From: "Coinneach Odhar" <coinneach_odhar_fiosaiche maupa.wp.pl>
Subject: Re: Ciepla ksiazka na jesien
Użytkownik "Shilo" napisał w wiadomości
news:aoprh3derunp8f5l7bg4ijrbqgbfo1e63p 4ax.com...
>
> A propos kryminałów deczko inaczej - "Niedzielny klub filozoficzny"
> Aleksandra McCall Smitha (jak odmienia się takie podwójne nazwiska, to
> oba człony(?), jeden (który ?) - zawsze się zatnę). Ostatnio wpadło mi
> w ręce. Bardzo spokojne, z nutką filozoficzno-pozytywnego nastawienia
> do życia.
I tego samego autora o botswańskiej kobiecej agencji detektywistycznej
(chyba że to z tej serii i nie kojarzę tytułu).
From: "Hanna Burdon" <babelfishWYTNIJ poczta.onet.pl>
Subject: Re: Ciepla ksiazka na jesien
In news:ffkq1v$ai6$1 atlantis.news.tpi.pl, Bazyl wrote:
> To i o Mmie Ramotswe, tegoż, warto tutaj wspomnieć. Nieśpiesznie. I
> ciepło. Ciepło, które jest i w klimacie miejsca wydarzeń (Afryka) jak
> i w bohaterach. Co prawda żona ostatnio skończyła 4 tom i
> stwierdziła, że już troszkę ją seria nuży, ale przeczytane przeze
> mnie pierwsze dwa - polecam :D
Też chciałam wspomnieć (choć odpadłam po pierwszym tomie), ale potem
przypomniałam sobie, że pomimo ogólnorozleniwionego nastroju, książka
porusza czasem dość nieciepłe tematy - o ile sobie przypominam, rozdział o
porwaniach dzieci był niewesoły.
Hania
--
======
Z inkluzjami nigdy nic nie wiadomo. Mozna próbowac sie domyslac, ale
jakie to wyobrazenia motywów przechodzacego nad nia czlowieka wypracuje
w sobie mrówka? /Dukaj/
Rejsy morskie
From: "Hanna Burdon" <babelfishWYTNIJ poczta.onet.pl>
Subject: Re: Poszukiwania
In news:ffkovm$2fa5$1 opal.icpnet.pl, Coinneach Odhar wrote:
>> Hi hi hi, ci uczniowie też jacyś oporni, z całej grupy tylko jednej
>> Karolinie udało się zaspamować. :-)
>
> A nie, Ania od alchemika to ta sama parafia :).
Pewnie razem siedzą. Ciekawe, która ściągała. :-)
Hania
--
======
Z inkluzjami nigdy nic nie wiadomo. Mozna próbowac sie domyslac, ale
jakie to wyobrazenia motywów przechodzacego nad nia czlowieka wypracuje
w sobie mrówka? /Dukaj/
From: "Hanna Burdon" <babelfishWYTNIJ poczta.onet.pl>
Subject: Re: Ciepla ksiazka na jesien
In news:cacs5fcp6z4d.1q3znu0tnhq11.dlg 40tude.net, oshin wrote:
>> Lekkie i zabawne są autobiograficzne powieści Shirley Jackson: "Życie
>> wśród dzikusów" i "Poskramianie demonów". Z polskich podobne - choć
>> moim zdaniem dużo słabsze - są "Drobne ustroje" Miry Michałowskiej.
>
> Ooo, a misie Drobne ustroje, jak najbardziej, więc rozumiem, że
> powinnam przyjżeć się Shirley z bliska?
Koniecznie! Tylko uważaj - Jackson była przede wszystkim autorką powieści
grozy, więc jeśli trafisz na tytuł inny niż któryś z powyższych dwóch, to
możesz się zdziwić. :-)
Hania
--
======
Z inkluzjami nigdy nic nie wiadomo. Mozna próbowac sie domyslac, ale
jakie to wyobrazenia motywów przechodzacego nad nia czlowieka wypracuje
w sobie mrówka? /Dukaj/
From: Michal Jankowski <michalj fuw.edu.pl>
Subject: Re: Ciepla ksiazka na jesien
"Hanna Burdon" <babelfishWYTNIJ poczta.onet.pl> writes:
> Koniecznie! Tylko uważaj - Jackson była przede wszystkim autorką
> powieści grozy, więc jeśli trafisz na tytuł inny niż któryś z
> powyższych dwóch, to możesz się zdziwić. :-)
Taaa, a jak zacznie od 'Loterii'...
