultradźwiękowy będzie rzeczywiście za mało selektywny i jego
uzupełnienie o pomiar optyczny może mieć spory sens. Czy sam pomiar
optyczny wystarczy? Nie wiem. Za mało się znam na optycznej analizie
plastyków. Mam podejrzenie, że nie, bo wpływ wypełniaczy, itp. może być
jeszcze większy.
Gdyby ktoś wykonał takie urządzenie, to pewnie spotkałoby się z dużym
zainteresowaniem, ale wyobrażam sobie, że dopiero zaopatrzenie go w bazę
danych porównawczych pozwoli na sensowne działanie. Być może warto
będzie jeszcze dodać np.pomiar stałej dielektrycznej. Na pewno chodzi tu
o bardzo niebanalny projekt.
W. Bicz
www.optel.pl
From: "Tomek \"Polimerek\" Ganicz" <zobacz na.mojej.stronie.invalid>
Subject: Re: Konserwanty w piwie
Szuwarek pisze:
> Użytkownik "Michal Sobkowski" <msob falszywy.adres.invalid> napisał w
> wiadomości news:feipgu$1jj$1 atlantis.news.tpi.pl...
>> On 10/10/2007 3:36 PM, Tomek "Polimerek" Ganicz wrote:
>>
>>> Słoiki w domu się nie pasteryzuje tylko poddaje sterylizacji w
>>> temperaturze wrzenia wody.
>> Jako syn technologa żywności muszę stanowczo zaprotestować! :-) W
>> gospodarstwach domowych jedynie szybkowary mogą pretendować do miana
>> [[sterylizator]]ów, ale nie spotkałem się jeszcze z wykorzystaniem ich
>> do sterylizacji przetworów domowych! Tak więc to, co robi się w domach,
>> to jest zdecydowanie zwykła [[pasteryzacja]].
>>
>> (Nawiasy kwadratowe na użytek Tomka) :-)
>>
>> Michał
>>
>> --
>> Michał Sobkowski, Poznań
>> http://www.man.poznan.pl/~msob/
>> "Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
>> [U. Eco]
>
> Nio, to samo chcialem zauwazyc ale mnie uprzedzono:)
> A z innej beczki:
> Nie zgadzam sie, ze w warunkach przemyslowych da sie zachowac az taka
> czystosc, zeby miec pewnosc, ze zywnosc w 100% (10szt na 10szt.) sie nie
> zepsuje. Wymagaloby to kosmicznych nakladow. To nie laboratorium.
> Rozwiazaniem moglo by byc przechowywanie w magazynie, powiedzmy miesieczne,
> z pozniejsza selekcja tych zepsutych, ale znowu w gre wchodza koszty
> kosmiczne (przynajmniej dla wlasciciela zakladu:):).
100% to oczywiście, że nigdy - ale przy odpowiednich reżimach
technologicznych i ostrej kontroli jakości daje się osiągnąć efekt rzędu
99,999% pewności.
Akurat jak działa kontrola jakości przy produkcji piwa to nie wiem, ale
wiem jak to się robi w przypadku kremów przeciwzmarszczkowych. Cała
produkcja jest ściśle aseptyczna - łącznie z przebieraniem pracowników w
specjalne stroje, stosowanie śluź naświetlanych ultrafioletem itd.
Tak samo przy produkcji mleka UHT, gdzie po jego sterylizacji nalewa i
pakuje się go również w aseptycznych warunkach i potem można to mleko
przechowywać miesiącami - mimo wszystko to się udaje i nie jest aż tak
kosztowne, aby produkcja nie była nieopłacalna.
Również takie przetwory mleczne jak kefiry, jogurty, mleko
pasteryzowane, śmietana itp - które mają z kolei krótki czas
przydatności do spożycia (rzędu 10 dni) też muszą być produkowane w dość
dokładnie kontrolowanych mikrobiologicznie warunkach i jednak jakoś to
się opłaca.
> Przypuszczam ponadto, ze z kontrola ilosci dodawanych substancji jest u nas
> krucho, wiec wlasciciel wytworni przetworow sypie tego "bialego proszku"
> znacznie wiecej niz dopuszcza norma, bo ma mniej strat na zepsutych
> sztukach:)
Nie wiem czy tak do końca mu się to opłaca bo ten "biały proszek" też ma
swoją cenę i mimo wszystko taniej może wyjść po prostu skrupulatne
przestrzeganie reżymu technologicznego.
--
--------------------------------------
Tomek "Poli_merek" Ganicz
http://www.ceti.pl/kganicz/poli/kontakt.html
--------------------------------------
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Konserwanty w piwie
On Thu, 11 Oct 2007 11:34:01 +0200, "Szuwarek"
>Z tego wyciagam jeden wniosek, kazda zywnosc z konserwy, puszki, butelki
>itp., mianowicie caly ten szit z napisem "bez konserwantow" jest po prostu
>naszpikowany odpowiednia chemia, ktora zapobiega zepsuciu sie.
No nie wiem. Lubialem swego czasu soki Frugo [nadal lubie, ale ciezko
kupic], to w oryginalnie zamknietej butelce staly dlugo.
Po otworzeniu [i byc moze upiciu z gwinta] dwa dni - i fermentacje juz
czuc.
J.
From: "Tomasz Pluciński" <tomek chem.univ.gda.pl>
Subject: Re: swiecacy w ciemnosci mountain dew
> czy luminol to to samo co Diphenyl oxalate
> ... http://www.dawaj.info/en/wiki/Diphenyl_oxalate.html
Proonuję czytać uażnie linki. Nie jest to to samo "bynajmniej".
Zresztą składy obu świetlików podaję pod:
http://www.chem.univ.gda.pl/~tomek/chemiczna%20latarka.htm
Czytanie nic nie kosztuje...
> ... i gdzie mozna (tanio) u nas kupic jedno lub drugie
Luminol można zrobić; można też kupić w firmie handlującej odczynnikami - ok
30 zł/g
Ze szczawianami trudniej. Na dodatek (jak można wyczytać), bez dość
skomplikowanego układu przenośników energii się nie obejdzie. Zatem mało to
prawdopodobne (szczawiany dobrze świecą tylko w środowisku niewodnym).
Zresztą w tym pierwszym linku jest wyraźna sugestia, że chodzi o luminol.
być może z dodatkiem fluoresceiny aby zmienić nieco barwę
> Chetnie bym zrobil podobny filmik...moze z jakims
> krajowym produktem - hmm. swiecacy w ciemnosci
> sok winogronowy ;)
Rzecz gustu, co bardziej atrakcyjne: czy cyrkowa sztuczka polegająca na
zręcznym oszukaniu widza, czy realny atrakcyjny pokaz z luminolem - czegoś
naprawdę użytecznego dydaktycznie lub praktycznie.
tpl