From: wiencek <wiencek poczta.fm>
Subject: Re: Przelom nastroju - w jakim utworze?
Mateusz Papiernik <mati maticomp.net> w wiadomości
<news:faagdk$jth$1 nemesis.news.tpi.pl> napisał:
> Poszukuje utworu z dowolnej epoki, w ktorym odnajde przelom
> nastroju, od smutku do radosci w obrebie jednego utworu.
> Moglibyscie cos zasugerowac? Krazy mi po glowie Czardas
> Montiego, z powolnymi nutami legato w pierwszej czesci do
> demonicznego i radosnego sautille w drugiej, rozwazam nad
> Pathetique Beethovena 1 i 3 czescia, ale to nie do konca to.
> Pomocy! :)
No to skoro przy Beethovenie jesteśmy to myślę, że nada się ostatnia
część opusu 55 ;-)
--
Tomasz Więckowski
From: wiencek <wiencek poczta.fm>
Subject: Re: Przelom nastroju - w jakim utworze?
wiencek <wiencek poczta.fm> w wiadomości
<news:Xns9992AA16939CX23W8GAA atlantis.news.tpi.pl> napisał:
>> Poszukuje utworu z dowolnej epoki\
> No to skoro przy Beethovenie jesteśmy to myślę, że nada się
> ostatnia część opusu 55 ;-)
O psiakrew! Miał być utwór a nie część :-/
--
Tomasz Więckowski
From: Mateusz Papiernik <mati maticomp.net>
Subject: Re: Przelom nastroju - w jakim utworze?
donner pisze:
> U Liszta tak często jest. Zobacz, dla przykładu, "Lamento e Trionfo"
> albo "Die Hunnenschlacht" z poematów symfonicznych, czy też niektóre
> Rapsodie węgierskie. To jego ulubiony manewr.
Dzieki! Tez o Liszcie myslalem, ale zbyt slabo znam jego tworczosc, zeby
mi konkretne utwory przychodzily do glowy. Przeslucham :)
--
Mateusz Papiernik, Maticomp Webdesign
Projektowanie i realizacja witryn WWW
mati maticomp.net, http://www.maticomp.net
"One man can make a difference" - Wilton Knight
From: Mateusz Papiernik <mati maticomp.net>
Subject: Re: Mozart - Pachabel Canon in D - pytania....
Lukasz Komsta pisze:
> zacząć słuchać radia z muzyką klasyczną i zwracać uwagę na to, co się
> podoba. Na przykład http://www.radioswissclassic.ch/ (jeśli masz talerz
danke danke danke! Takiego radyjka wlasnie szukalem :) Cudo!
--
Mateusz Papiernik, Maticomp Webdesign
Projektowanie i realizacja witryn WWW
mati maticomp.net, http://www.maticomp.net
"One man can make a difference" - Wilton Knight
From: "Marek Krukowski" <krukowski use.pl>
Subject: Re: Przelom nastroju - w jakim utworze?
Mateusz Papiernik
>> O psiakrew! Miał być utwór a nie część :-/
>
> Może być i część, dzięki :)
To ja zaproponuję przejscie miedzy częściami - miedzy 2 i 3 częścią IV
koncertu fortepianowego Beethovena. Chwila ciszy między obezwładnieniem
częsci powolnej a pastorale finału, to chyba w ogóle moja ulubiona chwila w
muzyce.
marek krukowski
From: Lukasz Komsta <luke nospam.spam>
Subject: Re: Przelom nastroju - w jakim utworze?
Dnia 2007-08-20 00:27, Użytkownik Mateusz Papiernik napisał:
> Poszukuje utworu z dowolnej epoki, w ktorym odnajde przelom nastroju, od
> smutku do radosci w obrebie jednego utworu.
Wiem że to dziwne i na pewno nie będzie pasować, ale ja takie coś
dostrzegam z niesamowitą siłą w I koncercie fortepianowym Brahmsa w
momencie pierwszego wejścia fortepianu. Motyw fortepianowy powoli, ale
skutecznie, "niweczy" wcześniejszy smutek, chociaż nie można powiedzieć
aby był niesamowicie radosny.
--
* Lukasz Komsta *
* http://www.komsta.net/ *
From: "Premnathan" <prem9BEZTEGO poczta.onet.pl>
Subject: Re: Przelom nastroju - w jakim utworze?
