From: "rafał" <szewczyk390 op.pl>
Subject: mecz
mam nadzieję,że wisełka dzisiaj wygra?na codzień jestem kibicem widzewa ale
dzisiejszy mecz jest gitara
From: "Andy" <adaw_nospam_ teko.pl>
Subject: Re: Tour de OE (część 7)
Użytkownik "UGI " <ugi3 WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:fg0vc0$k4l$1 inews.gazeta.pl...
> W czasie meczu ze strony Korony
> najglosniejszy doping to WTSK, az sie smialismy, bo jechalo kompleksami.
Nie mam jakiegos szczegolnie dobrego zdania na temat kibicow Korony (ot,
srednia ligowa), to jednak te "kompleksy" maja swoje przyczyny. W koncu nie
co dzien sie zdarzaja takie przypadki, jak kilka tygodni temu po meczu
Korona - Legia. I zapewne jeszcze dosc dlugo Wisla bedzie bluzgana w
Kielcach.
From: "Cavallino" <konioBEZ-SPAMU z.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Tour_de_OE_=28cz=EA=B6=E6_7=29?=
Użytkownik "gogi" <gogiNOSPAME WYTNIJonet.pl> napisał w wiadomości
news:fg1hm0$15q$1 inews.gazeta.pl...
> Cavallino pisze:
>> Lepiej dowody osobiste i system komputerowy.
>
> Ale to nadal bedzie wklepywanie danych.
Niby dlaczego?
Imię nazwisko i nr dowodu można odczytać całkowicie automatycznie.
From: "gasper" <ni ma.pl>
Subject: Re: mecz
Użytkownik "rafał" <szewczyk390 op.pl> napisał w wiadomości
news:fg1it1$f93$1 atlantis.news.tpi.pl...
> mam nadzieję,że wisełka dzisiaj wygra?na codzień jestem kibicem widzewa ale
> dzisiejszy mecz jest gitara
jako kibic Lecha życze im remisu ze względów matematycznych ;)
From: "Robert Gosik" <robert usuntobwt.pl>
Subject: Re: Tour de OE (część 7)
Andy jak juz napisales czemu sie bluzga w tym wypadkum to nie uzywaj
slownictwa dla "sredniokumatych" (" W koncu nie
co dzien sie zdarzaja takie przypadki, jak kilka tygodni temu po meczu
Korona - Legia.") tylko opisz jaki to byl przypadek.
Wiem ze sprawa jest swieza, i pewnie wiekszosc wie o co chodzi, ale czesc
grupowiczow bedzie dalej udowadniac ze takie spiewanie jest kompletnie
naganne i podloze ma jedynie w zdziczeniu spiewajacych.
Moze i nie pisal bym tego w innych okolicznosciach ale po przeczytaniu
pierwszego postu w tym temacie jestem w szoku i nie za bardzo rozumiem jak
ktos uwazajacy sie za kibica a nie chuligana moze "jarac" sie tym ze bral
udzial w skatowaniu policjantow a potem jeszcze podniecal tym sie z kolegami
w pociagu.
Dlatego moze warto pisac dosadnie?
Robert
From: "Andy" <adaw_nospam_ teko.pl>
Subject: Re: Tour de OE (część 7)
Użytkownik "Robert Gosik" <robert usuntobwt.pl> napisał w wiadomości
news:fg1laa$kk8$1 news.onet.pl...
> Andy jak juz napisales czemu sie bluzga w tym wypadkum to nie uzywaj
> slownictwa dla "sredniokumatych" (" W koncu nie
> co dzien sie zdarzaja takie przypadki, jak kilka tygodni temu po meczu
> Korona - Legia.") tylko opisz jaki to byl przypadek.
Uznalem to za oczywiste, bo informacja o tym, co sie tam stalo, pojawila sie
na prspn, o ile pamietam. Ale okej. Po meczu Korona - Legia do Kielc
zajechali bandyci mieniacy sie kibicami Wisly. Byli uzbrojeni w noze i
zrobili z nich uzytek, gdy napotkali miejscowych. Dla jednego z kielczan,
mlodego chlopaka, zakonczylo sie to fatalnie - dostal nozem i zmarl. Inny
znalazl sie w szpitalu. Policja aresztowala wiekszosc z tych bandytow, ale
chyba glownego podejrzanego jeszcze nie.
