Sprzedaż kosmetyków


From: Darek Pakosz <darekp dimed.uhc.com.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_m=EAskie_i_kobiece?=
This message is in MIME format. The first part should be readable text,
while the remaining parts are likely unreadable without MIME-aware tools.

---1227619218-444002152-1193121992=:18703
Content-Type: TEXT/PLAIN; charset=ISO-8859-2; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: QUOTED-PRINTABLE


On Mon, 22 Oct 2007, Dirko wrote:

> W wiadomo=B6ci news:14e7.00000027.471c8f8b newsgate.onet.pl U=BFytkownik
> <tomboj0WYTNIJTO poczta.onet.pl> napisa=B3(a):
>
>> Ka=BFdy z nas widzia=B3 z pewno=B6ci=B1 dziesi=B1tki ogrod=F3w. Czy istn=
iej=B1
>> ogrody "m=EAskie" i "kobiece"?
>> Wydaje mi si=EA, =BFe tak - w "kobiecym" dominuje kolor a w "m=EAskim"
>> kszta=B3t. Ciekawy jestem Waszego zdania.
>>
> Hejka. Zbierasz materia=B3y do artyku=B3u? :-)
> Pozdrawiam literacko Ja...cki
>
>
O to w=B3asnie o to mo=BFe chodzi=E6. Musimy sie wysilic i pomoc koledze, b=
o=20
znow przeczytamy brednie nie z tej ziemi w fachowej prasie ogrodniczej.

Moje 5 groszy.

Szanowny kolego TOMBOJ (TOMB=D3J?). Jesli masz na mysli ogrody w Polsce to=
=20
nalezy zastanowic sie nad ich geneza. Przemyslec jak to Praslowianie=20
osiedlili sie w swoich ziemiankach i zaczeli uprawiac pole. Takie pola to=
=20
chyba nie byly jeszcze ogrody. Pozniej posadzili jakies =B3akome dla innych=
owoce,=20
warzywa i musieli je ogrodzic. No i to jest wlasciwy moment powstawania=20
ogrodu. Zaczelo sie od ogrodzenia i na tym trzeba sie poczatkowo=20
skupic. Najpierw ogrodzili warzywnik kawalkami galezi, ale to nie bylo=20
skuteczne. Pozniej przeplatali te galezie. Potem byly stosy kamieni,=20
wszelkiego rodzaju ploty z drewna, betonowe murki i metalowa siatka.=20
Pojawily sie ogrodzenia ze stali zbrojeniowej fikusnie pospawanej w=20
regularne wzorki. Przyszedl czas na panele betonowe, pozniej cegla=20
klinkierowa i ogrodzenia ze stali kutej. Nalezy tez spojrzec w przyszlosc=
=20
w strone rozwiazan ekologicznych czyli zywoploty i plecione galezie a=20
takze w strone rozwiazan nowoczesnych tzn. ploty z polimerow i byc moze z=
=20
mikroprocesorami.
Pozniej trzeba sie zajac kto tymi ogrodami sie zajmowal i co w nich roslo=
=20
ale to temat na inna bajke.

Pozdr.

D.P.
---1227619218-444002152-1193121992=:18703--


From: "mirzan" <lilium op.pl>
Subject: Re: męskie i kobiece
Przemyslec jak to Praslowianie
> osiedlili sie w swoich ziemiankach i zaczeli uprawiac pole.

Chytry narodek ci Prasłowianie, szczególnie ładnie wychodziły im ogrodzenia
ze stali zbrojeniowej żeberkowanej.Ja, jako opóźniony trochę Prasłowianin
z takiej stali zrobiłem namioty foliowe. Nasi przodkowie też by zrobili,
ale folii nie dowieźli na czas.
Pozdrawiam.Mirzan

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Szczepan Majdański" <majdan fr.pl>
Subject: Maliny i choroba ?
na pedach moich malin pojawily sie zgrubienia; czy to sa jakies szkodniki
ktore zyja wewnatrz czy moze jakas choroba
niestety nie dysponuje w tej chwili rzadnym zdjeciami - moze chociaz jakies
przypuszczenia ?

