From: "VENTURI CTP venturi o2.pl" <adambigboss poczta.onet.pl>
Subject: Re: Jacket z minibutlą samolotem - czy można?
A dlaczego miałbyś mieć jakiś problem , oczywiście butla musi być pusta i zawór
wykręcony , proste a daje tyle przyjemności jak się zawór znów wkręci i
powierza do butli spręży . Zyczę pięknych nurów i pomyślnych wiatrów , kolejnoś
sam ustal.


Pozdrawiam.
Adam.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Motyll" <amotyllWYTNIJTO tlen.pl>
Subject: MALEDIWY STYCZEŃ 2008 - SAFARI SUPER CENA !
Czołem Nurasy

Organizuję kolejną niekomercyjną styczniowa wyprawę na Malediwy

7 nocy na łodzi + 4 noce na wyspie Paradise Island

Gwarantowane: Manty, żółwie , rekiny

Sprawdzona łódź i przewodnicy ( byliśmy tam w styczniu 2007 )

Trasa układana przez Nas - pływamy tam gdzie chcemy

Jeśli ktoś miałby ochotę na przygodę - Zapraszam

Więcej informacji na priv

pozdrawiam

motyll





--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "llopezor" <llopezor op.pl>
Subject: Re: Jak uatrakcyjnić nurkowanie?
Cieszę się, że poruszacie kwestię szkoleń na kursach, ale czy tak wzorowo,
podręcznikowo prowadzone szkolenia są jedynym źródłem pozyskiwania nowych
umiejętności?

Czy tylko Instruktor może nas szare żuczki uczyć zachowań pod wodą?

Czy uczeń naprawdę nie może przegonić mistrza dopóki nie nabędzie uprawnień
instruktorskich?

No i wreszcie czy nowych umiejętności musimy się uczyć wyłącznie za
pieniądze?



Mam wrażenie, że poruszamy się cały czas po metodykach nauczania różnych
organizacji a czy nie można by szlifować swoich umiejętności z zaufanym
partnerem?

Wiem, że 100 nurkowań to nie dużo (nie liczę obozów stażowych itp.) Po
zrobieniu kursów podstawowych, obozów stażowych, wreszcie kursów, na których
zaprzestałem piąć się po drabinie kariery płetwonurka postanowiłem oddać się
temu sportowi rekreacyjnie. Rekreacyjnie nurkuję od wielu lat a pierwszą
setkę przekroczyłem już dawno temu i w mojej ocenie to sporo nurkowań. Cały
czas coraz swobodniej czując się pod wodą wyrabiałem u siebie pewne
zachowania i nawyki, które wielu uważa za pożądane pod wodą. Nie mam pojęcia
o metodyce nauczania i do instruktora mi daleko ale spotkałem się z tym, że
wielu z nas po kursie nie wiele wie i nie wiele umie. Ile potrafiłem i ile
umiałem zawsze pokazałem i razem ze znajomymi na zasadach czysto
koleżeńskich poćwiczyliśmy sobie różne zadanie, z którymi mieliśmy do
czynienia na kursach, wyczytaliśmy z mądrych książek lub po prostu
usłyszeliśmy z opowiadań. Przy tej okazji sam dużo się nauczyłem a w wyniku
pokazywania pewnej czynności pod wodą koledze (któremuś już z kolei) samemu
nabiera się jeszcze większej wprawy. Szlifowanie pewnych umiejętności uważam
za dobry kierunek, jeżeli mówimy o podnoszeniu bezpieczeństwa samego
nurkowania. Niech to będzie ćwiczenie bezdechu, ćwiczenie wydolnościowe,
kondycyjne, techniczne itp.

Odnosząc się jeszcze do ćwiczenia z zalewaniem maski. tak uważam, że
instruktor nie powinien wprowadzać udziwnień osobie, która dopiero zaczyna
stawiać pierwsze kroki pod wodą, ale uważam, że po nabraniu obycia pod wodą,
po opływaniu się ze sprzętem, po zapoznaniu się z zachowaniami partnera to
mamy możliwość podnieść poziom ćwiczenia nieco wyżej i w takim przypadku
bazując na zaufaniu do swoich umiejętności i umiejętności partnera możemy
się pokusić o wykonanie takiego ćwiczenia. Takiego lub innego, o które
pozwoliłem sobie zapytać Was na grupie.

Wyciąganie jakiegoś wcześniej zatopionego ciężkiego przedmiotu za pomocą
przywiązywanych butelek i kolejno napełnianiu ich powietrzem, poszukiwania
jakiegoś przedmiotu, ćwiczenie nawigacji podwodnej (zabawa z kompasem),
wspominane wcześniej w przypadku braku maski wydmuchiwanie powietrza w taki
sposób, aby pęcherzyk powietrza zatrzymał się w oczodole w wyniku czego
można uzyskać obraz jak w masce, jedzenie pod wodą, symulowania sobie
lepszej i gorszej widoczności, symulacja akcji ratunkowej, wyrywanie zielska
pod wodą i robienie sobie peruki, ćwiczenie pływania w przód do tyłu i w
poprzek, robienie pętli, beczek i korkociągów, puszczanie kółek z powietrza,
kiedyś na podstawie informacji od ratowników odnaleźliśmy bar pod wodą i
wraz z partnerką jedliśmy romantyczną kolację na głębokości 10m, próby
wynurzenia używając siły mięśni po uprzednim wypuszczeniu całego powietrza z
jacketu. No nie wiem. analizując wymienione przykłady z osobna można
wyciągnąć wnioski ile przy tym rzeczy można się nauczyć. Przy okazji zwykłej
zabawy pod wodą zyskujemy cenne i przydatne umiejętności.