Gdyby zamiast kibica Korony przytrafilo sie to kibicowi jakiegokolwiek
innego klubu, to reakcje stadionu (bluzgi na Wisle) bylyby identyczne.
Wszedzie.
From: "UGI " <ugi3 NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Tour_de_OE_(cz=EA=B6=E6_7)?=
Robert Gosik <robert usuntobwt.pl> napisał(a):
> Moze i nie pisal bym tego w innych okolicznosciach ale po przeczytaniu
> pierwszego postu w tym temacie jestem w szoku i nie za bardzo rozumiem jak
> ktos uwazajacy sie za kibica a nie chuligana moze "jarac" sie tym ze bral
> udzial w skatowaniu policjantow a potem jeszcze podniecal tym sie z
kolegami
> w pociagu.
ROTFL!! To o mnie? Ze niby ja sie jaralem? Mam nadzieje ze jednaknie
zrozumialem Twojej wypowiedZI. Ja po tej calej akcji bylem w szoku, kolega,
ktory byl, tak jak ja, pierwszy raz na wyjezdzie, rowniez. No ale co robic w
takich sytuacjach? Czlowiek jest bezsilny.
> Dlatego moze warto pisac dosadnie?
Ja zawsze pisalem dosadnie ze ultrasi to w "odpowiednich okolicznociach"
hoolsi. Wczoraj calkowicie sie to potwierdzilo. Wystarczyl jeden wyjazd. A w
historie ze "my tylko szlismy a psy nas zaatakowaly" nigdy nie uwierze, bo
prowokacje (slowne) byly na kazdym kroku. A "mocni i walczacy w slusznej
sprawie" mieli "odwage" zaatakowac dopiero wtedy, gdy mieli naprzeciwko
sobie pięciu biednych policjantów.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "UGI " <ugi3 NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Tour_de_OE_(cz=EA=B6=E6_7)?=
Robert Gosik <robert zostawtylkobwt.pl> napisał(a):
> > Niech mi nikt nie pieprzy ze to hoolsi, ze ultrasi to co innego. Cala ta
> > akcja odbywala sie przy PELNEJ aprobacie calego pociagu.
>
> > Wrazenia: 4+.......
>
> Hym...
Racja ocena byc moze za duza. Ten incydent byl obrzydliwy, ale postanowilem
jednak wziac pod uwage glownie mecz i warunki przejazdu. Do momentu
przyjazdu do Gliwic bylem bardzo zadowolony.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: AJK <to-co-w-podpisie post.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Tour_de_OE_(cz=EA=B6=E6_7)?=
28-10-2007 o godz. 4:23 UGI napisał:
> Po przerwie wszystko to jednak sie zmienilo. Bramki dla Korony bardzo
> ladne, to musze przyznac. Może poza pierwsza gdzie wydawalo mi sie, że
> ten strzał Robaka to megafuks, ale zobacze na powtorkach. Wynik 3:0
> bylby bardzo niesprawiedliwy bo Górnik radzil sobie dobrze. Jednak w
> ofensywie wciaz widaialem brak pomyslu, najczestsza sytuacja to gdy
> ktorys z Górników stoi z pilka na 25 metrze, przed nim pelno
> zawodników Korony i on nie wie co ma zrobic z pilka, wiec najczesciej
> oddaje ja na skrzydlo. A te dzisiaj byly takie sobie. Wydawalo mi sie
> ze Golos mial swoj slabszy dzien, natomiast Madejski nawet jakos sobie
> radzil. Bramki dla Górnika (szczegolnie druga) w przedziwnych
> okolicznosciach, do tej pory nie wiem kto jest jej autorem. Ogólnie
> mecz na niezlym poziomie, Górnik pokazal, że coś z tej druzyny moze
> byc.
Madejski radził sobie całkiem bardzo. Były momenty, że grę robili
właściwie tylko Hajto i Madejski, rezta rzeczywiście była
bezradna/bezpomysłowa. Jak nie lubię Hajty, tak wczoraj w drugiej połowie
pokazał, że serce ma, ambicji mu nie brakuje, i naweet jeśli gra piłke
trochę przestarzała taktycznie, to jednak skuteczną (pierwsza bramka po
jego wrzutce). Jarka trochę pechowo - dziwiłem się, że trener go ściąga.
Nieźle pokazał się Jarczyk, natomiast Brzęczek moim zdaniem kompletnie
bez wyrazu. Niezła zmiana Dancha - niewiele brakło i miałby bramkę.
