From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<usun_to> op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Po_pierwszym_meczu_Bu=B3garia_-_Polska?=
Użytkownik "Fox" <plc2000 gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:f5qbql$5tv$1 inews.gazeta.pl...
> W sumie inna sprawa mnie nurtuje, jak Świderski ze swoim fatalnym
> przyjeciem może grać na pozycji "przyjmujacy" ? ;)
Fakt, ostatnio Świder kuleje z odbiorem, choć z Bułgarią miał w sumie dobry
dzień.
Ja tam z uporem maniaka stawiam na Bąkiewicza, ale bez skutku :-)
Żeby nie jego wcześniejsze kontuzje...
Paweł
From: ligwan op.pl
Subject: Re: Po pierwszym meczu Bułgaria - Polska
> Użytkownik "Fox" <plc2000 gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:f5qbql$5tv$1 inews.gazeta.pl...
> > W sumie inna sprawa mnie nurtuje, jak Świderski ze swoim fatalnym
> > przyjeciem może grać na pozycji "przyjmujacy" ? ;)
>
> Fakt, ostatnio Świder kuleje z odbiorem, choć z Bułgarią miał w sumie dobry
> dzień.
> Ja tam z uporem maniaka stawiam na Bąkiewicza, ale bez skutku :-)
> Żeby nie jego wcześniejsze kontuzje...
Świderski gdy odpocznie nadrobi przyjęcie, ale Bąkiewicz ataku już nie za
bardzo
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: tomus_king poczta.onet.pl
Subject: Re: Po pierwszym meczu Bułgaria - Polska
> Użytkownik "Jakub Jankowski" <shasta slackware.pl> napisał w wiadomości
> news:slrn.pl.f80htg.uub.shasta bluzg.slackware.pl...
> > On Tue, 26 Jun 2007 00:19:46 +0200, Paweł S wrote:
> >> Odbijając piłeczkę - jeżeli sądzisz, że Wlazły jest _dziś_ wartościowszym
> >> zawodnikiem od Winiarskiego, spróbuj to Ty jakoś uzasadnić?
> > Nie sądzę. Jestem daleki od przyznawania tytułu MVP któremukolwiek
> > z nich.
>
> No tak, ale mówi się o "wszechstronności" zawodnika i w takiej kategorii ja
> ją w tej chwili (podkreślam) przyznaję Winiarowi.
> A o tym co piszesz, pisałem o tym wcześniej w polemice. Dla mnie Mariusz W.
> ma określone zadania (atak i serwis) i wywiązuje się z tych zadań
> przecietnie (jak na razie).
>
> > Za to do atakującego
> > zazwyczaj kierowana są piłki w krytycznych momentach (kontry),
> > a punkty zdobyte w tych sytuacjach są niezmiernie istotne.
>
> OK. I w kontrach wydaje mi się pewniejszy też Michał (przynajmniej na
> razie).
> I jeszcze raz - Wlazłemu też kibicuję i dobrze by było, by wkurzony na taką
> ocenę, podniósł swoje statystyki :-)
> Na razie szans nie widzę!
Co ci ze statystyk skoro ktoś może atakować 10 na 10, a w końcówce nie skończy
kluczowych piłek i po ptokach. Jak ktoś wyżej wspomniał na pozycji atakującego
gra taki "ratownik" do którego przeważnie gra wysokiego loba rozgrywający po
niedokładnym przyjęciu, dlatego nie ma co tu porównywać zawodników z różnych
pozycji. A jeśli już to rzeczywiście w kilku meczach Winiarski grał świetnie
ale były też mecze gdy to Wlazły ciągnął wynik. Słabsze mecze Wlazłego to
wynik ciężkiego zeszłego sezonu. Sam widzisz jak w ostatnim meczu grał
przemęczony Winiarski. Ale spokojnie głównym celem są ME, do tego czasu
wszystko powinno być ok.
Jeśli juz kogoś bym porównywał to Gacka i Ignaczaka. Do mnie bardziej trafia
to drugie nazwisko.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<usun_to> op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Po_pierwszym_meczu_Bu=B3garia_-_Polska?=
Użytkownik <ligwan op.pl> napisał w wiadomości
news:467e.00000129.4684084e newsgate.onet.pl...