> Wiem że to dziwne i na pewno nie będzie pasować, ale ja takie coś
> dostrzegam z niesamowitą siłą w I koncercie fortepianowym Brahmsa w
> momencie pierwszego wejścia fortepianu. Motyw fortepianowy powoli, ale
> skutecznie, "niweczy" wcześniejszy smutek, chociaż nie można powiedzieć
> aby był niesamowicie radosny.
Jeśli już mówimy o I Koncercie Brahmsa, to powiedzmy też o końcówce. Cały
koncert jest posępny, dramatyczny, dopiero na sam koniec nagle robi się żywy
i radosny.
From: "Adam Szulc" <aszulc_wytnij sgh.waw.pl>
Subject: Re: Przelom nastroju - w jakim utworze?
Użytkownik "Mateusz Papiernik" napisał
> Poszukuje utworu z dowolnej epoki, w ktorym odnajde
> przelom nastroju, od smutku do radosci w obrebie jednego
> utworu.
Poczynając od Mahlera, takich przełomów można znaleźć
skol'ko ugodno. Z wcześniejszych rzeczy można wymienić
jeszcze scenę wpiekłowzięcia Don Giovanniego i nastepujące
po nim zadowolenie tych, którzy się go pozbyli. To chyba mój
ulubiony fragment z opery (za którą generalnie nie
przepadam).
Pozdrawiam
From: Damian Sobota <damsob wp.wytnij.to.pl>
Subject: =?iso-8859-2?b?Qupibnk=?=
Witam.
Czy znacie jakieĹ dzieĹa muzyczne, gdzie gĹĂłwnÄ
rolÄ odgrywajÄ
bÄbny (w
róşnej postaci)?
(Przepraszam za maĹo profesjonalne pytanie... :))
Pozdrawiam,
Damian Sobota.
From: donner <walhallSP Mwp.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?B=EAbny?=
Also sprach Damian Sobota:
> Witam.
>
> Czy znacie jakieś dzieła muzyczne, gdzie główną rolę odgrywają bębny (w
> różnej postaci)?
Edgard Var?se - "Ionisation". Dosyć hardkorowy kawałek. :)
--
donner
I think a "No" will mean a "Yes"
but it's all wrong - that is I think I disagree
From: "Premnathan" <prem9BEZTEGO poczta.onet.pl>
Subject: Re: Bębny
> Czy znacie jakieś dzieła muzyczne, gdzie główną rolę odgrywają bębny (w
> różnej postaci)?
Pleiades Xenakisa na sześciu perkusistów. I część na instrument metalowy
skonstruowany specjalnie na potrzeby tego utworu, II na ksylofon, wibrafony
i marimby, III na wszystko razem, IV na bębny.
From: "AdG" <somewhere ask.me>
Subject: Re: Bębny
Użytkownik "Damian Sobota" <damsob wp.wytnij.to.pl> napisał w wiadomości
news:famrpo$fi6$1 inews.gazeta.pl...
> Witam.
>
> Czy znacie jakieś dzieła muzyczne, gdzie główną rolę odgrywają bębny (w
> różnej postaci)?
Wariacje i fuga na perkusję solo Witolda Rudzińskiego
AdG
From: Damian Sobota <damsob wp.wytnij.to.pl>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re=3A_B=EAbny?=
On Fri, 24 Aug 2007 15:00:08 +0000, Damian Sobota wrote:
> [cut]
DziÄkujÄ wszystkim za odpowiedzi.
Pozdrawiam i ĹźyczÄ miĹego wieczoru,
Damian Sobota.
From: "waldek" <xswedc o2.pl>
Subject: =?UTF-8?Q?Re:_B=C4=99bny?=
Damian Sobota wrote:
> Witam.
>
> Czy znacie jakieĹ dzieĹa muzyczne, gdzie gĹĂłwnÄ
rolÄ odgrywajÄ
bÄbny
> (w róşnej postaci)?
===
PamiÄtam, Ĺźe kiedy pierwszy raz w Ĺźyciu sĹuchaĹem IX Symfonii (jeszcze na
Bambino, ktĂłre sĹabo odtwarzaĹo basy), to odniosĹem wraĹźenie, Ĺźe jest to
utwĂłr na bÄbny wĹaĹnie. :-) No, nie caĹy, ale dwie pierwsze czÄĹci. KotĹy
tam grzmocÄ
nieustannie, a w pierwszej czÄĹci jest 75 sekundowy (!!!)
fragment, w ktĂłrym atakujÄ
bez chwili przerwy, bez Ĺźadnego oddechu.