W Koronie świetnie Edi, po raz kolejny pokazujący, nie tylko dobrze gra,
ale przede wszystkim myśli. Zaskakująco dobrze Zganiacz - kartkę dostał
głupio, ale zanosiło się na to od jakiegoś czasu, widać było, że nie ma
już sił i coraz częściej faulował mijających go zawodników. Sygnalizował
zresztą trenerowi konieczność zmiany. Niestety, ani Skerla, ani Zabłocki
nie zdążyli się rozgrzać... Głupota ze strony Zganiacza, ale za to przy
bramce na 2-0 zachował się wzorowo. Piękna bramka Robaka, komentatorzy
wspominali o rykoszecie, ale na powtórkach nie było go widać, wyglądało
na czysty strzał, w dodatku świadomy i mierzony - to nie było
dośrodkowanie do Ediego tylko ewidentny strzał na bramkę.
> A teraz kibicowsko. Jest o czym pisac. Kiedy w koncu w Polsce 190 km
> pociagiem bedzie sie pokonywac krocej niz 5 godzin? To chyba
> najwiekszy minus taich wypraw. Fanów z Zabrza okolo 700. Generalnie
> bardzo glosny doping (moze ktos ogladajacy w c+ sie wypowie).
Komentatorzy zagłuszali szczegóły, ale doping był wyraźny, głośny i jak
na polskie stadiony - urozmaicony.
--
AJK
From: AJK <to-co-w-podpisie post.pl>
Subject: Re: Tour de OE =?iso-8859-2?Q?(cz=EA=B6=E6?= 7)
28-10-2007 o godz. 10:38 Robert Gosik napisał:
> Moze i nie pisal bym tego w innych okolicznosciach ale po przeczytaniu
> pierwszego postu w tym temacie jestem w szoku i nie za bardzo rozumiem
> jak ktos uwazajacy sie za kibica a nie chuligana moze "jarac" sie tym
> ze bral udzial w skatowaniu policjantow a potem jeszcze podniecal tym
> sie z kolegami w pociagu.
Robert, naidinterpretujesz i to krzywdząco. Przeczytaj ten akapit jeszcze
raz na spokojnie. Przecież UGI się nie "jarał" ani nie "podniecał z
kolegami", opisał zajście z bardzo wyraźnym potępieniem dla tych
pociągowych młotów. I tych bijących się, i tych, którzy potem się tym
"jarali" w pociągu.
--
AJK
From: "Robert Gosik" <robert zostawtylkobwt.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Tour_de_OE_=28cz=EA=B6=E6_7=29?=
> ROTFL!! To o mnie?
Ty naprawde nie widzisz co ty napisales?
Mimo wszystko zakladam ze jestes normalnym kibicem.
Jestes kibicem Gornika, byles na wyjezdzie.
Potem piszesz o tym jak skatowano policjantow i konczysz: "Cala ta
akcja odbywala sie przy PELNEJ aprobacie calego pociagu."
Z podkresleniem PELNEJ.
Czy bierzesz na siebie rowniez odpowiedzialnosc za skatowanie policjantow?
Jezeli nie to dlaczego?
a) jestes wyjatkowy i nie zaliczasz sie do "PELNEJ"
b) czesc, w ktorej byles, miala w dupie to co sie stalo na peronie - i tu
mozna wyjasnic czemu a powodow moze byc tyle ilu ludzi
c) tak, jestes swiadoma czescia tej choloty
d) ...
Na koniec okreslasz wyjazd na 4+.
> Czlowiek jest bezsilny.
Byliscie w 2 jedynymi bezsilnymi?
Miej cywilna odwage i napisz czemu nie iterwniowaliscie. Ja sie domyslam.
Ale nie wiem czy wy sobie do konca z tego zdajecie sprawe.
Robert
From: qrac <qrac qrac.ok>
Subject: Re: Tour de OE =?ISO-8859-2?Q?=28cz=EA=B6=E6_7=29?=
UGI napisał(a):
> Na pewno szkoda okazji
> Jarki na poczatku meczu gdy był sam na sam z Mielcarzem. Potem do głosu
> doszła Korona ale odziwo, obrona Górnika grała niemal perfekcynie. Można
> zaryzykować stwierdzenie że Górnik był drużyną lepsza.
Mnie Górnik bardzo zaskoczył na plus. Wiedziałem, że to już nie ta sama
drużyna co w ubiegłym sezonie, ale nie widziałem ich ostatnio w akcji.