dzieki



From: "Andrzej S." <as asas.pl>
Subject: Re: Nalewka z czeremchy
Użytkownik Jerzy Wierzchnicki napisał:
> Pochwalę się - właśnie rozlałem do butelek.
> Oczywiście, czeremcha nie moja, bo tę zjadły mi ptaki (wątek: koty w
> ogrodzie).
> Dla zainteresowanych podaje mĂłj, sprawdzony przepis:
>
> 2 kg czeremchy (bez ogonkĂłw, umyte)
> 1 kg cukru
> 1/2 l wĂłdki 40%
> 1/2 l spirytusu 95%
>
> Owoce należy umyć, wrzucić do słoika. Zasypać cukrem. Nakryć lnianą
> szmatką lub gazą pozostawić na jeden, dwa dni. Nastepnie zalać w
> kolejności ½ litra wódki, wymieszać, następnie wlać ½ l spirytusu.
>
> Nalewkę po tygodniu należy postawić w ciemnym miejscu i tam pozostawić
> do końca. Nalewka musi (!!) dojrzewać 8 tygodni.
>
> Po tym okresie zlać do butelek.
> Rewelacja!!!!!!
>
>

No nie wiem ... U mnie nalewka z czeremchy musi stac na owocach
krĂłtko (do tygodnia), bo nabiera goryczki. Chyba ze w jakis sposĂłb
pestkujesz, wyciskasz. Bo ta goryczka to od pestek.
Robię odwrotnie - najpierw na wódce 3 dni, zlanie i zacukrowanie,
po 3 dniach zlanie syropu, lekkie przepłukanie, połaczenie porcji
i do gąsiorka. Owoce do kanału.

pozdrawiam
--
A S


From: Darek Pakosz <darekp dimed.abc.com.pl>
Subject: Re: Maliny i choroba ?
This message is in MIME format. The first part should be readable text,
while the remaining parts are likely unreadable without MIME-aware tools.

---1227619218-722671681-1193135424=:18164
Content-Type: TEXT/PLAIN; charset=ISO-8859-2; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: QUOTED-PRINTABLE


On Tue, 23 Oct 2007, Szczepan Majda=F1ski wrote:

> na pedach moich malin pojawily sie zgrubienia; czy to sa jakies szkodniki
> ktore zyja wewnatrz czy moze jakas choroba
> niestety nie dysponuje w tej chwili rzadnym zdjeciami - moze chociaz jaki=
es
> przypuszczenia ?
>
> dzieki
>
>
>
Nie ma sie czym martwic. Maliny zaczynaja Ci garbacie=E6. Trzeba pora=BFone=
=20
p=EAdy wyci=B1=E6 i spalic w calo=B6ci.

Pozdr.

D.P.
---1227619218-722671681-1193135424=:18164--


From: "Basia Kulesz" <bkulesz interia.pl>
Subject: Re: Maliny i choroba ?

Użytkownik "Szczepan Majdański" <majdan fr.pl> napisał w wiadomości
news:ffkc84$c18$1 news.onet.pl...
> na pedach moich malin pojawily sie zgrubienia; czy to sa jakies szkodniki
> ktore zyja wewnatrz czy moze jakas choroba
> niestety nie dysponuje w tej chwili żadnym zdjeciami - moze chociaz jakies
> przypuszczenia ?

http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=521 - i poczytaj o pryszczarku
malinowcu.

Pozdrawiam, Basia.




From: tomboj0 poczta.onet.pl
Subject: Re: mĂŞskie i kobiece

> A co powiesz na ogrody, w ktorych jest i kolor i ksztalt? Pewnie
> lesbijka zaprojektowala :) Takie rozdzielanie na sztuczne kategorie jest
> smieszne.