> Świderski gdy odpocznie nadrobi przyjęcie, ale Bąkiewicz ataku już nie za
> bardzo
Byc może, ale ja tego nie wiem. Z tego wynika, że Ty pewnie coś wiesz ...
Ja intuicyjnie wyczuwam w Bąkiewiczu coś więcej. A odbiór ma wielokrotnie
lepszy od dziesiejszego Świdra. Stąd moje myślenie.
Pozdrawiam
Paweł
From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<usun_to> op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Po_pierwszym_meczu_Bu=B3garia_-_Polska?=
Użytkownik <tomus_king poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:467e.00000136.46840e81 newsgate.onet.pl...
> Co ci ze statystyk skoro ktoś może atakować 10 na 10, a w końcówce nie
> skończy kluczowych piłek i po ptokach.
Z pwodów wcześniej określonych, albo z powdów dla których wybiera sie MVP.
Bo o tym była rozmowa.
A co do tego, o czym piszesz - masz rację. Tak sie może zdarzyć, że zawodnik
gra przez cały mecz bardzo dobrze, a powiedzmy w tie-breaku decydującą piłkę
spieprzy koncertowo.
I? I co wtedy? Powiesz - grał DD?
> Jak ktoś wyżej wspomniał na
> pozycji atakującego gra taki "ratownik" do którego przeważnie gra
> wysokiego loba rozgrywający po niedokładnym przyjęciu, dlatego nie ma
> co tu porównywać zawodników z różnych pozycji.
Jak wyżej. Tylko takie powody.
> Jeśli juz kogoś bym porównywał to Gacka i Ignaczaka. Do
> mnie bardziej trafia to drugie nazwisko.
No więc od początku jeżyłem się na wystawianie Gacka. Ale ostatnio miło mnie
zaskakuje. I jest dobrym rywalem Igły. Cieszę sie, że jest z czego wybierać.
Wydaje mi się, że Igła ma lepszego "czuja", lepiej szuka piłki.
Jeno, że ostatnio "zmężniał" (piwo?), co wpływa chyba trochę na jego
motorykę... :-)
Pozdrawiam
Paweł
From: tomus_king poczta.onet.pl
Subject: Re: Po pierwszym meczu Bułgaria - Polska
> Użytkownik <tomus_king poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:467e.00000136.46840e81 newsgate.onet.pl...
> > Co ci ze statystyk skoro ktoś może atakować 10 na 10, a w końcówce nie
> > skończy kluczowych piłek i po ptokach.
>
> Z pwodów wcześniej określonych, albo z powdów dla których wybiera sie MVP.
> Bo o tym była rozmowa.
MVP i tak jest Zagumny. Na dodatek mało kiedy schodzi ze swojego wysokiego
poziomu.
> A co do tego, o czym piszesz - masz rację. Tak sie może zdarzyć, że zawodnik
> gra przez cały mecz bardzo dobrze, a powiedzmy w tie-breaku decydującą piłkę
> spieprzy koncertowo.
> I? I co wtedy? Powiesz - grał DD?
Nie tylko chcę pokazać że statystyki to nie wszystko, choć też są
odzwierciedleniem formy zawodników.
> > Jeśli juz kogoś bym porównywał to Gacka i Ignaczaka. Do
> > mnie bardziej trafia to drugie nazwisko.
>
> No więc od początku jeżyłem się na wystawianie Gacka. Ale ostatnio miło mnie
> zaskakuje. I jest dobrym rywalem Igły. Cieszę sie, że jest z czego wybierać.
> Wydaje mi się, że Igła ma lepszego "czuja", lepiej szuka piłki.
> Jeno, że ostatnio "zmężniał" (piwo?), co wpływa chyba trochę na jego
> motorykę... :-)
Do Gacka nic nie mam ale wkur... mnie jak nie raz proste piłki dogrywa na 3
metr zamiast pod siatkę. Pozatym słabo asekuruje kolegów po blokach czy
kiwkach przeciwników, w czym Ignaczak jest świetny. Oglądałem praktycznie
wszystkie transmitowane mecze PLS i przez cały sezon Igła był znacznie lepszy
od Gacka. Podobnie jest teraz, ale Lozano nadal nie darzy sympatią
wszechstronniejszego Ignaczaka.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: Jakub Jankowski <shasta slackware.pl>
Subject: Re: Po pierwszym meczu =?iso-8859-2?Q?Bu=B3garia?= - Polska
On Thu, 28 Jun 2007 22:41:34 +0200, Paweł S wrote:
> Użytkownik <ligwan op.pl> napisał w wiadomości
> news:467e.00000129.4684084e newsgate.onet.pl...