Grali bardzo agresywnie (i to przez cały mecz), starali się utrzymywać
przy piłce, konsekwentnie nawet przy 3-0 wydwali się grać spokojnie i
przede wszystkim dążyli przy tym wyniku do gola. Jak nie lubię Hajty, to
muszę przyznać, że nasi piłkarze odbijali się od niego jak od latarni.
> Po przerwie wszystko to jednak sie zmienilo. Bramki dla Korony bardzo ladne, to musze przyznac.
> Może poza pierwsza gdzie wydawalo mi sie, że ten strzał Robaka to megafuks,
> ale zobacze na powtorkach.
Robak był najlepszy w Koronie bez dwóch zdań. Był i walczył wszędzie -
bo chyba widział jak idzie reszcie zawodników.
Ale jeśli to był megafuks, to bramka na 3-2 była takim hiperfuksem, że
chyba nikt nie wie jak to się stało ;)
> Wynik 3:0 bylby bardzo niesprawiedliwy bo Górnik radzil sobie dobrze.
Zgadzam się. 3-2 dokładnie odzwierciedla
> najczestsza sytuacja to gdy ktorys z Górników stoi z pilka na 25 metrze,
> przed nim pelno zawodników Korony i on nie wie co ma zrobic z pilka, wiec
> najczesciej oddaje ja na skrzydlo.
Tak, a mnie raziła w grze Korony nieporadność w oddalaniu zagrożenia od
własnej bramki. To co momentami wyczyniali piłkarze pod własnym polem
karnym,to jakiś horror. Tylu "podań" do przeciwnika na własnej połowie
nie pamiętam. Bardzo doskwierał nam brak reżysera gry, ustawienie
musiało być mocno przemeblowane i to chyba wpłynęło na niepewną grę Korony.
> Górnik pokazal, że coś z tej druzyny moze byc.
Rzekłbym, że po stylu gry widzę pierwsze przebłyski ręki Wieczorka
> W sumie to nie wiem czemu to ma sluzyc? W czasie meczu ze strony Korony
> najglosniejszy doping to WTSK, az sie smialismy, bo jechalo kompleksami.
Nie lubię tych przyśpiewek, bo wolę doping pozytywny. Ale kibice gości
też jechali po Wiśle równiutko. Był nawet taki moment, że chcieli
wciągnąć cały stadion w "kto nie skacze ten za Wisłą". Wspólny wróg
jednoczy ;)
Aha, a co do wpuszczania na stadion, to jak wszedłem na 45 minut przed
meczem to już byliście na trybunach. Tak więc to że weszliście na czas
wynikało z tego że wczesnie przyjechaliście, a nie ze sprawniejszego
wpuszczania? - choć lepiej żebym się mylił :)
> Ze strony gosci rowniez zenujace rzeczy jak udawanie malp gdy schodzil Edi no i
> napinka przy stanie 3:0. Po meczu czekalismy moze z 20 min. i opuscilismy
> stadion.
>
A to sprowokowało naszych do innej żenady, czyli: "Wieczorek" "Co?"
"trzy zero!!". I chodzi mi tu o Wieczorka. Nie zasłużył na to, bo jednak
przpracował u nas ładny czas. Zresztą przed meczem dostał brawa od
części publiki.
From: SirMike <sirmike localhost.com>
Subject: Re: Tour de OE =?ISO-8859-2?Q?=28cz=EA=B6=E6_7=29?=
Przemek Budzyński wrote:
> A poza tym - po co ci gliniarze tam stali i swoją obecnością prowokowali
> spokojnie jadących kibiców? Nie mogli to iść do poczekalni albo do bufetu?
A czy zdrowy na umysle czlowiek zaczepi policjanta, ktory stoi na
peronie / w poczekalni czy bufecie? Nie badzmy smieszni.
--
SirMike - http://www.sirmike.org
C makes it easy to shoot yourself in the foot;
C++ makes it harder, but when you do, it blows away your whole leg. -
Bjarne Stroustrup
From: "UGI " <ugi3 NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Tour_de_OE_(cz=EA=B6=E6_7)?=
Robert Gosik <robert zostawtylkobwt.pl> napisał(a):
> Jestes kibicem Gornika,
No nie do konca. Pisalem wczesniej ze od ponad roku najbardziej z nimi
sympatyzuje i nie ukrywam ze do nich mi najblizej. Ale nadal okreslam siebie
glownie jako obserwatora i po lidze jeżdże by ogladac dobre mecze.