Miałem nadzieję, że kiedy podzielimy się swoimi przeżyciami pod wodą jedni
będą mogli zaczerpnąć inspiracji, inni zaś będę mogli wskazać na
niebezpieczeństwa płynące z wykonywania pewnych ćwiczeń (picie gazowanych
napoi - nie wspominając o alkoholowych)



llopezor z Leszna



From: "Włodzimierz Kołacz" <div100 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak uatrakcyjnić nurkowanie?

Użytkownik "~BitPump" <bitpump[malpa ]bitpump.n0spam.pl> napisał w
wiadomości news:ffb3mt$at1$1 news.onet.pl...
>> Tym samym ćwiczenie jest dość nierzeczywiste - przyznasz że w życiu
>> nikt nie sygnalizuje że właśnie ma zamiar zerwać Ci maskę, tudzież ona
>> sama nie sygnalizuje chęci "spadnięcia".
CIACH
> Z jakiegoś powodu / z jakiś powodów nawet GUE, które robi z normalnych
> ludzi podwodnych komandosów ;-) nie zdecydowało się na niespodziewane
> zrzucanie maski. Warto zapytać GUEowców dlaczego nie chcą (nie wolno) tego
> robić.
>

Wydaje mi się (nawet jestem w pełni przekonany mimo iż GUEowcem nie jestem)
że przyczyna leży w tym że niespodziewane zalanie maski, zwłaszcza w zimnej
wodzie, może w
niekorzystnych okolicznościach doprowadzić do podrażnienia nosogardzieli z
możliwym następstwem zablokowania oddechu tzw. zacisk krtani. To już stanowi
bardzo poważny problem pod wodą sprowokowany wymaganym ćwiczeniem. Stąd
czynność zdejmowania maski (jeśli mamy ją w katalogu wymaganych
umiejętności) zawsze należy robić tak by nurek wiedział że za moment będzie
miał wodę wszędzie i się do tego przygotował mentalnie i oddechowo.
Zagrożenie to jest wprost proporcjonalne do niskiej temperatury
wody braku opływania w wodzie czy stresu. Znane są przypadki zgonów w
których właśnie ten powód jest podawany jako najważniejszy.

>> jak daleko może sobie pozwolić z generacją problemów u ew. partnera
>> czy kursanta - sygnalizacja tego typu powinna zresztą iść w obie
>> strony.
>
> Jeżeli standardy danej organizacji mówią, że nie wolno, a instruktor
> zdecyduje się tak robić i przez to będzie wypadek to jest to duży
> problem... Póty dzban wodę nosi...
>
> ~BitPump
>


Tak, póty dzban..... Jeśli standardy dotyczące określonych umiejętności są
ściśle sprecyzowane to instruktorowi nie wolno wykraczać poza wymagany
standard. Przykład np
wynurzenia z wydechem (np w PADI nazywa się to CESA) który bardzo
precyzyjnie jest
określony co do metody i celu oraz ograniczeń. Natomiast jest szereg
umiejętności których standard umiejętności nie został precyzyjnie wyznaczony
i tu instruktor może wprowadzać swoje elementy metodyczne oraz tak ustawiać
poziom tych umiejętności aby to go satysfakcjonowało. Niech przykładem
będzie powszechna umiejętność zawisu w toni wodnej. Cel jest jasny i
wszędzie w zasadzie winien być podobny.
Natomiast droga do tego celu (ćwiczenia) mogą być różne. I inaczej robię to
w PADI (mam wyznaczoną drogę) inaczej w CMAS.

Także dzielenie się gazem inaczej nauczam w obu federacjach np. wynika to z
przyjętej metody i konfiguracji sprzętowej. Następnym jakże istotnym
zróżnicowaniu możemy mówić w umiejętnościach tzw. ratowniczych. Są federacje
które jasno wyznaczają zakres, metodę i cel oraz ograniczenia i takie w
których
decyzje tą pozostawia się instruktorowi. Czy to oznacza że bardziej narażam
się w tych które tylko powiedziały programowo że ma być np ratownictwo?.
Może tak być bo
wyznacznikiem jest cel bez podania środków i metody i zakresu. Ba bez
wyznaczenia niektórych istotnych ograniczeń. A więc zostawiono to suwerennej
decyzji instruktora. A jak wiemy gdy się coś złego wydarzy to zawsze
pierwszym do
odstrzału jest instruktor. Jeśli wykonywanych ćwiczeń odpowiednio nie
zabezpieczy lub nie wprowadzi ograniczeń to zawsze może być winny np tego że
coś poszło nie tak jak powinno. Dlatego gdy ćwiczę niektóre umiejętności nie
do przyjęcia jest sytuacja gdy pod wodą mam więcej niż 1 ucznia. Wprawdzie
jest to dość mało komfortowa sytuacja (także finansowa) ale dająca
instruktorowi sporą wolność na własne metody i aspiracje. Oraz co jest nie
do przecenienia możliwość pełnego zabezpieczenia trudnych czy
niebezpiecznych umiejętności.