>> Świderski gdy odpocznie nadrobi przyjęcie, ale Bąkiewicz ataku już nie za
>> bardzo
>
> Byc może, ale ja tego nie wiem. Z tego wynika, że Ty pewnie coś wiesz ...
> Ja intuicyjnie wyczuwam w Bąkiewiczu coś więcej. A odbiór ma wielokrotnie
> lepszy od dziesiejszego Świdra. Stąd moje myślenie.
Ale w ataku gra *znacznie* słabiej. Widziałeś go w PLS?
--
I do not approve anything that tampers with natural ignorance.
Ignorance is like a delicate exotic fruit; touch it and the bloom
is gone.
From: Jakub Jankowski <shasta slackware.pl>
Subject: Re: Po pierwszym meczu =?iso-8859-2?Q?Bu=B3garia?= - Polska
On 28 Jun 2007 23:13:46 +0200, tomus_king poczta.onet.pl wrote:
>> > Jeśli juz kogoś bym porównywał to Gacka i Ignaczaka. Do
>> > mnie bardziej trafia to drugie nazwisko.
>>
>> No więc od początku jeżyłem się na wystawianie Gacka. Ale ostatnio miło mnie
>> zaskakuje. I jest dobrym rywalem Igły. Cieszę sie, że jest z czego wybierać.
>> Wydaje mi się, że Igła ma lepszego "czuja", lepiej szuka piłki.
>> Jeno, że ostatnio "zmężniał" (piwo?), co wpływa chyba trochę na jego
>> motorykę... :-)
>
> Do Gacka nic nie mam ale wkur... mnie jak nie raz proste piłki dogrywa na 3
> metr zamiast pod siatkę.
Mam wrażenie, że "it's not a bug, it's a feature". Lepiej mieć piłkę dograną
na trzeci metr, niż na samą siatkę, nawet przy dwumetrowym rozgrywającym.
Zwłaszcza, że Guma może spokojnie z drugiego metra grać wszystko to, co gra
pod siatką, z wyjątkiem kiwki.
> Pozatym słabo asekuruje kolegów po blokach czy
> kiwkach przeciwników, w czym Ignaczak jest świetny. Oglądałem praktycznie
> wszystkie transmitowane mecze PLS i przez cały sezon Igła był znacznie lepszy
> od Gacka. Podobnie jest teraz, ale Lozano nadal nie darzy sympatią
> wszechstronniejszego Ignaczaka.
Ja też oglądałem znaczną większość transmisji PLS w tym (i nie tylko w tym)
sezonie. W lidze Gacek do mnie nie przemawia wcale, ale w kadrze wygląda to
zupełnie inaczej. Byłem przeciwnikiem zabierania Gacka na MŚ, ale z upływem
czasu widzę, że Lozano jednak lepiej zna się na siatkówce ode mnie ];->
--
I do not approve anything that tampers with natural ignorance.
Ignorance is like a delicate exotic fruit; touch it and the bloom
is gone.
From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<usun_to> op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Po_pierwszym_meczu_Bu=B3garia_-_Polska?=
Użytkownik "Jakub Jankowski" <shasta slackware.pl> napisał w wiadomości
news:slrn.pl.f88jm7.uub.shasta bluzg.slackware.pl...
> Mam wrażenie, że "it's not a bug, it's a feature". Lepiej mieć piłkę
> dograną na trzeci metr, niż na samą siatkę, nawet przy dwumetrowym
> rozgrywającym. Zwłaszcza, że Guma może spokojnie z drugiego metra grać
> wszystko to, co gra pod siatką, z wyjątkiem kiwki.
[ciach]
> Byłem przeciwnikiem zabierania Gacka na MŚ,
> ale z upływem czasu widzę, że Lozano jednak lepiej zna się na siatkówce
> ode mnie ];->
To zupełnie jak ja. Dlatego teraz mnie nie martwi pozycja libero (Ignaczak.