Podejrzewam jednak, Ĺźe nie o tego typu utwĂłr tobie chodzi, wszak owa
"perkusja" nie jest tam instrumentem wiodÄ
cym.
waldek
From: "Julius" <removeprzedrostekjulius supermedia.pl>
Subject: Problem z zapisem nutowym
Serwus
Uczę się czytać nuty, jestem początkujący (gram trochę na gitarze).
I mam problem z następującym zapisem:
Mianowicie występuje czwórka ósemek, ogonki idą w dół i połączone są poziomą
kreską u dołu.
Czyli jest to w sumie półnuta. Ale pierwsza i trzecia z nich mają dodatkowe
ogonki do góry (tylko przylegające do nuty z prawej strony, w odróżnieniu od
ogonków dolnych, które przylegają z lewej strony).
Zupełnie nie rozumiem tego zapisu. Czy to jest jeden dźwięk czy dwa i jaka
jest jego wartość?
Pozdrawiam
julius
Pozdrawiam
julius
--
Odpisując na priv usuń z adresu removeprzedrostek
From: donner <walhallSP Mwp.pl>
Subject: Re: Problem z zapisem nutowym
Also sprach Julius:
> Czyli jest to w sumie półnuta. Ale pierwsza i trzecia z nich mają
> dodatkowe ogonki do góry (tylko przylegające do nuty z prawej strony, w
> odróżnieniu od ogonków dolnych, które przylegają z lewej strony).
> Zupełnie nie rozumiem tego zapisu. Czy to jest jeden dźwięk czy dwa i jaka
> jest jego wartość?
>
Masz te nuty z dodatkowym "ogonkiem" po prostu wyeksponować podczas grania.
Traktuj je jak ukryty w figuracji ósemkowej dodatkowy "głos". W wykonaniu
powinna być słyszalna wyraźna, ćwiećnutowa linia melodyczna. Reszta ósemek
ma być potraktowana jako rodzaj akompaniamentu - na drugim planie.
--
donner
I think a "No" will mean a "Yes"
but it's all wrong - that is I think I disagree
From: "Julius" <removeprzedrostekjulius supermedia.pl>
Subject: Re: Problem z zapisem nutowym
Dzięki :-)
pozdrawiam
julius
From: "AdG" <somewhere ask.me>
Subject: Re: Problem z zapisem nutowym
Użytkownik "Julius" <removeprzedrostekjulius supermedia.pl> napisał w
wiadomości news:fbh4hs$kd2$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Serwus
>
> Uczę się czytać nuty, jestem początkujący (gram trochę na gitarze).
> I mam problem z następującym zapisem:
>
> Mianowicie występuje czwórka ósemek, ogonki idą w dół i połączone są
poziomą
> kreską u dołu.
> Czyli jest to w sumie półnuta. Ale pierwsza i trzecia z nich mają
dodatkowe
> ogonki do góry
> Zupełnie nie rozumiem tego zapisu. Czy to jest jeden dźwięk czy dwa i jaka
> jest jego wartość?
Ogonki w górę - pierwszy głos
Ogonki w dół - drugi głos
Jeśli nuta ma oba ogonki tzn. że oba głosy grają dźwięk tej samej wysokości
(ale niekoniecznie tej samej długości - w dolnym głosie może być ósemka a w
górnym ćwierćnuta - tak zapewne jest w Twoim przykładzie).
Czasami taką notację stosuje się jeśli w piosence w różnych zwrotkach
występuje w tym samym miejscu inna ilość sylab i trzeba zanotować dwa
warianty rytmiczne.
> (tylko przylegające do nuty z prawej strony, w odróżnieniu od
> ogonków dolnych, które przylegają z lewej strony).
Ogonki do góry zawsze przylegają z prawej a do dołu - z lewej. Wyjątkiem
jest sytuacja, kiedy zapisujemy współbrzmienie sekundy - wtedy do wspólnego
ogonka doczepia się dwie główki z dwóch stron.
AdG
From: Mateusz Papiernik <mati maticomp.net>
Subject: Re: Nauka gry na paninie - =?ISO-8859-2?Q?prosz=EA_o_porad=EA?=
Rem pisze:
> Pianino klasyczne jest ciężkie przez co mało mobilne i trzeba je stroić.
> Wiem, że używane klasyczne piano można nabyć, w dobrym stanie, za około
> 1500-2500zł (produkcja Legnica) + transport + strojenie (nie wiem ile to
> kosztuje i jak często należy to robić).