Pozdrawiam Włodek





From: Wojtek Potoczak <21procent post.pl>
Subject: EANx Diver IANTD - wroclaw - market
Zapaszam na kurs EANx Diver. Zajęcia bedą prowadzone we Wroclawiu w
sobote 3.11.2007, w niedziele nurkowanie


Program dostarcza nurkom sportowym wiedzy odnośnie bezpiecznego
wykorzystania sztucznych mieszanin gazowych typu EAN przy nurkowaniach w
granicach głębokości do 39m. Nurek jest przygotowany do użycia
specjalnych mieszankowych tabel dekompresyjnych lub tabel i komputerów
powietrznych;
Program uczy wykorzystania mieszanin w zakresie 21% do 40% tlenu.



standardy IANTD
http://www.21procent.com/images/Standardy_IANTD_PL_PUB.pdf

szczegoly tel 501 354 820, lub mailem

--
pozdrawiam
Wojtek Potoczak
IANTD Adv. EANx Instructor
http://www.21procent.com/


From: "Włodzimierz Kołacz" <div100 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Ktoś robi jeszcze Bałtyk?

Użytkownik "WW" <wuwu0 vp.pl> napisał w wiadomości
news:ffkav8$afc$2 atlantis.news.tpi.pl...
> Witam
>
> Pytanie jak w tytule. Zwykle było tu trochę ogłoszeń a teraz nic.
> Czy coś sie stało czy już wszyscy pokończyli działalność.
>
> Pozdrawiam
> WW

Bałtyk juz jest zrobiony!. Ale jak chcesz to możesz jeszcze jakąś miłą
zatoczkę dorobić :-))
Pozdrawiam Włodek



Tanio - rejestrowanie domen pl


From: Duch <Piotr.Dusza gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_G=B3=EAbokie_nurkowania_techniczne_-_Czarek_Abramowski_&_FFF_-_25_pa=BCdziernik_18:30?=
Jak zwykle nie.
Wszystko zale=BFy od uczestnik=F3w spotkania, ich ciekawo=B6ci, pyta=F1,
rozwoju sytuacji, pyta=F1 pozakonkursowych, towarzyskiego poznania si=EA,
sprz=B1tania, palenia sziszy, ch=EAci do wzajemnej rozmowy.
Teoretycznie ;-) jest to 22:00
Praktycznie zdarzy=B3o nam si=EA wchodzi=E6 o 1:30 ;-) i jeszcze kontynuowa=
=E6
rozmowy przed wej=B6ciem ;-)

Ju=BF tylko 2 dni ;-)
Pozdrawiam
Piotr Dusza "Duch"
freak FROGMEN friends
www.frogmen.pl

On 23 Pa=BC, 11:46, "M B" <gekoway.SKA... gazeta.pl> wrote:
> mam jeszcze jedno pytanie, jest jakis planowany czas zakonczenia spotkani=
a?
>
> --
> Wys=B3ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->http://www.gazeta.pl/use=
net/


From: "C.N. BD" <beskid_divers op.pl>
Subject: MARKET- Mauritius z Beskid Divers - MARKET
Zapraszamy na wspólny wyjazd na Mauritius z C.N. BESKID DIVERS
Info na www.beskiddivers.pl

C.N.BESKID DIVERS

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Crazy Shark" <centrum shark.net.pl>
Subject: idzie jesień, idą zmiany... market
Jesień dopieszcza nas pięknymi kolorami. Wprawdzie wiele drzew już straciło
liście ale taka natura jesieni...
My podobnie zmieniamy naszą stronę internetową. Zachęcamy do odwiedzin.
Znajdziecie wiele ciekawych ofert:
wyprzedaże - http://tinyurl.com/2pkljq
oferta kursów - http://tinyurl.com/2n7vjv

Na stronie głównej http://www.shark.net.pl znajdziecie linki do serwisów
pogodowych oraz zdjęć satelitarnych. Opracowana na ich podstawie prognoza
sprawdza się lepiej niż ta z pogodynki. Można zresztą sprawdzić, w piątki
publikujemy naszą prognozę na weekend dla Jeziora Białego.
Jeśli aura Was jednak trochę chłodzi warto sprawdzić jak grzeje słońce w
innym miejscu kuli ziemskiej. Tam czeka Was dużo niezapomnianych wrażeń
http://tinyurl.com/2vcy2y
A odpornym na chłody proponujemy
http://tinyurl.com/2kaa25

Pozdrowienia!
Crazy Team :)
--
CN Crazy Shark, www.shark.net.pl, www.nitrox.pl;
tel. (22) 833 33 50, skype: cn-crazy-shark, gg: 4329611;
01-595 Warszawa, ul. Popiełuszki 19/21 lok. 20 i 21;



From: "motyll" <amotyllWYTNIJTO tlen.pl>
Subject: MALEDIWY STYCZEN 2008 -SAFARI SUPER CENA
Czołem Nurasy

Organizuję kolejną niekomercyjną styczniowa wyprawę na Malediwy

7 nocy na łodzi + 4 noce na wyspie Paradise Island

Gwarantowane: Manty, żółwie , rekiny

Sprawdzona łódź i przewodnicy ( byliśmy tam w styczniu 2007 )

Trasa układana przez Nas - pływamy tam gdzie chcemy

Jeśli ktoś miałby ochotę na przygodę - Zapraszam

Więcej informacji na priv

pozdrawiam

motyll

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: amotyll tlen.pl
Subject: Re: nurkowanie Cape verde
> witam
> mam pytanko czy ktoś z grupowiczów nurkował na wyspach zielonego przylądka i
wie
> 1. Jaka pianka a może suchar ??
> 2. Jakie warunki nurkowe widocznośc bogactwo fauny etc
> 3. Jak się tam mieszka i płaci ..
> dzięki za końkretne wskazówki
> pzdr
> chmurkaz