> byles na wyjezdzie.
Bylem. Pierwszy raz.
> Potem piszesz o tym jak skatowano policjantow i konczysz: "Cala ta
> akcja odbywala sie przy PELNEJ aprobacie calego pociagu."
> Z podkresleniem PELNEJ.
Tak bo nie widzialem nikogo poza mna i kolega, kogo ta sytuacja by
zniesmaczyla (mozliwe ze tacy byli w innych wagonach, wtedy czywiscie
slowo "pelnej" jest naduzyciem).
> Czy bierzesz na siebie rowniez odpowiedzialnosc za skatowanie policjantow?
Nie.
> Jezeli nie to dlaczego?
> a) jestes wyjatkowy i nie zaliczasz sie do "PELNEJ"
Tak nie zaliczam sie do pelnej. Nie jaralem sie niczym, koledze powiedzialem
ze to żenada, on potwierdzil. Reszte drogi siedzielisy cicho.
> b) czesc, w ktorej byles, miala w dupie to co sie stalo na peronie
Czesc z mojego wagonu wyszla na peron, reszta ograniczala sie do okrzyku "ku
chwale policji"
> Na koniec okreslasz wyjazd na 4+.
Napisalem dlaczego.
> > Czlowiek jest bezsilny.
>
> Byliscie w 2 jedynymi bezsilnymi?
Na to wygladalo ale moglem przeciez wyjsc na peron i krzyknac "co wy k****
robicie, przeciez to policjanci, stróże prawa", na pewno by podzialalo, a
jesli jakims cudem nie to moglem sam zajac sie agresywnymi ale wtedy nie
byloby opisu na grupie bo leżałbym w szpitalu.
> Miej cywilna odwage i napisz czemu nie iterwniowaliscie.
Dobrze, nie interweniowalem bojac sie pobicia. Rozumiem ze sam wyskoczylbys
na tych 200 kibiców powiedzialbys swoje a oni by Cie posluchali.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Cavallino" <konioBEZ-SPAMU z.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Tour_de_OE_=28cz=EA=B6=E6_7=29?=
Użytkownik "AJK" <to-co-w-podpisie post.pl> napisał w wiadomości news:
Piękna bramka Robaka, komentatorzy
> wspominali o rykoszecie, ale na powtórkach nie było go widać, wyglądało
> na czysty strzał
Chyba żartujesz.
Powtórki właśnie jasno pokazały rykoszet od Jarczyka.
From: "Cavallino" <konioBEZ-SPAMU z.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Tour_de_OE_=28cz=EA=B6=E6_7=29?=
Użytkownik "Andy" <adaw_nospam_ teko.pl> napisał w wiadomości news:
> Po meczu Korona - Legia do Kielc zajechali bandyci mieniacy sie kibicami
> Wisly. Byli uzbrojeni w noze i zrobili z nich uzytek, gdy napotkali
> miejscowych. Dla jednego z kielczan, mlodego chlopaka, zakonczylo sie to
> fatalnie - dostal nozem i zmarl. Inny znalazl sie w szpitalu.
Zapomniałeś dodać, iż obaj z nich zostali ugodzeni podczas polowania na
tychże Wiślaków.
Czyli swoje za uszami mieli i nie znaleźli się w danym miejscu przypadkowo.
Oberwali na zasadzie "trafiła kosa na kamień".
From: PawelC <pablo34CUTTHIS fortfun.pl>
Subject: co ten Grzesiu ze siebie zrobil :(
http://www.sport.pl/pilka/1,65046,4618405.html
Dla nieklikatych...
- Zrobiliście z Leo cudotwórcę, a on na razie tak naprawdę nic nie
osiągnął - mówi Lato. - Reprezentacja gra w kratkę, ma dobre jak z
Portugalią, ale i słabe mecze, choćby z Armenią na wyjeździe czy oba z
Finlandią albo ostatnią szczęśliwą wygraną z Kazachstanem. Paweł Janas
przy Beenhakkerze to był gość! Listkiewicz po awansie do mundialu chciał
od razu przedłużyć z nim umowę, a "Janosik" spokojnie zasugerował, by
poczekać z tym do finałów. Na miejscu Michała, gdy Leo domaga się teraz
przedłużenia kontraktu czy podwyżki, powiedziałbym mu wprost: "Tam są
drzwi!". Naprawdę damy sobie radę bez niego...