Gacek). Nie martwi mnie "trójka" bo mamy aż 4 kandydatów (w mojej
kolejności: Pliński. Kadziewicz, Grzyb, Możdżonek)
Niby jak się wygrywa wszystko, to trudno wybrzydzać. Tym bardziej, że
najlepsi przzeciwnicy nie pokazują na razie nic wielkiego...
Jednak, jeżeli mam szukać poprawy, to widzę ją:
1) w przyuczeniu Wlazłego, by byl bardziej skuteczny w ataku. Często jeszcze
wali "na pałę", w blok.
2) w poszukiwaniu drugiego dobrze atakującego (Szymański nieregularny,
Prygiel takoż)
3) w ograniu Żygadły (tak na wszelki wypadek, bo oczywiście Guma "wymiata",
ale co będzie, gdy przestanie?)
I będzie gucio! :-))
Gruszka stabilizuje, Murek może jeszcze się pokazać, jest Świder, który jak
"zassa" to gra dobrze (vide mecz z Bułgarami)
O Winiarskim z premedytacją nie wspominam :-)
Paweł
From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<usun_to> op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Polska_-_Bu=B3garia_w_Katowicach?=
Analizy kondycji naszych zawodników ciąg dalszy...
No cóż, dzisiejszy mecz utwierdza mnie we wcześniejszym przekonaniu co do
aktualnej wartości Winiarskiego.
Jego brak jest dość mocno widoczny.
Druga uwaga - kolejny dobry występ Gacka.
Trzecia uwaga - Firmowa słabość polskiej drużyny to zagrywka. No, może poza
Zagumnym :-)
A poza tym - brawo i gratulacje za kolejną wygraną!
Paweł
From: Fox <plc2000 gazeta.pl>
Subject: Re: Polska - =?ISO-8859-2?Q?Bu=B3garia_w_Katowicach?=
Użytkownik Paweł S. <panda25 napisał:
> Analizy kondycji naszych zawodników ciąg dalszy...
> No cóż, dzisiejszy mecz utwierdza mnie we wcześniejszym przekonaniu co
> do aktualnej wartości Winiarskiego.
> Jego brak jest dość mocno widoczny.
> Druga uwaga - kolejny dobry występ Gacka.
> Trzecia uwaga - Firmowa słabość polskiej drużyny to zagrywka. No, może
> poza Zagumnym :-)
>
> A poza tym - brawo i gratulacje za kolejną wygraną!
>
> Paweł
Mnie zastanawia jak Bułgarzy mogli zająć 3 miejsce na mistrzostwach
świata. Być może to był chwilowy wzrost formy bo z tym co przedstawiają
teraz nie mieliby szans. Chyba, że pokażą co potrafią dopiero w finałach.
Co do Wlazłego to nie zagrał wczoraj na swoim poziomie.
From: "Citizen Cain" <cc1 go2.pl>
Subject: Re: Polska - Bułgaria w Katowicach
Użytkownik "Fox" <plc2000 gazeta.pl>
> Mnie zastanawia jak Bułgarzy mogli zająć 3 miejsce na mistrzostwach
> świata. Być może to był chwilowy wzrost formy bo z tym co przedstawiają
> teraz nie mieliby szans. Chyba, że pokażą co potrafią dopiero w finałach.
Tja, bo brak Kazijskiego (i nie tylko) w ogóle nie ma żadnego znaczenia.
CC
From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<usun_to> op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Polska_-_Bu=B3garia_w_Katowicach?=
Użytkownik "Citizen Cain" <cc1 go2.pl> napisał w wiadomości
news:f64tgg$gdh$1 news.onet.pl...
> Użytkownik "Fox" <plc2000 gazeta.pl>
>> Mnie zastanawia jak Bułgarzy mogli zająć 3 miejsce na mistrzostwach
>> świata. Być może to był chwilowy wzrost formy bo z tym co przedstawiają
>> teraz nie mieliby szans. Chyba, że pokażą co potrafią dopiero w finałach.
> Tja, bo brak Kazijskiego (i nie tylko) w ogóle nie ma żadnego znaczenia.
> CC
A kogo jeszcze brak?
Paweł
From: tomus_king poczta.onet.pl
Subject: Re: Polska - Bułgaria w Katowicach
> Użytkownik "Citizen Cain" <cc1 go2.pl> napisał w wiadomości
> news:f64tgg$gdh$1 news.onet.pl...