Czołem

Miałem okazję nurkować tam na przełomie grudnia/stycznia, byłem na wyspie Sal
i mieszkaliśmy w resorcie Bellorizonte, niedalego hotelu było centrum nurkowe
Manta Diving Center ( byłem tam 4 lata temu ), pod wodą nie tak kolorowo jak w
np w morzu czerwonym, ale jest szansa na duże płaszczki, tuńczyki, żółwie i
rekiny, pianka 5mm szczególnie przy dłuższych nurkowaniach nie będzie złym
pomysłem - zdarzają się zimne prądy, masz pytańia śmiało wal na priv

pozdrawiam

motyll

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "pawel" <papcio56 WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Jacket_z_minibutl=B1_samolotem_-_czy_mo=BFna=3F?=
Marcin <marcin ram.pl> napisał(a):

> Mam w planie Karaiby (żeglarsko). Chcę zabrać sprzęt. Mam jacket z małą
> butlą. Zwiną mi ją od razu czy może da się ją jakoś przelecieć? A może ktoś
> wie ile kosztuje wypożyczenie tam sprzętu typu jacket i butla?
>
> Trzy razy wozilem 4l pusta butle do Egiptu. Ostatnio 10-22 wrzesien.
Nie wykrecalem zaworu i nie mialem problemu przy odprawie-nie probowalem
jej przemycac.A duza? Jezeli nie mozna rozlozyc kg na "innych" to chyba
taniej wyjdzie wypozyczyc-gdzie powietrze tam butle


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "whale" <marcin_marszolek poczta.onet.pl>
Subject: Re: Ktoś robi jeszcze Bałtyk?
Robimy od czwartku do niedzieli. Wypłyniecia Jastarnia i Hel. Jakby co 602-22-
34-30
pozdrawiam

Witam
>
> Pytanie jak w tytule. Zwykle było tu trochę
> ogłoszeń a teraz nic.
> Czy coś sie stało czy już wszyscy pokończyli
> działalność.
>
> Pozdrawiam
> WW


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "jacekplacek" <jbab autograf.pl>
Subject: Aku żelowy.
Mam zamiar wziąć pod wodę aku żelowy 12V 8Ah, jako źródło napięcia dla
żarnika. Zrobiono mi do tego obudowę cylindryczną, ale jest zbyt ciężka.
Zastanawiam się, czy nie wystarczy zapakować szczelnie samego akumulatorka i
czy wytrzyma ciśnienie do 40m (czyli ciśnienie próby powinno być znacznie
wyższe) Obudowa wygląda na lichą, ale jeżeli wypełnienie jest mało ściśliwe
(nie wiem co jest w środku, typowa żelówka) powinno wytrzymać. Macie jakieś
sugestie czy wręcz doświadczenia? Szczególnie mile widziane opisy
NIEpowodzeń :) Jako żarnik wymyśliłem sobie, na razie, mufę do rur PCV
D-50mm (jako szybka-przezroczysta płyta PCV 5mm) z wkładką halogenową 50W.
Jak pęknie, koszt zabawy ok 25PLN+wkurzenie :) Pozdrówka dla innych
Dobromili, Słodowych itp. :)



From: Konrad Dubiel <konrad dubiel.eu.org>
Subject: Re: Aku =?ISO-8859-2?Q?=BFelowy=2E?=
> Mam zamiar wziąć pod wodę aku żelowy 12V 8Ah, jako źródło napięcia dla
> żarnika. Zrobiono mi do tego obudowę cylindryczną, ale jest zbyt ciężka.

Przecież w wodzie aku bez obudowy będzie cięższy.

--
Konrad Dubiel
konrad dubiel.eu.org


Kosmetyki odmładzające - sklep internetowy z kosmetykami


From: Marcin M <spam formika.pl>
Subject: Re: Jacket z =?ISO-8859-2?Q?minibutl=B1_samolotem_-_czy_?=
Marcin pisze:
> Piękne szięki. Nigdy nie wykręcałem zaworu z butli. Z tego co mówisz wynika,
> że mogę zabrać również dużą butlę. Czy tak?
butle mozesz zabrac jak zawor rozkrecisz.
Pytanie czy ci sie to oplaca?
Nadbagaz i zabawa z tym wszystkim moze cie kosztowac wiecej niz
wypozyczenie na miejscu (o ile oczywiscie sa na to warunki -ale skoro
jest gdzie nabic to pewnie i flaszki tez sa ;) )


From: "Michal Roguski" <michal.roguski octopus-dive.pl>
Subject: do 50% promocji na MARES, WATREPROOF i IQ, market
Z okazji otwarcia nowego biura przygotowaliśmy promocje na sprzet MARES,
WATERPROOF i akcesoria IQ.

Np:

Płetwy Mares aż do 50% w dół
Automaty, kamizelki, pianki MARES i WATERPROF aż do 30% w dół
Komputery 25% w dół
I wiele innych

Zapraszam

Michał Roguski
www.octopus-dive.pl
www.innewakacje.pl



From: "CTP VENTURI venturi o2.pl" <adambigboss poczta.onet.pl>
Subject: Kurs DIVEMASTER PADI Dahab, Egypt 01-15.12.2007
Zapraszamy na ostatni w tym roku kurs DIVEMASTER PADI, pierwszy profesjonalny
stopień kariery nurkowej. W trakcie kursu zdobędziecie niezbędną wiedzę do
planowania i prowadzenia nurkowań grup nurkowych. Stopień DIVEMASTER PADI
otwiera przed Wami możliwość pracy w centrach nurkowych na całym świecie.
Centra nurkowe oferują miejsca pracy dla profesjonalnych przewodników nurkowych
po przez strony internetowe uznanych organizacji nurkowych. To możliwość
poznania nowych ciekawych miejsc nurkowych i ludzi a przede wszystkim możliwość
zdobycia nowego atrakcyjnego zawodu w gwałtownie rozwijającym się przemyśle
nurkowym i nieograniczonych podróży. Jak na wszystkich naszych kursach
największy nacisk położymy na aspekt bezpieczeństwa w nurkowaniu. To od Was
będzie zależeć zapewnienie bezpieczeństwa Waszym przyszłym klientom.