W każdym ogrodzie jest kolor i kształt, tak jak w każdej formie jest treść.
Rozdzielanie na sztuczne kategorie jest na ogół bardzo użyteczne - jak inaczej
odróżnialibyśmy różne rzeczy od siebie?
pozdrawiam
Tomek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: Darek Pakosz <darekp dimed.abc.com.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=A6nieg=2E=2E=2E=2E?=

On Tue, 23 Oct 2007, Piotr Kieracinski wrote:

> Bpjea pisze:
>
>> Byle do wiosny :)
>
> To jeszcze piec miesiecy, wiec poki co, ostrzymy krawedzie nart i codziennie
> nacieramy slizgi szronem z zamrazarki ;-)
>
> Pik

Trzeba sie do tego zaopatrzyc w grube rekawice i ruska lodowke bo tak jak
poprzedniego roku nacierac bedziemy do wiosny.

Pozdr.

D.P.


From: Anna Kowalska <anakow poczta.onet.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?winoro=B6l?=
Dnia Mon, 22 Oct 2007 19:27:36 +0200, Krycha napisał(a):

> Nieprawdą jest, że Agat jest odporny na choroby.
> W tym roku tak go zaatakował mączniak właściwy, że większość gron wylądowała
> w kontenerze na odpady.

Agata nie mam, ale to samo mam z Iza od dwoch lat. Trafi pod plot w
przyszlym roku jak nic. Wole posadzic cos odporniejszego.

--
Pozdrowienia
Anka Kowalska


Tanio - rejestrowanie domen pl


From: "Andrzej S." <as asas.pl>
Subject: Re: Nalewka z czeremchy
Użytkownik mirzan napisał:
>>No nie wiem ... U mnie nalewka z czeremchy musi stac na owocach
>>krĂłtko (do tygodnia), bo nabiera goryczki.
>
>
> Ona musi mieć goryczkę i charakterystyczny aromat. Nie może być
> jak sklepowa wiśniówka.
> Pozdrawiam.mirzan
>
Jednakowoż po miesiącu stania na owocu z pestka
to nie goryczka a gorycz. Także (podobno) niezbyt
zdrowe. Tu zdaje sie byc potwierdzenie mych słów:

http://www.palcelizac.pl/?przepis=434

pozdro
--
A S


From: Michal Misiurewicz <mmisiurewicz indy.rr.com>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?me=5Eskie_i_kobiece?=
tomboj0 poczta.onet.pl wrote:

> W każdym ogrodzie jest kolor i kształt, tak jak w każdej formie jest treść.

Co do ogrodów się zgadzam. Co do formy i treści - nie.
Posłuchaj różnych przemówień.

Pozdrowienia,
Michał

--
Michał Misiurewicz
mmisiure math.iupui.edu
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure


From: "Andrzej S." <as asas.pl>
Subject: Re: Nalewka z czeremchy
Użytkownik mirzan napisał:
>
> Nie wierz teoretykom. Spróbuj sam.
[...]
> Pozdrawiam. Prawie abstynencko już. Mirzan
>


Eeee, ja jeszcze mogę ;-)

W czeremsze i jej przetworach, głównie winie, jestem ekspertem.
Mam brzeg lasu, zarośnięty na kilkuset metrach wyłacznie czeremchą.

Trzymanie nastawu na pestce ponad tydzien, no dla smakoszy góra dwa
to - hmmm - błąd. Goryczka jak najbardziej, ale nie zwyczajna gorycz.

Z kolei wino, to (moim zdaniem) najlepsza receptura jest nastepujaca:

owoce oczyscic, opłukać i byle jak pognieść np. narzędziem
do gniecenia ziemniaków przed obiadem, a może i stopami jakiejś
dziewczyny. Nalać połową planowanej objętości wody, połową cukru
i dodać bardzo aktywnej matki drożdżowej (wczesniej trzeba ją
przygotować). Po 3-4 dniach fermentacji zlać z grubsza i od razu
zalać drugą połową wody i cukru.
Po nast.3 dniach zlać staranniej (przez sito, przetrzec co sie da,
ale bez nadmiernej drobiazgowości), połączyć z porcją #1 i odstawić
do dalszej fermentacji. Owoce wyrzucic.