> > Użytkownik "Fox" <plc2000 gazeta.pl>
> >> Mnie zastanawia jak Bułgarzy mogli zająć 3 miejsce na mistrzostwach
> >> świata. Być może to był chwilowy wzrost formy bo z tym co przedstawiają
> >> teraz nie mieliby szans. Chyba, że pokażą co potrafią dopiero w finałach.
> > Tja, bo brak Kazijskiego (i nie tylko) w ogóle nie ma żadnego znaczenia.
> > CC
>
> A kogo jeszcze brak?
W. Nikołowa.
A skoro Kazijskiego wybrali graczem roku 2006 to musi coś grać.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<usun_to> op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Polska_-_Bu=B3garia_w_Katowicach?=
Użytkownik <tomus_king poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:6dec.0000003f.46878e56 newsgate.onet.pl...
>>> Tja, bo brak Kazijskiego (i nie tylko) w ogóle nie ma żadnego znaczenia.
>>> CC
>> A kogo jeszcze brak?
> W. Nikołowa.
> A skoro Kazijskiego wybrali graczem roku 2006 to musi coś grać.
Chodzi o Vladimira? Ale ten przecież grał z Polakami w Warnie? Chyba, że
chodzi o mecze w Spodku (tu go rzeczywiście nie było).
Tylko Kazijski (takie mam wrażenie) nie grał do tej pory w tych rozgrywkach.
Ivanov ponoć się do reprezentacji nie łapie (tak słyszałem), a poza tym jego
osiągi np. w MŚ raczej nie każą traktować go jako jakiegoś szczególnego
zagrożenia.
Chyba, że jest ktoś jeszcze?
Paweł
From: Bartess <bartess tlen.pl>
Subject: =?iso-8859-2?q?Polska_-_Bu=B3garia_w_Katowicach_(sobota)?=
Witam.
Mam pytanie - czy kt=F3ry=B6 z szanownych grupowicz=F3w ma mo=BFe nagrany t=
en
sobotni mecz? Zale=BFa=B3oby mi na tym nagraniu.
Pozdrawiam
From: "Mikrotransport" <bestrad wp.pl.wytnij.to>
Subject: (reklama_transport) Wygodne mikrobusy
Szukasz bezpiecznego i wygodnego transportu w rozsądnej cenie.
Proponujemy transportwygodnymi busami 8, 22, 36 osobowymi (podwójny system
klimatyzacji, fotele kapitańskie)
Nie musisz już martwić się o bilet na pociąg, zamawianie taksowki
o objazdy na trasie jadąc własnym autem, zmęczenie, itp.
A wszystko to w cenie biletu PKP! (bez zbędnych dodatkowych
kosztów, taksówek, stania w kolejkach)
Gwarantujemy bezpieczny i punktualny dojazd na wybrane przez Ciebie
wydarzenie sportowe i nie tylko.
Rezerwacja oraz więcej informacji pod nr telefonu: (022) 783 22 12 lub
0602770515
Wystawiamy faktury Vat.
www.mikrotransport.pl
From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<usun_to> op.pl>
Subject: Polska - Francja
A może jakieś refleksje? Choć grupa nieżywa....
Mimo to sobie popiszę.
1) Brawo Polacy, bo chyba wygrali...?!
No właśnie, ponieważ nie mam Polsatu Sport nie miałem też okazji
poobserwować analiz pomeczowych, a ponoć tam była dyskusja na temat
kontrowersyjnej piłki w pierwszym secie? Czy ktokolwiek widział, ktokolwiek
wie? (a może '2late' ma powtórkę tego fatalnego momentu? :-))
Wedle informacji przeczytanych tu i ówdzie, nie aut został "druknięty" tylko
siatki dotknął Francuz. Jeśli prawda, to dobrze, bo miałbym (mam) niesmak...
2) Tak czy owak, bohaterami naszej drużyny w tym meczu byli Szymański i
Bąkiewicz.
Wiem, że to uproszczenie, bo gra cała drużyna, ale...
To wejście Szymańskiego odwróciło losy spotkania, które niechybnie zmierzało
ku naszej przegranej. Wejście Bąkiewicza okazało się też bardzo udanym
posunięciem. Jego zagrywka i gra w polu wyrównała siły poslkiego zespołu
Kolejnym - trzecim - bohaterem (w takiej właśnie kolejności) jest Gruszka.