Kurs odbędzie się w naszej bazie w Dahab w Egipcie w dniach 01-15.12.2007,
zajęcia praktyczne odbędziecie na najpiękniejszych rafach Morza Czerwonego
okolic Dahab (Canyon, Blue Hole, Caves) w grupie kursowej a następnie w trakcie
prawdziwych nurkowań z grupami.

Chętnym na kurs zapewniamy pomoc w rezerwacji biletów lotniczych i
zakwaterowaniu zgodnie z upodobaniami (od kampu do hotelu 5*****) , koszt
biletu lotniczego 1250zł, koszt noclegu w hotelu 2**+ 12Euro/dzień ze
śniadaniem.

Do kursu mogą przystąpić osoby nurkujące conajmniej od pół roku posiadające
stopień Rescue PADI i ważny kurs EFR lub równoważny stopień innej uznanej
organizacji plus zaświadczenie o ukończeniu kursu pierwszej pomocy nie starsze
niż dwa lata (możliwość zrobienia kursu pierwszej pomocy na miejscu - w wolnym
od zajęć dniu) i posiadające zalogowane najmniej 60 nurkowań. Na kurs należy
przybyć z ważnymi badaniami lekarskimi o braku przeciwskazań do nurkowania.
Studen kursu DIVEMASTER powinien posiadać włąsny sprzęt nurkowy, brakujące
elementy można wypożyczyć na miejscu za dodatkową opłatą.

Do kursu wymagane są materiały PADI , ich wykaz prześlemy zainteresowanym na
zapytanie mailowe. Pomagamy również zaopatrzyć się w nie.

Koszt kursu DIVEMASTER PADI wynosi 1600zł. W cenie kursu: udział w części
teoretycznej i praktycznej, butle z czynnikiem oddechowym (powietrze lub
nitrox - kurs nitroksowy dla chętnych to jeden wieczór ) , balast, transport do
i z miejsc nurkowych

Cena kursu nie obejmuje licencji którą opłaca się bezpośrednio do PADI,
przelotu i zakwaterowania, wynajęcia sprzętu, materiałów szkoleniowych nie
będących bezpośrednio materiałami kursu a wymaganymi do niego.

Dokładnych informacji można uzyskać oraz dokonać rezerwacji na przelot i
zakwaterowanie pod adresem mailowym venturi o2.pl lub dzwoniąc (raczej godziny
wieczorne) na Skype: venturictp. Zapraszamy również na naszą stronę internetową
www.venturi24.pl

Pozdrawiam i zapraszam.

Adam Klimek IDC Staff Instructor PADI #631278,
EFR Instructor #631278,
DSAT GAS BLENDER Instructor #631278
DAN Instructor #138639





--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Włodzimierz Kołacz" <div100 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak uatrakcyjnić nurkowanie?

Użytkownik "llopezor" <llopezor op.pl> napisał w wiadomości
news:fflpqm$160$1 news.onet.pl...
> Cieszę się, że poruszacie kwestię szkoleń na kursach, ale czy tak wzorowo,
> podręcznikowo prowadzone szkolenia są jedynym źródłem pozyskiwania nowych
> umiejętności?
>

Otóż w moim przekonaniu nazbyt często wzorowo i po książkowemu wcale nie
musi oznaczać że nie ma innych wzorców do naśladowania czy innych
umiejętności do zdobycia. Wręcz przeciwnie wzorcowo znaczy wg standardu
czyli wg przykrojonego do potrzeb określonego pakietu umiejętności. To
otwiera drogę do dalszego kształcenia się....

> Czy tylko Instruktor może nas szare żuczki uczyć zachowań pod wodą?
>

Nie uczyć możesz się gdzie tylko zechcesz. Zachowanie pod wodą powinieneś
przejąć od swojego nauczyciela (taki min jest cel bycia instruktorem
nurkowania - ma być także wzorem do naśladowania) . Jeśli tego nie dostałeś
na kursie, podczas nurkowań z nim, to powinieneś znaleźć inny wzorzec np. w
postaci partnura od którego nauczysz się tego czego czujesz że nie dostałeś
na zajęciach lub z czym się nie zgadzasz. Kurs kursem ale doświadczony
partner na po kursie jest bezcenny. Min innymi dlatego moi absolwenci
nurkując ze mną dostają klamoty za fri i nurkują za fri.