MJ
From: "Hanna Burdon" <babelfishWYTNIJ poczta.onet.pl>
Subject: Re: Ciepla ksiazka na jesien
In news:2nfy02t0xk.fsf ccfs1.fuw.edu.pl, Michal Jankowski wrote:
>> Koniecznie! Tylko uważaj - Jackson była przede wszystkim autorką
>> powieści grozy, więc jeśli trafisz na tytuł inny niż któryś z
>> powyższych dwóch, to możesz się zdziwić. :-)
>
> Taaa, a jak zacznie od 'Loterii'...
Szczerze mówiąc, ja się na "Loterii" zawiodłam. Tyle się o niej
naczytałam, że taka kontrowersyjna, że nigdy żadne czasopismo nie dostało
tylu listów od czytelników - spodziewałam się niewiadomoczego. Muszę ją
jeszcze raz przeczytać na spokojnie.
Hania
--
======
Z inkluzjami nigdy nic nie wiadomo. Mozna próbowac sie domyslac, ale
jakie to wyobrazenia motywów przechodzacego nad nia czlowieka wypracuje
w sobie mrówka? /Dukaj/
From: "Bazyl" <bazyl3[CIACHO] go2.pl>
Subject: Re: [Przeczytane] "Endymion Spring" M. Skelton
ISIA wrote:
>> Bez wstydu powiem: miałem ochotę na baję. Ze wstydem zaś przyznam,
>> że po sparzeniu się "Eragonem", znów sięgnąłem po produkt
>> zachodniego marketingu.
>
> A czytales juz 'Serie Niefortunnych Zdarzen'?
Nie. Ale głośne to, sfilmowane... Więc z takimi referencjami, sama wiesz :)
Warto?
--
Pozdrawiam
Bazyl [ bazyl3CIACHO go2.pl ]
http://prk.artserwis.pl/przeczytane/Grupowicze/Bazyl.html
http://tinyurl.com/pfbmx
From: Michal Jankowski <michalj fuw.edu.pl>
Subject: Re: Ciepla ksiazka na jesien
"Hanna Burdon" <babelfishWYTNIJ poczta.onet.pl> writes:
> Szczerze mówiąc, ja się na "Loterii" zawiodłam. Tyle się o niej
> naczytałam, że taka kontrowersyjna, że nigdy żadne czasopismo nie
> dostało tylu listów od czytelników - spodziewałam się niewiadomoczego.
Ale czytałaś ją z punktu widzenia zblazowanego czytelnika tych
wszystkich po-mo, prawda? Spróbuj się postawić w Nowym Jorku AD
1948...
MJ
From: KW <chris gazeta.pl>
Subject: Re: Ciepla ksiazka na jesien
diuka wrote:
> Am Tue, 23 Oct 2007 13:12:21 +0100 schrieb Hanna Burdon:
>
>> Aaa, to ja tę książkę pamiętam! Do tej pory nie wiem, czy rzeczywiście
>> możliwe jest naostrzenie noża tak, żeby przeciął wiszący włos.
>
> Możliwe jest, choć nie wszystkie noże. A z cieplejszych książek może
> "Pantaleon i wizytantki"? Chyba nie było warunku, że tylko dla dzieci i
> młodszych?
Z calym szacunkiem - doczytalas do konca? Bo jesli to jest ciepla
ksiazka... Predzej "Ciotka Julia i skryba" tegoz autora.
--
Krzysztof
> Excuse me please, one more drink
Would you make it strong
'Cause I don't need to think <
From: "woy" <woy adres.w.sigu>
Subject: Re: Poszukiwania
Choć kaszka zimna i pielucha mokra, to nasza pociecha, AJK, tak słodko
gaworzy:
> I Instytut Politechniczny.
> Ojacie again.
> Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Tarnowie.
> Wyrazy dla was i dla kogoś, kto prowadzi z wami zajęcia z informatyki.
> Brzydkie wyrazy.
Studia pierwszego stopnia w systemie stacjonarnym "informatyka
stosowana". Stosowana do trollowania na niusach.
--
woy
(pisz do mnie tu: http://tinyurl.com/6mym8 )
Miejsce pod kołdrą należy do podstawowych
obszarów wolności człowieka.
From: "ISIA" <isia27 poczta.onet.pl>
Subject: Re: [Przeczytane] "Endymion Spring" M. Skelton
Użytkownik "Bazyl" <bazyl3[CIACHO] go2.pl> napisał w wiadomości
news:ffl3oj$ogu$1 mx1.internetia.pl...
> >> Bez wstydu powiem: miałem ochotę na baję. Ze wstydem zaś przyznam,
> >> że po sparzeniu się "Eragonem", znów sięgnąłem po produkt
> >> zachodniego marketingu.