Kolejny zmienniki. Dodajmy - udany zmiennik, który inteligentnie zdobył parę
istotnych punktów.
3) Niestety, potwierdza się moja , wcześniej tutaj wyrażona, opinia o
Mariuszu Wlazłym. Jeszcze nie teraz...
Zdecydowanie wyżej Szymański, a także Winiarski (mimo, że dziś miał różne
"przechyły")
4) Słabiej zaprezentowali się środkowi - prznajmniej w pierwszych setach. A
na pewno Pliński (liczylem na więcej), bo Kadziewicz po słabszym okresie
gry, nadrobił w ostatnich setach to co stracił wcześniej. Tylko niech się
oduczy wyciągania rąk jak spada od bloku (2 piłki poszły "pływać") :-)
Szkoda, że nie ma Możdżonka - znowu "wróżę" tak jak w przypadku Bąkiewicza
(choć tu się chyba nie pomyliłem, prawda?). Grzyb nie zaistniał na
zmianie...
Szkoda też, że głupi przepis nie pozwala wziąć dwóch libero. Choć Gacek
zagrał przyzwoity mecz. A akcja w końcówce (wybranie piłki spod siatki po
lewej stronie) - najwyższe uznanie!
Pozdrawiam
Paweł
From: Jakub Jankowski <shasta slackware.pl>
Subject: Re: Polska - Francja
On Thu, 12 Jul 2007 01:41:05 +0200, Paweł S wrote:
> A może jakieś refleksje? Choć grupa nieżywa....
Jeszcze ze dwa takie mecze i ja będę nieżywy...
> 1) Brawo Polacy, bo chyba wygrali...?!
Brawo. Przyznam, że choć buńczucznie zapowiadałem, że wygrają 3:1, to po
cichu trochę się obawiałem tego spotkania -- widziałem kilka spotkań
Francuzów w fazie grupowej. Widziałem też Amerykanów i jeszcze bardziej
boję się o wynik piątkowego meczu.
> 4) Słabiej zaprezentowali się środkowi - prznajmniej w pierwszych setach.
Według mnie dziś słabiej zagrał Guma, może stąd te problemy z atakami
środkowych. Z drugiej jednak strony - był taki moment w meczu (nie pamiętam
już, chyba w drugim secie), gdzie straciliśmy pod rząd jakieś 6-7 punktów:
Guma grał kilkoma zawodnikami i każdy z nich po kolei albo psuł, albo był
wybierany po drugiej stronie i przegrywaliśmy kontry. No i weź tu bądź
mądry i pisz wiersze. Nie było komu skończyć ważnych piłek.
> Szkoda też, że głupi przepis nie pozwala wziąć dwóch libero. Choć Gacek
> zagrał przyzwoity mecz.
Nieźle zagrał, zwłaszcza w przyjęciu w parze z Bąkiewiczem.
> A akcja w końcówce (wybranie piłki spod siatki po
> lewej stronie) - najwyższe uznanie!
Mówisz o tej akcji, w której turecki sędzia powinien odgwizdać przejście
dołem? ;-)
--
I do not approve anything that tampers with natural ignorance.
Ignorance is like a delicate exotic fruit; touch it and the bloom
is gone.
From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<usun_to> op.pl>
Subject: Re: Polska - Francja
Użytkownik "Jakub Jankowski" <shasta slackware.pl> napisał w wiadomości
news:slrn.pl.f9aske.uub.shasta bluzg.slackware.pl...
> Według mnie dziś słabiej zagrał Guma, może stąd te problemy z atakami
> środkowych.
Tak, też mi się tak zdaje, że Paweł zagrał porównawczo słabiej, niż do tej
pory w Lidze. To znaczy - mniej gubił blok ni dotychczas. Zdarza się. I tak
jest najlepszy! :-)
>> A akcja w końcówce (wybranie piłki spod siatki po
>> lewej stronie) - najwyższe uznanie!
> Mówisz o tej akcji, w której turecki sędzia powinien odgwizdać przejście
> dołem? ;-)
Znowu nie mam powtórki, by się upwenić. Choć i tak przepisy pozwalają na
przejście dołem.