Trzymanie fermentacji na owocach dłużej niż tydzień jest grubym
błędem, bo wino bedzie po prostu gorzkie.

pozdro
--
A S


From: tomboj0 poczta.onet.pl
Subject: Re: me^skie i kobiece

> Co do ogrodów się zgadzam. Co do formy i treści - nie.
> Posłuchaj różnych przemówień.

Jest tam treść - np. piana czy popłuczyny
pozdrawiam
tomek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: =?ISO-8859-2?Q?Barbara_Mi=B1cz?= <stalowa in.te.ria.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?m=EAskie_i_kobiece?=
Użytkownik Darek Pakosz napisał:
>
> ..................... Przemyslec jak to Praslowianie

> .......... Najpierw ogrodzili .......
>

I miłość do płotów przetrwała.
Nawet pod blokiem, gdy posadzą kilka kwiatków,
płotek musi być :-(
Chociażby tam nawet pieskom po drodze nie było.

Pozdrawiam, Barbara


From: =?ISO-8859-2?Q?Barbara_Mi=B1cz?= <stalowa in.te.ria.pl>
Subject: Re: Maliny
Użytkownik Ania napisał:
> Witam.
>
> Zamierzam posadzić dwie odmiany malin w ogrodzie. Malinę żółtą Poranna Rosa
> oraz malinę czarną Bristol. Moje pytanie brzmi czy pielęgnacja tych odmian
> (szczególnie przygotowanie do zimy) różni się od innych odmian ?
>

Malinę Poranna rosa posadziłam w zacisznym miejscu
i nie zabezpieczam. Jestem z niej b. zadowolona.
Malina czarna, wysępiona bez nazwy, radzi sobie bez ochrony w każdym
miejscu lecz w niektórych latach owoce zamierają.

Pozdrawiam, Barbara
P.S. Czy ktoś widział w sprzedaży odmianę Nawojka ?
3 lata szukam ale zdaje się nikt do tej pory licencji na rozmnażanie nie
kupił


From: "mirzan" <lilium op.pl>
Subject: Re: Nalewka z czeremchy

> Po tym okresie zlać do butelek.

Recepta spóźniona o miesiąc,ona już jest jadalna, a na drzewach już nie ma
owoców.Tarnina też w słoju.Z czego by tu,z czego by tu...
Pozdrawiam.Mirzan


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Dirko" <dirko neostrada.pl>
Subject: Re: Nalewka z czeremchy
W wiadomości news:2382.0000012a.471e421a newsgate.onet.pl mirzan
<lilium op.pl> napisał(a):
>> Po tym okresie zlać do butelek.
>
> Recepta spóźniona o miesiąc,ona już jest jadalna, a na drzewach już
> nie ma owoców.Tarnina też w słoju.Z czego by tu,z czego by tu...
>
Hejka. A z grapefruitów? :-)
Pozdrawiam egzotycznie Ja...cki


From: "mirzan" <lilium op.pl>
Subject: Re: Nalewka z czeremchy

> No nie wiem ... U mnie nalewka z czeremchy musi stac na owocach
> krĂłtko (do tygodnia), bo nabiera goryczki.

Ona musi mieć goryczkę i charakterystyczny aromat. Nie może być
jak sklepowa wiśniówka.
Pozdrawiam.mirzan

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Rejsy morskie


From: "mirzan" <lilium op.pl>
Subject: Re: winorośl

>    Hejka. Naprawdę nie wiem, co wy widzicie w tych winogronach. :-)
>                    Pozdrawiam przaśnie Ja...cki

Trzeba mieć praktyczne widzenie.Jak mi nie smakują, robię z nich wino.
Jak mi nie smakuje,robię winiak.Jak mi nie smakuje,robię nalewkę.
Jak mi nie smakuje,gotuję jeszcze raz. Jak mi nie smakuje,zalewam
posiekane owoce datury i smaruję kolana.
Całe szczęście,że mało kiedy mi coś nie smakuje.
Pozdrawiam.Mirzan
>


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Ania" <anucha wytnijto.go2.pl>
Subject: Maliny

Witam.