> Czy uczeń naprawdę nie może przegonić mistrza dopóki nie nabędzie
> uprawnień instruktorskich?
>

Uczeń ma prawo przegonić mistrza a nawet go pogonić :-)

Nie, uprawnienia instruktorskie nie muszą być wyznacznikiem mistrzostwa. To
po pierwsze. Uczeń jeśli przegoni swojego mistrza i czuje że podstawy
swojego mistrzostwa dostał od swojego nauczyciela to oznacza że nauczyciel
nurkowania zrobił bardzo dobrą robotę. Ja mam swojego mistrza który
przekazał mi podstawy dobrego nurkowania, znakomite wtedy i jestem mu za to
wdzięczny. Tak się składa że on nie miał szans pójść dalej ja poszedłem.
Jeszcze inaczej można ten problem rozpatrywać. Jeśli bardziej ambitny
absolwent nie prześcignie swojego mistrza to mistrz nie był mistrzem. Z
natury rozwoju wynika to że następni powinni być lepsi od swoich
nauczycieli. Jeśli tak nie jest to znaczy że nauczyciele byli do dupy. Tak
postrzegam ten problem. Dlatego cieszę się gdy moi absolwenci osiągają to
czego ja już nie jestem w stanie lub nie chcę osiągnąć.

> No i wreszcie czy nowych umiejętności musimy się uczyć wyłącznie za
> pieniądze?
>

Nie. Jest wielu instruktorów którzy za fri dzielą się swoimi
doświadczeniami. Jednak jest to gatunek na wymarciu. Jest wielu nurków
których wiedza i doświadczenie uprawniają do dzielenie się tym z innymi. Jak
takich wybierzesz to ucz się od nich bo będzie to z korzyścią dla Ciebie.

>
>
> Mam wrażenie, że poruszamy się cały czas po metodykach nauczania różnych
> organizacji a czy nie można by szlifować swoich umiejętności z zaufanym
> partnerem?
>

Można i trzeba. Nikt odpowiedzialny nie powinien stwierdzać że nurka nauczył
wszystkiego.

> Wiem, że 100 nurkowań to nie dużo (nie liczę obozów stażowych itp.) Po
> zrobieniu kursów podstawowych, obozów stażowych, wreszcie kursów, na
> których zaprzestałem piąć się po drabinie kariery płetwonurka postanowiłem
> oddać się temu sportowi rekreacyjnie. Rekreacyjnie nurkuję od wielu lat a
> pierwszą setkę przekroczyłem już dawno temu i w mojej ocenie to sporo
> nurkowań. Cały czas coraz swobodniej czując się pod wodą wyrabiałem u
> siebie pewne zachowania i nawyki, które wielu uważa za pożądane pod wodą.
> Nie mam pojęcia o metodyce nauczania i do instruktora mi daleko ale
> spotkałem się z tym, że wielu z nas po kursie nie wiele wie i nie wiele
> umie. Ile potrafiłem i ile umiałem zawsze pokazałem i razem ze znajomymi
> na zasadach czysto koleżeńskich poćwiczyliśmy sobie różne zadanie, z
> którymi mieliśmy do czynienia na kursach, wyczytaliśmy z mądrych książek
> lub po prostu usłyszeliśmy z opowiadań. Przy tej okazji sam dużo się
> nauczyłem a w wyniku pokazywania pewnej czynności pod wodą koledze
> (któremuś już z kolei) samemu nabiera się jeszcze większej wprawy.
> Szlifowanie pewnych umiejętności uważam za dobry kierunek, jeżeli mówimy o
> podnoszeniu bezpieczeństwa samego nurkowania. Niech to będzie ćwiczenie
> bezdechu, ćwiczenie wydolnościowe, kondycyjne, techniczne itp.
>

Samodoskonalenie się jest jedną z podstawowych form uzyskiwania umiejętności
często na kursie nie podawanych albo tylko zaznaczanych. Instruktor jest
pomocny wtedy i po to by zdiagnozować i ustawić problem, wskazać błędy oraz
kierunek ich eliminacji. Instruktorowi jest poprostu łatwiej to zdiagnozować
wtedy gdy idzie na lekcje z nurkiem niż wtedy gdy idzie poprostu nurkować.
Wielokrotnie byłem pytany o to jak komuś szło na nurku. W większości
przypadków nie byłem w stanie precyzyjnie stwierdzić co było nie tak. Tylko
dlatego że nie obserwowałem partnera jak instruktor a tylko jak partner. To
jest istotny powód by do doskonalenia techniki użyć wiedzy i doświadczenia
instruktora z jego aparatem dydaktycznym. Można to robić w formie warsztatów
nurkowych z różnych umiejętności.
Natomiast bardzo ważny problem poruszyłeś A mianowicie dzielenie się wiedzą
i doświadczeniem. Super że to robisz. Ja jako motto przygotowywanej książki
o nurkowaniu użyłem takiej treści "W życiu jest tak, że zbieramy
doświadczenia z jednymi by przekazać je innym lub zmarnować" To że na sektę
czasem pisuję jest kontynuacją tej przewodniej myśli nurkowej którą
kontynuuję od ćwierć wieku.

> Odnosząc się jeszcze do ćwiczenia z zalewaniem maski. tak uważam, że
> instruktor nie powinien wprowadzać udziwnień osobie, która dopiero zaczyna
> stawiać pierwsze kroki pod wodą, ale uważam, że po nabraniu obycia pod
> wodą, po opływaniu się ze sprzętem, po zapoznaniu się z zachowaniami
> partnera to mamy możliwość podnieść poziom ćwiczenia nieco wyżej i w takim
> przypadku bazując na zaufaniu do swoich umiejętności i umiejętności
> partnera możemy się pokusić o wykonanie takiego ćwiczenia. Takiego lub
> innego, o które pozwoliłem sobie zapytać Was na grupie.
>

Tak poziom trudności ćwiczenia trzeba ustawiać do poziomu umiejętności
ćwiczącego. To oczywiste bo wtedy jest efektywne zdobywanie umiejętności.
Tylko jest pewna dość istotna różnica w tym co Ty z kumplami możesz zrobić a
tym co może zrobić instruktor chcąc być w zgodzie z zasadami swoich
federacji.