Gdy bylem malym chlopcem to Lato byl dla mnie idolem.
Teraz facet stracil wszystko w moich oczach.
Wogole to jakas dziwna przypadlosc dawnych gwiazd, ze po zakonczeniu
kariery sportowej nie umieja sie odnalezc w nowej rzeczywistosci. I moim
zdaniem nie dotyczy to tylko pilkarzy ale sportowcow wogole.
Przyklad Platiniego, Bonka, Szewinskiej, Tomaszewskiego ludzie którzy
chyba tylko ze wzgledow finansowych sprzedaja sie kompletnie na drobne.
A fee...
From: "Cavallino" <konioBEZ-SPAMU z.pl>
Subject: Re: co ten Grzesiu ze siebie zrobil :(
Użytkownik "PawelC" <pablo34CUTTHIS fortfun.pl> napisał w wiadomości news:
> Gdy bylem malym chlopcem to Lato byl dla mnie idolem.
> Teraz facet stracil wszystko w moich oczach.
> Wogole to jakas dziwna przypadlosc dawnych gwiazd, ze po zakonczeniu
> kariery sportowej nie umieja sie odnalezc w nowej rzeczywistosci. I moim
> zdaniem nie dotyczy to tylko pilkarzy ale sportowcow wogole.
> Przyklad Platiniego, Bonka, Szewinskiej, Tomaszewskiego ludzie którzy
> chyba tylko ze wzgledow finansowych sprzedaja sie kompletnie na drobne.
> A fee...
Inteligencja w nogach nie przekłada się jak widać na inteligencję pod
czerepem.
Smutne to, ale niestety prawdziwe.
Olać.
From: "UGI " <ugi3 NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Tour_de_OE_(cz=EA=B6=E6_7)?=
qrac <qrac qrac.ok> napisał(a):
> Mnie Górnik bardzo zaskoczył na plus. Wiedziałem, że to już nie ta sama
> drużyna co w ubiegłym sezonie, ale nie widziałem ich ostatnio w akcji.
Ja jestem jeszcze ciekaw jednej statystyki tzn. % utrzymywania sie przy
pilce, w pierwszej polowie wygladalo na rowno a w drugiej juz na korzysc
Górnika. W zeszlym sezonie byloby to nie do pomyslenia.
> Grali bardzo agresywnie (i to przez cały mecz),
Korona również :-). I jestem ciekaw czy obie żółtka Zganiacza sluszne.
> Robak był najlepszy w Koronie bez dwóch zdań. Był i walczył wszędzie -
> bo chyba widział jak idzie reszcie zawodników.
Wiec slusznie wybralem go graczem meczu? :-)
> Ale jeśli to był megafuks, to bramka na 3-2 była takim hiperfuksem, że
> chyba nikt nie wie jak to się stało ;)
Nie przecze :-). Tak wlasnie bylo.
> Tak, a mnie raziła w grze Korony nieporadność w oddalaniu zagrożenia od
> własnej bramki.
Mnie bardziej u was razilo to, że grajac u siebie nie stworzyliscie sobie
wielu dogodnych okazji, ale brawa za to, że gdy już takie sie pojawily to je
wykorzystaliscie.
> Nie lubię tych przyśpiewek, bo wolę doping pozytywny. Ale kibice gości
> też jechali po Wiśle równiutko. Był nawet taki moment, że chcieli
> wciągnąć cały stadion w "kto nie skacze ten za Wisłą". Wspólny wróg
> jednoczy ;)
Bylo inaczej. Spiewano "kto nie skacze ten z Ostrowca".
> Aha, a co do wpuszczania na stadion, to jak wszedłem na 45 minut przed
> meczem to już byliście na trybunach.
Wiekszosc na trybunach byla juz godzine przed meczem.
> Tak więc to że weszliście na czas
> wynikało z tego że wczesnie przyjechaliście, a nie ze sprawniejszego
> wpuszczania? - choć lepiej żebym się mylił :)
W sumie to w miare sprawnie szlo wpuszczanie. Tylko niepotrzebne to szukanie
nazwisk na liscie. To pochlanialo wiekszosc czasu.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: qrac <qrac qrac.ok>
Subject: Re: Tour de OE =?ISO-8859-2?Q?=28cz=EA=B6=E6_7=29?=
Przemek Budzyński napisał(a):
> UGI <ugi3 WYTNIJ.gazeta.pl> napisał(a):
>
>>historie ta opowiadali sobie wszyscy z wypiekami na twarzy a jeden nawet
>>chodzil i chwalil sie czapka policyjna. I ja sie mam potem dziwic ze
> policja
>
>>traktuje takie bydlo ostro i zdecydowanie?