A więc - jeżeli nie wszedł na boisko przeciwnika (a chyba nie wszedł) to nie
ma problemu. Jeżeli wszedł, to jest przepis, który na to zezwala (choc
zostawia nieco swobody interpretacyjnej sędziemu:
http://www.pzps.pl/rules.php?r=11 (przepisy te nie różnią się od
światowych - z tgo co mi wiadomo).
Paweł
From: Jakub Jankowski <shasta slackware.pl>
Subject: Re: Polska - Francja
On Thu, 12 Jul 2007 03:12:44 +0200, Paweł S wrote:
> Użytkownik "Jakub Jankowski" <shasta slackware.pl> napisał w wiadomości
> news:slrn.pl.f9aske.uub.shasta bluzg.slackware.pl...
>
>>> A akcja w końcówce (wybranie piłki spod siatki po
>>> lewej stronie) - najwyższe uznanie!
>> Mówisz o tej akcji, w której turecki sędzia powinien odgwizdać przejście
>> dołem? ;-)
>
> Znowu nie mam powtórki, by się upwenić. Choć i tak przepisy pozwalają na
> przejście dołem.
To, na co pozwalają przepisy ("przekroczenie pod siatką przestrzeni
przeciwnika") dotyczy chyba przełożenia części ciała pod siatką, ale tak,
żeby nie dotykać podłoża. Przykład -- podczas przysiadu przed wyskokiem
do bloku może zdarzyć się, że kolana znajdą się pod siatką po stronie
przeciwnika. Przepraszam, nie wiem jak ten przepis "obrazowo" wyjaśnić :)
> A więc - jeżeli nie wszedł na boisko przeciwnika (a chyba nie wszedł) to nie
> ma problemu. Jeżeli wszedł, to jest przepis, który na to zezwala (choc
> zostawia nieco swobody interpretacyjnej sędziemu:
> http://www.pzps.pl/rules.php?r=11 (przepisy te nie różnią się od
> światowych - z tgo co mi wiadomo).
Nie. Dotknięcie stopą/dłonią boiska po stronie przeciwnika w taki
sposób, że rzeczona stopa/dłoń nie ma kontaktu z linią środkową
jest błędem i jest zawsze odgwizdywane (oczywiście jeśli piłka
jest "w grze"). Nie ma tu miejsca na żadną "interpretację".
Przyznaję za to, że w pierwszym poście nieprecyzyjnie ("przejście
dołem") się wyraziłem. Z tych powtórek, które widziałem podczas
transmisji wyglądało, jakby Gacek po obronie wylądował dłonią
po stronie rywala.
--
I do not approve anything that tampers with natural ignorance.
Ignorance is like a delicate exotic fruit; touch it and the bloom
is gone.
From: Michal Jankowski <michalj fuw.edu.pl>
Subject: Re: Polska - Francja
Paweł S. <panda25<usun_to> op.pl> writes:
> No właśnie, ponieważ nie mam Polsatu Sport nie miałem też okazji
> poobserwować analiz pomeczowych, a ponoć tam była dyskusja na temat
> kontrowersyjnej piłki w pierwszym secie? Czy ktokolwiek widział,
> ktokolwiek wie? (a może '2late' ma powtórkę tego fatalnego momentu?
> :-))
> Wedle informacji przeczytanych tu i ówdzie, nie aut został "druknięty"
> tylko siatki dotknął Francuz. Jeśli prawda, to dobrze, bo miałbym
> (mam) niesmak...
Nie oglądałem analiz, ale na bieżąco w trakcie meczu komentator (który
chyba widzi, co sędziowie sygnalizują, prawda?) po chwilowej konfuzji
powiedział, że pokazali dotknięcie siatki.
Autu nie było na pewno, ale dotknięcia siatki chyba też nie...
MJ
From: Fox <plc2000 gazeta.pl>
Subject: Re: Polska - Francja
>
> Tak, też mi się tak zdaje, że Paweł zagrał porównawczo słabiej, niż do
> tej pory w Lidze. To znaczy - mniej gubił blok ni dotychczas. Zdarza
> się. I tak jest najlepszy! :-)
>
Tak jak mówiłem, jeśli Guma gra słabo to można przegrać nawet z
Chińczykami. Myślę że jednak Lozano trochę zwleka z decyzjami, być może
wpuszczenie na kilka akcji Żygadły pomogłoby Zagumnemu złapać formę.