Gry coprawda nie nauczam, profesjonalnym pianista tez nie jestem, ale na
niejednym pianinie gralem. Ktos kiedys bardzo dobrze napisal, ze pianino
akustyczne wygra z cyfra zawsze, jesli mowimy o >=2500$, wszedzie
ponizej dostanie baty. Cos w tym jest - mimo, ze jestem zwolennikiem
instrumentow akustycznych, w Twoim przedziale cenowym szukalbym
zdecydowanie pianina cyfrowego.
> Najtańsze pianino cyfrowe firmy Casio CDP 100 to koszt około 2000 zł (pewnie
> nie nadaje się za bardzo)
CDP 100 ma jeszcze poprzednia generacje klawiatury Casio, nie zachwycilo
mnie.
> Może warto dołożyć i kupić Casio Priva z seri PX (110 lub 310) od 2400 zł
> lub YAMAHA YDP-131 za około 3300 zł (te modele widzę mają już pedały
> podobne do klasycznego pianina).
Nowe Privie maja calkiem przyjemna akcje klawiszy. Same klawisze sa
nieco plastikowe, bo ciagle jest to "budzet", ale gra sie przyjemnie.
Mimo wszystko poszedlbym jednak w kierunku Yamahy. W zasadzie dowolny
model stojący (z pedałami).
_Naprawde_ krokiem naprzód jest Yamaha CLP230 z klawiatura GH3, wszystko
ponizej to "jeden pies" jesli chodzi o klawiature, a przy klasycznej
nauce to ona jest najwazniejsza.
> W szkole nauka odbywa się na klasycznym pianinie.
Niezlym pomyslem byloby skonsultowanie zakupu z nauczycielem. Ja bym
lyknal YDP-131, swego czasu poszlismy ze znajomymi (szkolonymi
klasycznie przez wiele lat w szkolach I i II stopnia) wlasnie ogladajac
te tansze pianina cyfrowe. Efekt taki, ze w najtanszym segmencie Privia
110 jest genialna, a od 2500 w gore warto patrzec na Yamahy, ot taka
YDP-131.
--
Mateusz Papiernik, Maticomp Webdesign
Projektowanie i realizacja witryn WWW
mati maticomp.net, http://www.maticomp.net
"One man can make a difference" - Wilton Knight
From: "Adam Szulc" <aszulc_wytnij sgh.waw.pl>
Subject: Re: Nauka gry na paninie - proszę o porad
Był już taki temat:
http://groups.google.pl/group/pl.rec.muzyka.klasyczna/browse_thread/thread/307303403c070db5/ed1ff27541ffb6cc?lnk=gst&q=Yamaha&rnum=1&hl=pl#ed1ff27541ffb6cc
Zdania, jak zwykle, podzielone.
Pozdrawiam
From: Mateusz Papiernik <mati maticomp.net>
Subject: Re: Nauka gry na paninie - =?ISO-8859-2?Q?prosz=EA_o_porad?=
Adam Szulc pisze:
> http://groups.google.pl/group/pl.rec.muzyka.klasyczna/browse_thread/thread/307303403c070db5/ed1ff27541ffb6cc?lnk=gst&q=Yamaha&rnum=1&hl=pl#ed1ff27541ffb6cc
> Zdania, jak zwykle, podzielone.
Ja postaram sie jeszcze rozwinac jedna z ostatnich odpowiedzi -
faktycznie, pianino cyfrowe w przyszlosci warto podlaczyc do komputera
celem wydobywania jeszcze fajniejszych brzmien. Sa po prostu genialne
biblioteki brzmien fortepianowych. W watku, ktory podlinkowales, mowa o
Grand 2 od Steinberga - bylbym jednak daleki od stwierdzenia, ze jest to
najlepszy program dostepny na rynku.
W scislej czolowce znajdziemy raczej Synthogy Ivory
(http://synthogy.com/) a takze Native Instruments Akoustik Piano
(http://www.native-instruments.com/index.php?id=akoustikpiano) - polecam
posluchac utworow nagranych z ich pomoca, sa dostepne na stronie (i nie
sa ani troche "podbajerowane" - faktycznie tak mozna).
Wiele ciekawych rzeczy mozna tez dowiedziec sie na forum PianoWorld
(http://www.pianoworld.com/ubb/cgi-bin/ultimatebb.cgi) (dla znajacych
angielski) - jest oddzielne forum o pianinach cyfrowych.