>
>
> tak. Masz się dziwić. Bo nie pamiętasz stanu wojennego, ZOMO-wców
> wyciągającyh ludzi z tłumu, etc, etc, etc.
Bzdury gadasz, większość policjantów i większość kibiców jeżdżących na
wyjazdy tego nie pamięta, bo wtedy im mamusie pieluchy zmieniały.
Co Ty, chcesz żebyśmy traktowali obecnych policjantów patrolujących po
nocy miasto jak ZOMOwców? Co oni z ZOMO mają wspólnego???
Niemców też mamy nienawidzieć bo to hitlerowcy, a niektórzy to nawet
krzyżacy!
>
> A poza tym - po co ci gliniarze tam stali i swoją obecnością prowokowali
> spokojnie jadących kibiców? Nie mogli to iść do poczekalni albo do bufetu?
Przy takich poglądach, chyba nie będziesz miał żalu nigdy do policji, że
ktoś Ci łeb obija a oni nic nie robią bo kebaba jedzą!
From: "UGI " <ugi3 NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Tour_de_OE_(cz=EA=B6=E6_7)?=
Cavallino <konioBEZ-SPAMU z.pl> napisał(a):
> Żenada?
> Toż to był bandytyzm czystej wody, nie żadna żenada.
Pelna zgoda. Ale wtedy wlasnie takie slowo mi przyszlo do glowy: żenada (nie
wykluczajaca slowa bandytyzm).
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Cavallino" <konioBEZ-SPAMU z.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Tour_de_OE_=28cz=EA=B6=E6_7=29?=
Użytkownik "qrac" <qrac qrac.ok> napisał w wiadomości
news:fg1r9g$psn$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Przemek Budzyński napisał(a):
>> UGI <ugi3 WYTNIJ.gazeta.pl> napisał(a):
>>>historie ta opowiadali sobie wszyscy z wypiekami na twarzy a jeden nawet
>>>chodzil i chwalil sie czapka policyjna. I ja sie mam potem dziwic ze
>> policja
>>>traktuje takie bydlo ostro i zdecydowanie?
>>
>>
>> tak. Masz się dziwić. Bo nie pamiętasz stanu wojennego, ZOMO-wców
>> wyciągającyh ludzi z tłumu, etc, etc, etc.
>
> Bzdury gadasz, większość policjantów i większość kibiców jeżdżących na
> wyjazdy tego nie pamięta, bo wtedy im mamusie pieluchy zmieniały.
> Co Ty, chcesz żebyśmy traktowali obecnych policjantów patrolujących po
> nocy miasto jak ZOMOwców? Co oni z ZOMO mają wspólnego???
> Niemców też mamy nienawidzieć bo to hitlerowcy, a niektórzy to nawet
> krzyżacy!
>
>>
>> A poza tym - po co ci gliniarze tam stali i swoją obecnością prowokowali
>> spokojnie jadących kibiców? Nie mogli to iść do poczekalni albo do
>> bufetu?
>
> Przy takich poglądach, chyba nie będziesz miał żalu nigdy do policji, że
> ktoś Ci łeb obija a oni nic nie robią bo kebaba jedzą!
A ironia Cię w dupsko nie ugryzła?