> >
> > A czytales juz 'Serie Niefortunnych Zdarzen'?
>
> Nie. Ale głośne to, sfilmowane... Więc z takimi referencjami, sama wiesz
:)
> Warto?
Nawet bardzo :-)
Mialam to szczescie, ze przeczytalam przed ekranizacja (ktora nota bene jest
swietna) i nie nastawialam sie z gory na nic.
Gdybym byla w wieku, dla ktorego adresowana jest ta pozycja, to bym sie
naprawde strasznie przejela i czytala z wypiekami na twarzy. Natomiast jako
stary wrobel ;-) moglam sie do woli napawac sprawnoscia pisarska i
wyobraznia autora. Polecam wiec - daj szanse chociaz pierwszemu tomowi
(jedyne 172 stroniczki malego formatu). Jak sie nie spodoba to nie musisz
czytac pozostalych dwunastu ;-)
Pozdrawiam
ISIA
Hosting, serwery wirtualne
From: Michal Jankowski <michalj fuw.edu.pl>
Subject: Re: Ciepla ksiazka na jesien
"Porwanie doni Agaty".
MJ
PS. Nie wiem, czy akurat na jesień, wszystko jedno. 8-)
From: "Loki" <jakilcz poczta.onet.pl>
Subject: Re: Ciepla ksiazka na jesien
Użytkownik "boris the blade" <boristheblade op.pl> napisał w wiadomości
news:ffki7q$c3$1 news.onet.pl...
> Witam!
>
> Otoz to - jesien, ciemno, zimno, szaro... przydaloby sie cos
> optymistycznego
> albo smiesznego. Cos jak ksiazki o Prowansji/Toskanii, jak ksiazki o Korfu
> Durrella, jak Jerome K. Jerome, jak Douglas Adams, jak... no wlasnie, jak
> co
> jeszcze?
>
Moze Wodehouse?
Cykl o Jeevesie, u nas wydali tylko 3 tomy:
Dziękuję, Jeeves!
Dewiza Woosterów
Wielce zobowiązany, Jeeves
Loki
From: "Bazyl" <bazyl3[CIACHO] go2.pl>
Subject: Re: Poszukiwania
Karolina wrote:
> Szukam dobrej książki...czekam na wiadomości...:)
"Jak zmienić głupiego nauczyciela informatyki w mądrego, w weekend. Dla
opornych". Praca zbiorowa. Niestety z racji wzmożenia poczytności w pewnych
okresach, trudno osiągalna.
--
Pozdrawiam
Bazyl [ bazyl3[CIACHO] go2.pl ]
17. I Panu mowę odjęło.
From: "Bazyl" <bazyl3[CIACHO] go2.pl>
Subject: Re: Ciepla ksiazka na jesien
boris the blade wrote:
> Otoz to - jesien, ciemno, zimno, szaro... przydaloby sie cos
> optymistycznego albo smiesznego.
Mnie tam, w okresie kiedy sięgam pamięcią :D, bawili Marty Madery
"Przyjaciele". Teraz poluję na "Ślimaki w ogródku" (kurczę jak to
zabrzmiało), tejże, ale nie chcą wrócić do biblioteki :D
--
Pozdrawiam
Bazyl [ bazyl3[CIACHO] go2.pl ]
17. I Panu mowę odjęło.
From: "Bazyl" <bazyl3[CIACHO] go2.pl>
Subject: Re: Ciepla ksiazka na jesien
Shilo wrote:
> A propos kryminałów deczko inaczej - "Niedzielny klub filozoficzny"
> Aleksandra McCall Smitha (jak odmienia się takie podwójne nazwiska, to
> oba człony(?), jeden (który ?) - zawsze się zatnę). Ostatnio wpadło mi
> w ręce. Bardzo spokojne, z nutką filozoficzno-pozytywnego nastawienia
> do życia.
To i o Mmie Ramotswe, tegoż, warto tutaj wspomnieć. Nieśpiesznie. I ciepło.
Ciepło, które jest i w klimacie miejsca wydarzeń (Afryka) jak i w
bohaterach. Co prawda żona ostatnio skończyła 4 tom i stwierdziła, że już
troszkę ją seria nuży, ale przeczytane przeze mnie pierwsze dwa - polecam :D
--
Pozdrawiam
Bazyl [ bazyl3[CIACHO] go2.pl ]
17. I Panu mowę odjęło.
From: "Bazyl" <bazyl3[CIACHO] go2.pl>
Subject: Re: Ciepla ksiazka na jesien
Hanna Burdon wrote:
>> To i o Mmie Ramotswe, tegoż, warto tutaj wspomnieć. Nieśpiesznie. I
>
> Też chciałam wspomnieć (choć odpadłam po pierwszym tomie), ale potem
> przypomniałam sobie, że pomimo ogólnorozleniwionego nastroju, książka
> porusza czasem dość nieciepłe tematy - o ile sobie przypominam,
> rozdział o porwaniach dzieci był niewesoły.