> Wyciąganie jakiegoś wcześniej zatopionego ciężkiego przedmiotu za pomocą
> przywiązywanych butelek i kolejno napełnianiu ich powietrzem, poszukiwania
> jakiegoś przedmiotu, ćwiczenie nawigacji podwodnej (zabawa z kompasem),
> wspominane wcześniej w przypadku braku maski wydmuchiwanie powietrza w
> taki sposób, aby pęcherzyk powietrza zatrzymał się w oczodole w wyniku
> czego można uzyskać obraz jak w masce, jedzenie pod wodą, symulowania
> sobie lepszej i gorszej widoczności, symulacja akcji ratunkowej, wyrywanie
> zielska pod wodą i robienie sobie peruki, ćwiczenie pływania w przód do
> tyłu i w poprzek, robienie pętli, beczek i korkociągów, puszczanie kółek z
> powietrza, kiedyś na podstawie informacji od ratowników odnaleźliśmy bar
> pod wodą i wraz z partnerką jedliśmy romantyczną kolację na głębokości
> 10m, próby wynurzenia używając siły mięśni po uprzednim wypuszczeniu
> całego powietrza z jacketu. No nie wiem. analizując wymienione przykłady z
> osobna można wyciągnąć wnioski ile przy tym rzeczy można się nauczyć. Przy
> okazji zwykłej zabawy pod wodą zyskujemy cenne i przydatne umiejętności.
>

Pytałeś o uatrakcyjnienie nurkowania. To co tu przytaczasz (oprócz kolacji,
zielska...) z mojej perspektywy nie jest uatrakcyjnieniem nurkowania a
ćwiczeniami które mają określone cele edukacyjne (a więc także podnoszące
Twoje osobiste umiejętności). Zawsze z różnym nasileniem zwiększają poziom
ryzyka. Jeśli to robi instruktor to z automatu zaczyna być odpowiedzialny za
podopiecznego i skutek jaki ćwiczenie wywoła. Jeśli robi to w ramach kursu
to winien to robić w zgodzie z zasadami reprezentowanymi przez federacje
której instruktorem jest. Nie da się odłożyć plastyku instruktorskiego i
wziąć plastyk nurka nieodpowiedzialnego (st. podstawowy i średni mimo iż te
plastyki lezą w szufladzie każdego instruktora i przewodnika nurkowego) i
robić co się tylko zechce. Jeśli edukacje nurkową traktujesz jako atrakcje
to i owszem może to Ciebie bawić.

Myślę że po pierwsze każde ćwiczenie pod wodą uczy, drugie trzeba rozdzielić
te zabawy które mają cele edukacji nurkowej na stopień od tych których
opanowanie nie wpływa na uzyskanie certyfikacji nurkowej a zawsze wpływa na
coś co nazywam obyciem pod wodą. Które wbrew pozorom jest niezwykle ważne
dla bezpieczeństwo nurka.

> Miałem nadzieję, że kiedy podzielimy się swoimi przeżyciami pod wodą jedni
> będą mogli zaczerpnąć inspiracji, inni zaś będę mogli wskazać na
> niebezpieczeństwa płynące z wykonywania pewnych ćwiczeń (picie gazowanych
> napoi - nie wspominając o alkoholowych)
>
>
>
> llopezor z Leszna
>
>
Pozdrawiam Włodek



From: "CTP VENTURI venturi o2.pl" <adambigboss poczta.onet.pl>
Subject: Re: Kurs DIVEMASTER PADI Dahab, Egypt 01-15.12.2007
Oczywiście MARKET , niestety umknęło mojej uwadze , jeszcze raz sorry za
niedopatrzenie tak ważnego dla tego forum dopisku.

Pozdrawiam Adam.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Włodzimierz Kołacz" <div100 poczta.onet.pl>
Subject: Re: [PYTANIE] Gdzie kupić kolanko inflatora Dive Rite i V-weight
Mogę Ci zrobić odpowiedniego V-wighta.
Pozdrawiam Włodek
Użytkownik "Grzesiek" <demokles vp.pl> napisał w wiadomości
news:354d.0000006f.471b7fbf newsgate.onet.pl...
> Witam. Mam pytanie, gdzie mozna kupić kolanko do inflatora Dive Rite?
> Muszę
> wymienić bo spłuczka koiliduje z twinem, oraz v-weighta?
>
> --
> Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



From: hagal_7 wp.pl
Subject: =?iso-8859-2?q?Jak_d=B3ugo_si=EA_czeka_na_zam=F3wienie_z_Gral_Marine=3F?=
Witam,
jak w temacie: czy kto=B6 wie jaki jest przeci=EAtny czas oczekiwania na
realizacj=EA zam=F3wienia z Grala? Wyje=BFd=BFam za nied=B3ugo i nie wiem c=
zy
latareczka by do mnie dosz=B3a gdybym teraz zam=F3wi=B3.
Pozdrawiam
Marek


From: "jacekplacek" <jbab autograf.pl>
Subject: Re: Aku żelowy.
Dzięki. Szkoda, że nie zapytałem wcześniej, uniknąłbym wydatku na wytoczenie
stalowej (za ciężkiej) osłony na aku. Dla mnie super :) Niebawem próba.