From: "UGI " <ugi3 NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Tour_de_OE_(cz=EA=B6=E6_7)?=
http://img193.imagevenue.com/img.php?image=70625_001_122_21lo.JPG -
kolowrotki na sektorze gosci
http://img185.imagevenue.com/img.php?image=70812_002_122_94lo.JPG - Korona
wbiega na rozgrzewke
http://img130.imagevenue.com/img.php?image=70912_003_122_60lo.JPG - ciekawy
pomysl przy oglaszaniu skladu Korony
http://img193.imagevenue.com/view.php?image=70971_004_122_470lo.JPG -
mobilizacja przed meczem
http://img192.imagevenue.com/img.php?image=71157_005_122_112lo.JPG - mecz
czas zaczac
http://img147.imagevenue.com/img.php?image=71228_006_122_745lo.JPG - oprawa
Korony na poczatku meczu
http://img126.imagevenue.com/img.php?image=71292_007_122_1193lo.JPG - rzut
wolny dla Korony
http://img177.imagevenue.com/img.php?image=71344_008_122_344lo.JPG - gwizdek
na przerwe
http://img151.imagevenue.com/img.php?image=71403_009_122_688lo.JPG - po golu
Korony
http://img184.imagevenue.com/img.php?image=71525_010_122_460lo.JPG - radosc
gospodarzy po meczu
http://img181.imagevenue.com/img.php?image=71596_011_122_255lo.JPG - Górnicy
dziekuja za doping
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Ziobul" <ziobuleq _neostrada.pl>
Subject: Re: co ten Grzesiu ze siebie zrobil :(
Użytkownik "Cavallino" <konioBEZ-SPAMU z.pl> napisał w wiadomości
news:fg1qkl$a75$1 atlantis.news.tpi.pl...
>
> Inteligencja w nogach nie przekłada się jak widać na inteligencję pod
> czerepem.
Zwykła zawiść. Pewnie wolałby aby kwoty kontraktowe przelewane były na jego
konto lub na któregoś z innych kwiatów PMS.
> Olać.
Możnaby ale niestety nie jest to odosobniony głos w PZPN. Podobnego zdania
jest Strejlau, Engel i pewnie paru innych. Mam obawy, że niestety związkowy
beton może zdrowo namieszać :-(
From: "Cavallino" <konioBEZ-SPAMU z.pl>
Subject: Re: co ten Grzesiu ze siebie zrobil :(
Użytkownik "Ziobul" <ziobuleq _neostrada.pl> napisał w wiadomości news:
>> Olać.
>
> Możnaby ale niestety nie jest to odosobniony głos w PZPN. Podobnego zdania
> jest Strejlau, Engel i pewnie paru innych. Mam obawy, że niestety
> związkowy beton może zdrowo namieszać :-(
Co nie znaczy że musimy się ich zdaniem brandzlować.
Jako że i tak nie mamy na nich wpływu.
From: "Marek W." <marekwyso.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: Re: co ten Grzesiu ze siebie zrobil :(
Ziobul <ziobuleq _neostrada.pl> napisał(a):
>
> Użytkownik "Cavallino" <konioBEZ-SPAMU z.pl> napisał w wiadomości
> news:fg1qkl$a75$1 atlantis.news.tpi.pl...
> >
>
> > Inteligencja w nogach nie przekłada się jak widać na inteligencję pod
> > czerepem.
>
> Zwykła zawiść. Pewnie wolałby aby kwoty kontraktowe przelewane były na jego
> konto lub na któregoś z innych kwiatów PMS.
>
> > Olać.
>
> Możnaby ale niestety nie jest to odosobniony głos w PZPN. Podobnego zdania
> jest Strejlau, Engel i pewnie paru innych. Mam obawy, że niestety związkowy
> beton może zdrowo namieszać :-(
>
>
Zaraz, chwilka, ale o co to oburzenie???
Od razu zaznaczam, że szanuję zarówno Leo jak i Latę.
Spokojnie popatrzmy:
- Zrobiliście z Leo cudotwórcę, a on na razie tak naprawdę nic nie
osiągnął - mówi Lato.
Prawada/fałsz? Moim zdaniem prawda. _Jeszcze nic nie osiągnął.
- Reprezentacja gra w kratkę, ma dobre jak z
Portugalią, ale i słabe mecze
Prawda/fałsz? Moim zdaniem prawda. Tak właśnie jest jak powiedział Lato.
- Paweł Janas przy Beenhakkerze to był gość! Listkiewicz po awansie do
mundialu chciał od razu przedłużyć z nim umowę, a "Janosik" spokojnie
zasugerował, by poczekać z tym do finałów.
Prafda/fałsz? Prawda, tak właśnie było. Kontrowersyjne może być tu jedynie
stwierdzenie, że Janas to "gość". Fakty są prawdziwe.
- Na miejscu Michała, gdy Leo domaga się teraz przedłużenia kontraktu czy
podwyżki, powiedziałbym mu wprost: "Tam są drzwi!".
To jedyne zdanie, z którym można by polemizować. Jednak zgadzam się, że o
podwyżce czy przedłużaniu kontraktu można mówić dopiero po wypełnieniu
obecnie obowiązującej umowy.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/