Watek akustyk kontra cyfra pojawia sie bardzo czesto. Zdania tez
podzielone, zazwyczaj jednak ze wzgledow racjonalnie-komfortowych
wygrywa cyfra - coraz mniej ustepuje akustycznym instrumentom, nie
przeszkadza sasiadom, jest samoobslugowa (nie trzeba stroic) a takze w
duzej mierze mobilna.
Warto zauwazac argumenty "za" dla instrumentow akustycznych - ale trzeba
tez odsiac to, co de facto jest oburzeniem srodowiska klasycznego
wzgledem cyfrowcyh instrumentow, a nie prawdziwa wyzszoscia instrumentu
cyfrowego nad akustycznym.
Kurde, ale mam dzisiaj wene na pisanie ;)
--
Mateusz Papiernik, Maticomp Webdesign
Projektowanie i realizacja witryn WWW
mati maticomp.net, http://www.maticomp.net
"One man can make a difference" - Wilton Knight
From: "dziabul" <dziabul wp.pl>
Subject: okladki plyt A Bocellego
Witam wszystkich Grupowiczow. Mam prosbe. Dzieciak zniszczyl czesc okladek z
orginalnych plyt Andrei Bocellego. Czy gdzie w sieci znajde okladki (tzw.
covery) do jego calej (12 plytowej) kolekcji?
Bede wdzieczny gdyby ktos przeslal jakiegos linka.
Pzdr
Dziabul :)
From: "dryman" <dryman44 gmail.com>
Subject: Re: okladki plyt A Bocellego
poguglaj; strony internetowe śpiewaka; amazon.com; bazy okładek w necie
(podrzucam Ci link:
http://www.cdcovers.cc/search/google?domains=Cdcovers.cc&q=boccelli&sitesearch=Cdcovers.cc&client=pub-5821412950245701&forid=1&channel=8872579716&ie=UTF-8&oe=UTF-8&flav=0000&sig=fF-nrvP0X0FCM12F&cof=GALT%3A%23000000%3BGL%3A1%3BDIV%3A%23FFFFFF%3BVLC%3AFF8D47%3BAH%3Acenter%3BBGC%3AFFFFFF%3BLBGC%3AFFFFFF%3BALC%3AFF8D47%3BLC%3AFF8D47%3BT%3A000000%3BGFNT%3AFF8D47%3BGIMP%3AFF8D47%3BFORID%3A11&hl=en
From: Wojtek <elbi89USUN TOop.pl>
Subject: "Konkurencja"? ;)
Na grupie cisza, tego się nie da ukryć. I teraz pytanie czy wszyscy
sobie poszli gdzieś indziej, czy po prostu tutaj są resztki żyjących
fanów muzyki klasycznej w necie? ;)
Jeśli to pierwsze to poproszę np. adres do jakiegoś dobrego forum o
wiadomej tematyce.
From: donner <walhallSP Mwp.pl>
Subject: Re: "Konkurencja"? ;)
Also sprach Wojtek:
> Na grupie cisza, tego się nie da ukryć. I teraz pytanie czy wszyscy
> sobie poszli gdzieś indziej, czy po prostu tutaj są resztki żyjących
> fanów muzyki klasycznej w necie? ;)
Trolle ględzące o płytach CD i winylach się nawzajem wytłukły. A inne tematy
widocznie mało nośne są.
--
donner
I think a "No" will mean a "Yes"
but it's all wrong - that is I think I disagree
From: 2late <deadlog outspace.pl>
Subject: Re: "Konkurencja"? ;)
W artykule <fc41bh$4gq$1 nemesis.news.tpi.pl>
Usenetman *Wojtek* (elbi89USUN TOop.pl)
myślał, myślał aż w końcu napisał:
>Na grupie cisza, tego się nie da ukryć. I teraz pytanie czy wszyscy
>sobie poszli gdzieś indziej, czy po prostu tutaj są resztki żyjących
>fanów muzyki klasycznej w necie? ;)
>Jeśli to pierwsze to poproszę np. adres do jakiegoś dobrego forum o
>wiadomej tematyce.
http://www.cultura.boo.pl/
Pozdrawiam
--
2late Outspace Communication Inc. 1999*2006 (R) http://outspace.no-ip.org/
Żyć własnym życiem Vivre sa vie: Film en douze tableaux (It's My Life / My
Life to Live / Vivre sa vie) (1962) Jean-Luc Godard ed2k
http://outspace.no-ip.org/emule_links-11