Zamierzam posadzić dwie odmiany malin w ogrodzie. Malinę żółtą Poranna Rosa
oraz malinę czarną Bristol. Moje pytanie brzmi czy pielęgnacja tych odmian
(szczególnie przygotowanie do zimy) różni się od innych odmian ?

Pozdrawiam

Ania




From: "mirzan" <lilium op.pl>
Subject: Re: WYBRAŁEM...

> Konie na wolnym przestworze biegają
> Świnie w ciasnym chlewie chrumkają.

Jest pewien problem.Jak to drugie, pomyśli,że jest tym pierwszym
i wlezie w przestrzeń życiową pierwszego, biorąc ze sobą zwyczaje
tego drugiego, może wywołać ogólny niesmak, u pierwszych jak i u drugich.
Mirzan


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "mirzan" <lilium op.pl>
Subject: Re: winorośl

>    Hejka. I pewnie dlatego rzadko opuszcza Cię dobry humor. :-)


Humor jest jak pogoda, jest zawsze, z tendencją do poprawy.
Cała fabryka,to bńka po śmietanie i szklana rurka wielkości pompki
do kół.Wino stoi w piwnicy, w jednej 5 butli różnych niemałych
rozmiarów,urody pierwszorzędnej, w drugiej 5 butli rozmiarów nikczemnych,
i to wszystko.Co na to poradzę,że jestem kolekcjonerem.
Pozdrawiam.Mirzan

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "mirzan" <lilium op.pl>
Subject: Re: Nalewka z czeremchy

> Jednakowoż po miesiącu stania na owocu z pestka
> to nie goryczka a gorycz. Także (podobno) niezbyt
> zdrowe. Tu zdaje sie byc potwierdzenie mych słów:


Nie wierz teoretykom. Spróbuj sam.
Ta nalewka nie jest po to, aby walnąć szklankę,
ale po to, aby troszkę polizać, poczuć niebo w gębie.
Niezbyt zdrowe, zaczyna się od 3/4 litra na twarz,
z uwzględnieniem współczynnika wagi degustatora,
oraz jego wieku i terminu, kiedy może usiąśąć za kółkiem.
Pozdrawiam. Prawie abstynencko już. Mirzan

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Jerzy Wierzchnicki" <jerzywierzchnickiNOSPAM poczta.onet.pl>
Subject: Nalewka z czeremchy
Pochwalę się - właśnie rozlałem do butelek.
Oczywiście, czeremcha nie moja, bo tę zjadły mi ptaki (wątek: koty w
ogrodzie).
Dla zainteresowanych podaje mĂłj, sprawdzony przepis:


2 kg czeremchy (bez ogonkĂłw, umyte)

1 kg cukru

1/2 l wĂłdki 40%

1/2 l spirytusu 95%



Owoce należy umyć, wrzucić do słoika. Zasypać cukrem. Nakryć lnianą szmatką
lub gazą pozostawić na jeden, dwa dni. Nastepnie zalać w kolejności ½ litra
wódki, wymieszać, następnie wlać ½ l spirytusu.

Nalewkę po tygodniu należy postawić w ciemnym miejscu i tam pozostawić do
końca. Nalewka musi (!!) dojrzewać 8 tygodni.

Po tym okresie zlać do butelek.

Rewelacja!!!!!!


--
Jerzy Wierzchnicki






From: "Bpjea" <bpjeax v.pl (bez x)>
Subject: Re: Śnieg....
Uzytkownik "Darek Pakosz" <darekp dimed.abc.com.pl> napisal w wiadomosci
news:Pine.LNX.4.64.0710231313230.18164 dimed.uhc.com.pl...

> Trzeba sie do tego zaopatrzyc w grube rekawice i ruska lodowke bo tak jak
> poprzedniego roku nacierac bedziemy do wiosny.

Moze nie bedzie tak zle :) Snieg potrzebny jest do okrycia roslin.
W zeszlym roku przez tydzien byly warunki narciarskie w mojej okolicy.
Trzeba tylko nie przegapic tego tygodnia tej zimy ;)
Proponuje nietylko przygotowac sprzet ale bardziej kondycje fizyczna (mysle,
ze im gorsze warunki do jazdy, tym wiekszy wysilek fizyczny).