No tak. Ale po pierwsze - to Afryka, więc uważam, że i tak jakoś mało
krwiście się obyło. Po drugie - jednak kryminał, więc tym bardziej patrz
punkt 1 :D Ogólnie postać Mmy jest tak pełna ciepła (i herbaty z
ostrokrzewu), a jej metody śledcze tak nietypowe, że uważam książki o niej
za pretendentki do bycia optymistycznymi i ciepłymi :)
--
Pozdrawiam
Bazyl [ bazyl3[CIACHO] go2.pl ]
17. I Panu mowę odjęło.
From: "Bazyl" <bazyl3[CIACHO] go2.pl>
Subject: Re: Ciepla ksiazka na jesien
Hanna Burdon wrote:
> Koniecznie! Tylko uważaj - Jackson była przede wszystkim autorką
> powieści grozy, więc jeśli trafisz na tytuł inny niż któryś z
> powyższych dwóch, to możesz się zdziwić. :-)
Np. "Nawiedzony" - nieskromnie http://tinyurl.com/2b9r6q
--
Pozdrawiam
Bazyl [ bazyl3[CIACHO] go2.pl ]
17. I Panu mowę odjęło.
From: Michal Jankowski <michalj fuw.edu.pl>
Subject: Koszty dostawy w Merlinie...
Nie wiem, kiedy się zmieniło, ale widzę, że:
- nie trzeba już sobie wyrabiać "historii choroby", każde zamówienie
powyżej 50 zł jest dostarczane bezpłatnie. Good.
- wprowadzili opłatę za odbiór własny przy zakupach poniżej 50 zł.
Pfui. Pfui.
No i w ten sposób nie ma już żadnych bonusów dla stałych klientów...
8-)
MJ
From: Michal Jankowski <michalj fuw.edu.pl>
Subject: Re: Koszty dostawy w Merlinie...
"kleofas" <tamdaradei tamdaradei.pl> writes:
> Poza tym kilkanaście dni temu podnieśli ceny wszystkich książek o
> 0,5-1zł i teraz niektóre książki oferowane w Merlinie mają cenę
> wyższą od ceny wydukowanej na okładce.
Pewnie wliczyli koszt dostawy w cenę.
Porównałem ostatnie moje zamówienie z empikiem. 2 książki są taniej w
empiku, ale 2 nie ma wcale.
Chyba trzeba zacząć kupować pół tu, pół tam...
MJ
Kosmetyki naturalne
From: "Hanna Burdon" <babelfishWYTNIJ poczta.onet.pl>
Subject: Re: Koszty dostawy w Merlinie...
In news:ffn1ep$jab$1 atlantis.news.tpi.pl, Bazyl wrote:
>> Pewnie wliczyli koszt dostawy w cenę.
>
> Albo ksiązki dla prk. PBNMSP :D
O, to mi przypomina, z moich trzech (?) zaległych książek jedna doszła:
"Tropami rena" Wilka. Za zawyżanie kosztów dostawy serdecznie całą Polskę
przepraszam.
Hania
--
======
Z inkluzjami nigdy nic nie wiadomo. Mozna próbowac sie domyslac, ale
jakie to wyobrazenia motywów przechodzacego nad nia czlowieka wypracuje
w sobie mrówka? /Dukaj/
From: Lukasz Bujak <eu-beWYTNIJDUZELITERY tlen.pl>
Subject: Nowe Stronice Dukaja
Ave!
Wszystkim miłośnikom dobrej prozy, a miłośnikom
fantastyki w szczególności polecam całkowicie
odnowione Stronice Dukaja pod nowym adresem:
http://dukaj.pl
Są już dostępne fragmenty, oraz plakat "Lodu",
najnowszej powieści pisarza, która rozrosła się
ostatecznie do ponad 1000 stron.
Pozdrawiam,
ŁB
From: "Bazyl" <bazyl3[nospam] go2.pl>
Subject: Re: [Przeczytane] "Endymion Spring" M. Skelton
ISIA wrote:
> sprawnoscia pisarska i wyobraznia autora. Polecam wiec - daj szanse
> chociaz pierwszemu tomowi (jedyne 172 stroniczki malego formatu). Jak
> sie nie spodoba to nie musisz czytac pozostalych dwunastu ;-)
Będę polować :) A jak upoluję, dam szansę.