Wlazły słabiutko to samo Winiar, dobrze że są zmiennicy, tak dalej i
będziemy w finale, być może z Bułgarią a wtedy możemy wygrać!
Fox
From: "Blackjack" <siutooo o2.pl_wytnijto>
Subject: troszke historii - prosze pomozcie
szukam jakiegos info na temat meczu
no i teraz jakiego, no wlasnie ;)
pamietam, ze byl to mecz z imprezy duzej rangi (badz ich eliminacji)
byly to rozgrywki WL, MS, ME, OLimpiada lub cosik podobnego
raczej jestem pewny, ze byl to mecz z Serbia i Czarnogora
Polska prowadzila juz w setach 2:0 i w 3 secie mielismy z 6 -7 pkt przewagi
24-17 albo sos podobnego a skonczylo sie ... no bardzo kiepsko.
wiem tylko, ze tego meczu niemozna bylo przegrac (teoretycznie) a jednak
Polska go przegral.
kiedy ten mecz sie odbyl i co to bylo za spotkanie, prosze o pomoc bo po
wczorajszym meczu poszedl maly zakladzik no ale reszte szczegolow w
nastepnym poscie
:)
--
Pozdrawiam
Czarny Piotrus
From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<usun_to> op.pl>
Subject: Re: troszke historii - prosze pomozcie
Użytkownik "Jakub Jankowski" <shasta slackware.pl> napisał w wiadomości
news:slrn.pl.f9hg2f.uub.shasta bluzg.slackware.pl...
> On Sat, 14 Jul 2007 12:55:16 +0200, Blackjack wrote:
>> szukam jakiegos info na temat meczu
>> no i teraz jakiego, no wlasnie ;)
>> pamietam, ze byl to mecz z imprezy duzej rangi (badz ich eliminacji)
>> byly to rozgrywki WL, MS, ME, OLimpiada lub cosik podobnego
>> raczej jestem pewny, ze byl to mecz z Serbia i Czarnogora
>> Polska prowadzila juz w setach 2:0 i w 3 secie mielismy z 6 -7 pkt
>> przewagi 24-17 albo sos podobnego a skonczylo sie ... no bardzo kiepsko.
> To był półfinał Ligi Światowej w 2005 roku, mecz z Serbią i Czarnogórą.
Mam słabą pamięc do wyników, ale ten rzeczywiście zapadł w pamięć. To "coś
podobnego" to zdaje się wynik 22-17 - od tego momentu zaczęła się klęska
Polaków. Po tym fatalnym meczu był jeszcze jeden - z Kubą o trzecie miejsce.
Też przegrany 2:3
Pozdrawiam
Paweł
From: Fox <plc2000 gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Troch=EA_podsumowania_reprezentacji_w_L=A6?=
Terner Lozano dokonał sporego postępu technicznego i nastawienia Polaków
do grania. Wprowadził dyscyplinę, nie udało mu się wykorzenić niestety
psychicznej blokady przed graniem z najlepszymi i w ważnych momentach po
prostu są spięci przez cały mecz (półfinał i finał).
Wlazły - choć ogólnie występ w lidze nie może zaliczyć do zbyt udanych
potwierdził swoją przydatność w zespole. Jego czas może jednak dobiec
szybko końca z uwagi na drobną budowę ciała i spore obciążenia podczas
sezonu. Jego zaletą jest że nie załamuje sie jedną złą akcją i potrafi
silnie udeżyć za chwile nie pamiętajac poprzedniej akcji, zachowuje
zimnąkrew podczas decydujących piłek.
Świderski - nigdy jakoś mnie nie przekonał, słabe przyjęcie bez
perspektyw na poprawę poza tym psuje wiele ważnych piłek w końcówkach,
bardzo zmienna forma - "niepewniak".
Jeszcze trochę o hali Spodek:
Byłae tam kilka razy i robi wrażenie - jest duży i efektowny - ale brak
klimatyczacji daje się odczuć na trybunach i napewno też na boisku.
Co do prowadzenia imprezy przez DJ-ów to zaskakujace że nie zmienia się
nic od lat. Ma się wrażenie, że jedna płytka zacięła im się w
odtwarzaczu i nijak nie chce wyleźć. Te same motywy i piosenki do
znudzenia puszczane są w przerwach. Bodajrze w hali w Łodzi było
znacznie nowocześniej prowadzone.
Fox.