Użytkownik "Grzegorz Krzyśka" <llibeht wp.pl> napisał w wiadomości
news:ffn7j9$bfa$1 atlantis.news.tpi.pl...
>
>>
> Wiesz co?
> Wpisz w google" latarka+groza - znajdziesz b.d. materiału.
>



From: "Daniel Kowalski" <KowiKowi1979_(wywalto) wp.pl>
Subject: Re: Jak długo się czeka na zamówienie z Gral Marine?


Witam,
jak w temacie: czy ktoś wie jaki jest przeciętny czas oczekiwania na
realizację zamówienia z Grala? Wyjeżdżam za niedługo i nie wiem czy
latareczka by do mnie doszła gdybym teraz zamówił.

Najlepiej zadzwoń bezpośrednio do Bartka (Gralmarine) 71 - 3253126


Serwery


From: "Jurek" <sp2gub elblag.com.pl>
Subject: Re: Aku żelowy.
Ja uzywam 12/7Ah bez zadnej obudowy. Przylutowany do niego kabel i
zaizolowalem koncowki silikonem. Tasma przymocowalem i jak uzywam latarki,
wyjmuje jeden olow z kieszeni jacketu i w jego miejsce wkladam accu. Dziala
tak juz 3 sezony. Troche scianki wklesly ale laduje sie bez problemu.
Pozdrawiam
Jurek


"jacekplacek" <jbab autograf.pl> wrote in message
news:ffn60s$r2p$1 news.onet.pl...
> Mam zamiar wziąć pod wodę aku żelowy 12V 8Ah, jako źródło napięcia dla
> żarnika. Zrobiono mi do tego obudowę cylindryczną, ale jest zbyt ciężka.
> Zastanawiam się, czy nie wystarczy zapakować szczelnie samego akumulatorka
> i czy wytrzyma ciśnienie do 40m (czyli ciśnienie próby powinno być
> znacznie wyższe) Obudowa wygląda na lichą, ale jeżeli wypełnienie jest
> mało ściśliwe (nie wiem co jest w środku, typowa żelówka) powinno
> wytrzymać. Macie jakieś sugestie czy wręcz doświadczenia? Szczególnie mile
> widziane opisy NIEpowodzeń :) Jako żarnik wymyśliłem sobie, na razie, mufę
> do rur PCV D-50mm (jako szybka-przezroczysta płyta PCV 5mm) z wkładką
> halogenową 50W. Jak pęknie, koszt zabawy ok 25PLN+wkurzenie :) Pozdrówka
> dla innych Dobromili, Słodowych itp. :)
>



From: "Daniel Kowalski" <KowiKowi1979_(wywalto) wp.pl>
Subject: Re: Aku żelowy.

Użytkownik "Konrad Dubiel" <konrad dubiel.eu.org> napisał w wiadomości
news:ffn9a9$h3h$1 atlantis.news.tpi.pl...
>> Mam zamiar wziąć pod wodę aku żelowy 12V 8Ah, jako źródło napięcia dla
>> żarnika. Zrobiono mi do tego obudowę cylindryczną, ale jest zbyt ciężka.
>
> Przecież w wodzie aku bez obudowy będzie cięższy.
>

To zależy jaki materiał i jaka objętość tej obudowy. "Goły" aku 7Ah (typowy
do grozy) waży 2,4kg, ma objętość 0,91 litra. W uproszczeniu daje 1,5 kg pod
wodą. Wrzucasz to do kieszeni własnej roboty lub takiej z Dirożka i problem
z bani ;) Co do wytrzymałości na ciśnienie to mój aku zaliczył 6,6 ata i
przeżył.


From: "silver111" <silver111 go2.WYTNIJTO.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re=3A_Jak_d=B3ugo_si=EA_czeka_na_?= =?ISO-8859-2?Q?zam=F3wienie_z_Gral_Marine=3F?=
ja czekalem okolo 7-10 dni.


From: "Bogen" <bogen07 wp.pl>
Subject: Re: EANx Diver IANTD - wroclaw - market

Użytkownik "Wojtek Potoczak" <21procent post.pl> napisał w wiadomości
news:ffklo1$d8$1 nemesis.news.tpi.pl...

> Program uczy wykorzystania mieszanin w zakresie 21% do 40% tlenu.
Twoj program czy oficjalny program IANTD? adv EANx?


> standardy IANTD
> http://www.21procent.com/images/Standardy_IANTD_PL_PUB.pdf

Bardzo nie na bieżąco.

pozdr
Bogen



From: Konrad Dubiel <konrad dubiel.eu.org>
Subject: Re: Aku =?ISO-8859-2?Q?=BFelowy=2E?=
> To zależy jaki materiał i jaka objętość tej obudowy.

A widziałeś kiedyś kanister do aku o ujemnej pływalności?
Ścianki z grubej na 1 cm stali pancernej?

--
Konrad Dubiel
konrad dubiel.eu.org


From: Wojtek Potoczak <21procent post.pl>
Subject: Re: EANx Diver IANTD - wroclaw - market
Bogen pisze:
>> Program uczy wykorzystania mieszanin w zakresie 21% do 40% tlenu.
> Twoj program czy oficjalny program IANTD? adv EANx?

Naucz sie czytac ze zrozumieniem, a potem sie dopierdzielaj.


>
>
>> standardy IANTD
>> http://www.21procent.com/images/Standardy_IANTD_PL_PUB.pdf
>
> Bardzo nie na bieżąco.

Rozwin to, bo nie rozumiem?


--
pozdrawiam
Wojtek Potoczak
IANTD Adv. EANx Instructor
http://www.21procent.com/


następna strona