--
Pozdrawiam
Bazyl [ bazyl3CIACHO go2.pl ]
Każdy chce oglądać mojego synka ;)
http://www.bazyl3.bobasy.pl/
From: "kleofas" <tamdaradei tamdaradei.pl>
Subject: Re: Koszty dostawy w Merlinie...
Użytkownik "Michal Jankowski" <michalj fuw.edu.pl> napisał w wiadomości
news:2nr6jlrl5z.fsf ccfs1.fuw.edu.pl...
> Nie wiem, kiedy się zmieniło, ale widzę, że:
>
> - nie trzeba już sobie wyrabiać "historii choroby", każde zamówienie
> powyżej 50 zł jest dostarczane bezpłatnie. Good.
>
> - wprowadzili opłatę za odbiór własny przy zakupach poniżej 50 zł.
> Pfui. Pfui.
>
> No i w ten sposób nie ma już żadnych bonusów dla stałych klientów...
> 8-)
Poza tym kilkanaście dni temu podnieśli ceny wszystkich książek o 0,5-1zł i
teraz niektóre książki oferowane w Merlinie mają cenę wyższą od ceny
wydukowanej na okładce.
k.
From: "Bazyl" <bazyl3[nospam] go2.pl>
Subject: Re: Koszty dostawy w Merlinie...
Michal Jankowski wrote:
> Pewnie wliczyli koszt dostawy w cenę.
Albo ksiązki dla prk. PBNMSP :D
--
Pozdrawiam
Bazyl [ bazyl3CIACHO go2.pl ]
http://prk.artserwis.pl/przeczytane/Grupowicze/Bazyl.html
http://tinyurl.com/pfbmx
From: "Bazyl" <bazyl3[CIACHO] go2.pl>
Subject: Re: Koszty dostawy w Merlinie...
Hanna Burdon wrote:
> doszła: "Tropami rena" Wilka. Za zawyżanie kosztów dostawy serdecznie
> całą Polskę przepraszam.
Spoko, Merlin stał się tak mało atrakcyjny cenowo (łącznie z promocjami), że
od początku roku tam nie kupuję :)
PS. A jak ktoś się czepi, to tę jedną ksiązkę, którą od M dostałem,
przekazałem miejscowej bibliotece.
--
Pozdrawiam w imieniu całej Polski :D
Bazyl [ bazyl3[CIACHO] go2.pl ]
17. I Panu mowę odjęło.
From: Michal Jankowski <michalj fuw.edu.pl>
Subject: Re: Koszty dostawy w Merlinie...
"Bazyl" <bazyl3[CIACHO] go2.pl> writes:
> Spoko, Merlin stał się tak mało atrakcyjny cenowo (łącznie z promocjami), że
> od początku roku tam nie kupuję :)
No właśnie, i rabatów za kartę kredytową też nie dają....
No nic, chyba będę u nich kupować tylko to, czego nie znajdę gdzie
indziej.
MJ
From: "Yola" <azzazzellice poczta.fm>
Subject: Re: Koszty dostawy w Merlinie...
Stało się raz, że wiadomość <ffnbie$kcq$1 nemesis.news.tpi.pl> podsygnowana
"Bazyl" przyniosła nieco światła naszym pogrążonym w ciemności duszom:
> Spoko, Merlin stał się tak mało atrakcyjny cenowo (łącznie z
> promocjami), że od początku roku tam nie kupuję :)
Wyraźnie mają za dużo klientów i stosują systematyczną politykę wypłaszania.
Najpierw ten kataklizm, który sobie zrobili w stronę, teraz wypięcie się na
stałych i sporo wydających klientów. No cóż, czas sobie znaleźć nową
księgarnię...
--
-Yola-
There's no such thing as an obscure reference when geeks are involved. (UF)
LOTD: http://www.ewawnukowa.pl
From: "v" <veddCiach poczta.onetCiach.pl>
Subject: Re: Koszty dostawy w Merlinie...
"Yola" napisała
> Wyraźnie mają za dużo klientów i stosują systematyczną politykę
> wypłaszania.
> Najpierw ten kataklizm, który sobie zrobili w stronę, teraz wypięcie się
> na
> stałych i sporo wydających klientów. No cóż, czas sobie znaleźć nową
> księgarnię...
Mógłbym prosić o propozycje księgarń, które prowadza dobrą polityke
lojalnościową?
Merlin w najbliższym czasie będzie uczestniczył w Wirtualnych Targach
Ksiazki, co ma się wiązać z 25% przeceną wybranych wydawnict, zawsze to coś.
pozdrawiam,
Mateusz