Pozdrawiam,
Bpjea



From: "Rafi" <robby99 WYPIERNICZ_TOwp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_WYBRA=A3EM...?=

Użytkownik "Panslavista" <panslavista wp.pl> napisał w wiadomości
news:ffjqi8$oh6$1 atlantis.news.tpi.pl...
>
>
>> Zna ktoś tego pajaca osobiście...?
>
> Ja znam - nie sięgasz mu pięt.


Nie ma to jak być sędzią we własnej sprawie.
Żenada...


From: "Dirko" <dirko neostrada.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_=A6nieg....?=
W wiadomości news:fflfgl$94s$1 nemesis.news.tpi.pl Bpjea <bpjeax v.pl (bez
x)> napisał(a):
>
> Moze nie bedzie tak zle :) Snieg potrzebny jest do okrycia roslin.
> W zeszlym roku przez tydzien byly warunki narciarskie w mojej
> okolicy. Trzeba tylko nie przegapic tego tygodnia tej zimy ;)
> Proponuje nietylko przygotowac sprzet ale bardziej kondycje fizyczna
> (mysle, ze im gorsze warunki do jazdy, tym wiekszy wysilek fizyczny).
>
Hejka. Jazdę na nartach można trenować ranną porą na trawniku gdy są
przymrozki. ;-)
Pozdrawiam racjonalizatorsko Ja...cki


Serwery


From: "Krycha" <kkrycha poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_winoro=B6l?=
Użytkownik "Anna Kowalska" <anakow poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:vjfnugptx6zj$.xl0ve56634co$.dlg 40tude.net...
> Dnia Mon, 22 Oct 2007 19:27:36 +0200, Krycha napisał(a):
>
>> Nieprawdą jest, że Agat jest odporny na choroby.
>> W tym roku tak go zaatakował mączniak właściwy, że większość gron
>> wylądowała
>> w kontenerze na odpady.
>
> Agata nie mam, ale to samo mam z Iza od dwoch lat. Trafi pod plot w
> przyszlym roku jak nic. Wole posadzic cos odporniejszego.

U mnie od Izy zaczął się ten mączniak.
Tak, Tadeuszu ten wstrętny mączniak wyjątkowo mnie polubił :-(

Pozdrawiam Krycha.


From: "Dirko" <dirko neostrada.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_winoro=B6l?=
W wiadomości news:fflkkh$eh6$1 atlantis.news.tpi.pl Krycha
<kkrycha poczta.onet.pl> napisał(a):
> Użytkownik "Anna Kowalska" <anakow poczta.onet.pl> napisał w
> wiadomości news:vjfnugptx6zj$.xl0ve56634co$.dlg 40tude.net...
>> Dnia Mon, 22 Oct 2007 19:27:36 +0200, Krycha napisał(a):
>>
>>> Nieprawdą jest, że Agat jest odporny na choroby.
>>> W tym roku tak go zaatakował mączniak właściwy, że większość gron
>>> wylądowała
>>> w kontenerze na odpady.
>>
>> Agata nie mam, ale to samo mam z Iza od dwoch lat. Trafi pod plot w
>> przyszlym roku jak nic. Wole posadzic cos odporniejszego.
>
> U mnie od Izy zaczął się ten mączniak.
> Tak, Tadeuszu ten wstrętny mączniak wyjątkowo mnie polubił :-(
>
Hejka. Naprawdę nie wiem, co wy widzicie w tych winogronach. :-)
Pozdrawiam przaśnie Ja...cki


From: "Panslavista" <panslavista wp.pl>
Subject: Re: WYBRAŁEM...

"Rafi" <robby99 WYPIERNICZ_TOwp.pl> wrote in message
news:ffm6g6$5ue$1 nemesis.news.tpi.pl...

Konie na wolnym przestworze biegają
Świnie w ciasnym chlewie chrumkają.



następna strona